Kostek3423d utworzono 27 października 2013 utworzono 27 października 2013 Witam, Posiadam karte ATI Radeon HD 4850 MATRIX asus Od wczoraj przy normalnym uzytkowniu pojawiają się teraz takie pasy na ekranie jak na screenie Jak już się uruchamia komputer i laduje wszystkie ikonki to ciagle sygnal zanika i pojawia się na nowo, tak jak by nie mógł wogle zaladować. W trybie awaryjnym odpala normalnie bo nie wykorzystuje w pelni karty graficznej czy poszczegolnych sterownikow nie wiem czy dobrze sie wyrazam ale laduje sie, jesli w trybie awaryjnym wylacze karte graficzna to juz odpali w trybie normalnym system ale wiadomo nie ma pelnego wykorzystania tylko jak to mowiac po mojemu awaryjne uruchomienie bez wykorzystania w pelni karty graficznej. Montowalem inna karte graficzna pozyczona i wszystko chodzi ok, Monitor nowy wiec to nie wina monitora Tylko karty graficznej poniewaz podlaczylem inna karte dla sprawdzenia. Moje pytanie brzmi, Czy mieliscie juz z takim czyms problem? jesli tak to oplaca sie reperowac to? wiecie moze co moglo sie stac i czy koszty naprawy sa oplacalne czy lepiej kupic nowa Gwarancji juz nie mam na ta karte
Youki komentarz 28 października 2013 komentarz 28 października 2013 Sterownki, temperatura, albo po prostu karta zmierza ku grobowi. Możesz przeinstalować sterowniki, zmienić pastę termoprzewodzącą i sprawdzić czy pomogło.
Jra komentarz 28 października 2013 komentarz 28 października 2013 Jeżeli uruchamiasz jak komputer jest zimny i w biosie wyskakują już takie kwiatki (pasy, szlaczki) jak u Ciebie na screenie, to nie da nic przesmarowanie na nowo grafy ani instalacja na nowo sterowników. Jeżeli jednak w biosie jest ok, a w systemie coś się po jakimś czasie kaszani to posłuchaj rady Youki. W innym wypadku, karta do piekarnika i na 3 miesiące problem masz z głowy.
Ravon komentarz 29 października 2013 komentarz 29 października 2013 Siema, mam dokładnie tę samą kartę. Po 4 latach czyli kilka dni temu stało się to samo co u Ciebie. Z tego co mi wiadomo to karta uległa przegrzaniu i nadaje się do wyrzucenia, ale ja jeszcze spróbowałem jednego tricku - zdjąłem chłodzenie i wsadziłem kartę do pieca na 180 stopni , 8 minut - podobno taki sposób czasem działa. Jutro sprawdzę czy coś to dało i napisze. Dziś niestety nie mam czasu. Wygrzanie karty w piecu pomogło, pytanie tylko na jak długo. Teraz pisząc tego posta temperatura karty to 53-54 stopnie, trochę dużo. W każdym razie przy uruchamianiu przy uruchamianiu komputera mam niebieskie pasy na czarnym ekranie a później wszystko działa normalnie. Miałem już tak wcześniej zanim całkiem karta padła więc był to pierwszy objaw.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.