ERC utworzono 17 listopada 2013 utworzono 17 listopada 2013 Witam wszystkich serdecznie. Włączam sobie dziś komputer a na dzień dobry komunikat BOOTMGR is missing. I komp nie odpala. Dodam, że w ciągu ostatnich dni nie robiłem żadnych zmian sprzętowych ani też programowych. Wczoraj normalnie działał i zamknięty został w sposób klasyczny. Podłączyłem stary dysk (nazwijmy go dysk 2) i zainstalowałem sobie tam system. Okazało się, że jak podłączyłem drugi dysk z systemem to windows na tym pierwszym też wystartował ale to chyba miał wtedy Boot Managera z tego drugiego systemu dlatego działał. Idąc za poradami z internetu wpisywałem w konsoli komendy: "bootsect /nt60 SYS /force" "bootsect /nt60 ALL /force" i to nic nie dawało natomiast na jakimś forum ktoś polecał wpisać "bootrec /fixbot" "bootrec /fixmbr" "bootrec /rebuildbcd". I po wpisaniu sobie tych trzech komend odpalam ponownie kompa a tam pojawił się komunikat "Windows failed to start (...) file: \Windows system32\winload.exe status 0xc0000001" A jak próbuję odpalić przez boot menu i wybieram dysk to pokazuje, że "Disc read error occurred Press Ctrl Alt Del to restart." I generalnie teraz już nie ma możliwości odpalenia systemu z dysku nr 1. A jak odpalam system z dysku 2 i próbuje wejśc w dysk 1 to pokazuje komunikat "d:\ nie jest dostępny. Plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny". Skanowałem error scanem w HD Tune (z odznaczonym szybkim testem) i cały dysk wyszedł na zielono. Próbowałem komendy chkdsk /f ale wywala, że plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny. Skanowanie Malwarebytes Antimalware trwa ok 1,5 minuty gdzie zazwyczaj trwało prawie pół godziny. I nic nie znajduje. Program Total Commander na liście pokazuje, że jest dysk ale przy próbie wybrania go pokazuje BŁĄD Napędu nie znaleziono. Co jeszcze można zrobić, sprawdzić żeby dojść do tego co się stało i ewentualnie to naprawić. Formatowania na razie nie próbowałem i wolałbym zostawić je jak już nic innego nie pomoże.
ERC komentarz 20 listopada 2013 Autor komentarz 20 listopada 2013 Chciałbym nieco odświeżyć temat gdyż będąc już zdesperowany pstanowiłem, że jednak format. Ale najpierw chciałem odzyskać co tylko się da z dysku. I tak zacząłem testować różne programy, służące do odzyskiwania danych. Przetestowałem jak narazie: -Pandora Recovery -Undelete my files -Recuva -PC inspector file recovery -Handy Recovery -EASEUS Data Recovery Wizard I część z nich potrafi znaleźć tylko pliki, któe były skasowane, część w ogóle nie widzi dysku a część cośtam znajduje ale nie za wiele. Udało mi się namierzyć program, któy znalazł praktycznie wszystko co był na dysku w nizmienionej formie, jadnak darmowa wersja ma ograniczenie do 1GB przywracania danych. Jest to program Eassos Recovery Free. Czy zna ktoś jeszcze jakiś program, który ma podobną skuteczność lub jakikolwiek sposób skopiowania plików z dysku, na który nie da się wejść?
Mycobacterium komentarz 20 listopada 2013 komentarz 20 listopada 2013 Ale najpierw chciałem odzyskać co tylko się da z dysku. Linux, DD, Photorec Więcej info znajdziesz na Google i YouTube. 1
ERC komentarz 26 listopada 2013 Autor komentarz 26 listopada 2013 (edytowane) Dziękuję serdecznie. Problem udało się rozwiązać dzięki programowi polecanemu post wyżej- konkretnie Testdisk (który jest na jednej instalce z Photorec). Korzystając z opcji schowanych w zakładce Advanced udało mi się przywrócić dysk do stanu, w któym odpala system :)
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.