aqua515 utworzono 20 listopada 2013 utworzono 20 listopada 2013 Witam. Postanowiłem zapytać na forum choć i tak raczej nikt nie będzie wiedział o co chodzi bo to dość dziwna sprawa.W komputerze mam zintegrowana kartę sieciowa ( tylko slot na kabel) karta spaliła się pewnego razu od pioruna (razem z ruterem ).Zakupiłem kartę sieciowa wewnętrzna tp-link wifi podziałała z 2 miesiące po czym przestało ją wykrywać ( niby świeci się dioda,ale nic więcej) była kupiona używana tak wiec pomyślałem,że jakiś badziew kopiłem. Następną moją kartą była nowa chińska karta sieciowa wifi USB jakaś bardzo tania z allegro już po 2 dniach używania niechcący zgiąłem ją (była w slocie usb i otworzyłem szafkę ) działała taka zgiętą około miesiąca po czym także przestało ją wykrywać i nie świeciła się dioda następna moja myśl pewnie od tego zgięcia. No cóż kopiłem następną trochę lepszą kartę sieciowa wifi usb tym razem dałem za nią około 80 zł miała łączność 300mb/s i dbałem już żeby nic się z nią nie stało i jak na złość gram któregoś razu przerwało neta i dioda przestała świecić działała z 2 tygodnie - wszystkie karty testowałem jeszcze na 2 innych pc i tez nie działały ani nie świeciła dioda.Moje pytanie - Co się dzieje z tymi kartami sieciowymi ? postanowiłem zapytać bo co kupie kartę i znów padnie może ktoś wie co jest grane i jeszcze jedno pytanie - Po co na karcie sieciowej usb jest taki mały przycisk , pytam bo nawet przetestować nie zdążyłem . Pozdrawiam.
szaki komentarz 20 listopada 2013 komentarz 20 listopada 2013 Sprawdz te karty na innym kompie. Moim zdanie płyta głowna tez odstała strzała i jest zwarcie
Morys0856 komentarz 20 listopada 2013 komentarz 20 listopada 2013 A jaki masz zasilacz bo może to on Ci te karty psuje?
Mycobacterium komentarz 20 listopada 2013 komentarz 20 listopada 2013 Jeśli wszystkie urządzenia USB ulegają awarii, należy rozważyć wymianę płyty głównej. Ciężko na odległość stwierdzić co uległo uszkodzeniu po uderzeniu błyskawicy ..
aqua515 komentarz 20 listopada 2013 Autor komentarz 20 listopada 2013 To było tak ze jak grałem przed burza jeszcze nawet jej nie słyszałem zaczęła się 10 min później, to poszedł jakiś błysk z rutera i zgasł na parę sec monitor ruter już nie działał prawidłowo ,ogólnie działał po wifi ,ale po kablu nie łączył z zadnym z 3 komputerów) 2 dni później miałem nowy ale połączenie na kablu z moim pc nie działało 3 mies później padł monitor (miał tak ze włączał się i 3 sec późnej gasł) i to na tyle a pc wszystko dobrze żaden podzespół się nie uszkodził tylko te karty sieciowe jaka by nie była to pada.W tamten dzień co ten niby piorun strzelił bo trudno określić,to w usb była jeszcze myszka i pendrive działają po dzień dzisiejszy. I dlaczego wymienić płytę główna a nie zasilacz? jak przyjdzie mi płytę g. wymienić a mam zintegrowana,to raczej nowy pc już kupie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.