agooglea utworzono 22 grudnia 2007 utworzono 22 grudnia 2007 Witam opisze w skórcie moj problem: Zakupiłem karte grafiki evga 8600gts 512 karte zamowiłem u znajomego w sklepie w Suchej B. nad ktorym sa szefowie z Zywca. Karte dostałem wszystko ładnie pieknie chodziła 1 miesiac az do momentu jak w sterach zmieniałem ustawienia na dualview. Po zmaie na dual wszystko ok kiedy skonczyłem ogladac film wrzucam na jedne pulpit a tu psikus i sie zawiesił sie komp. No to po dłuszej prubie reanimacji alt+ctr+del itp nic zrobiłem restart i psikus 1 długi sygnał 3 krotkie padła grafa No to spoko mysle swieta ida a tu mi karta padła no to dawja szybko pakuje w paczke i wysyłak do znajomego. Karta doszłado znajomego po czym poszła do jego szefow do Zywca a oni ja do Action i po 1 tygo wraca z Action i znajomy oznajmia mi ze odmowiono mi gwaracji bo był lutowany kondensator !!!!!!! na dzien dobry nie mogłem w to uwierzyc bo nawet lutownicy nie mam Ale kiedy znajomy mi oznajmił ze jego szefowie maja juz ja widzieli i ze mu podesla zeby zobaczył ze jest lutowane i koneic gadki!!! Wiec teraz moje pytanie jak moge rozwiazac sytuacje bo jestem w pacie action twierdzi ze lutowane w sklepie w zywcu tez. Ja przy karcie nic nie grzebałem przed wysyłka lukałe czy nie ma przepalen ale nie było lutu jakiegos dziwnego tez nie zauwarzyłem. Przychodza mi tylko 2 mysli albo ktos w action sprzedał poserwisowa jako nowa lub przyjał ktos zdupconan karte na serwis action a jak sie okazało ze jest zdupcona kombinował zeby poszła do ludzi i poszła do mnie ion umył rece i nie bedzie w plecy. Wiec po swietach zamierzam dzwonic do szefow i rozmwiac na ten temat gdy nie beda przkonani co do tego ze ja nic nie lutowałem to gdzie ? moge szukac pomocy i w jaki sposob? moze ktos miał taki przypadek? i szukał rozwiozania bo 700 zł droga nie chodzi. Dosc ze dostałem za 700 poserisowana karte jako nowa to jeszcze twiedza ze ja cos lutowałem paranoja ostra Wiec prosze o jakas rade. I czy odanie sprawy od urzedu ochrony konsumenta moze cos pomoc ?
FrogsterPL komentarz 22 grudnia 2007 komentarz 22 grudnia 2007 I czy odanie sprawy od urzedu ochrony konsumenta moze cos pomoc ? Myślę, że może. Możesz również spróbować napisać do pani Katarzyny Tez z "Komputer Świata", zajmuje się ona podobnymi sprawami. Sęk w tym, że na pewno przychodzą do niej setki czy tysiące podobnych wiadomości, ale spróbować można.
agooglea komentarz 22 grudnia 2007 Autor komentarz 22 grudnia 2007 Dzieki za info bede działał po swietach dzwonił do szefa sklepu i rozmawiał jak to rozwiazac. Jezeli odpowiedz bedzie dalej ze ja cos lutowałem bede musiał działac zaczne od ujawnienia danych sklepu w ktorym kupowałem eheh i bede pisał @ do osob ktore zajmują sie takimi sprawami. Mam tylko nadzieje ze własciciel sklepu gdzie kupiłem karte bedzie chciał rozmawiac i probowac ta sprawe wyjasnic u siebie oraz w action co sie okaze po swietach gdyz nie chce sie denerwowac bardziej i psuć swiat.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.