k0niu utworzono 25 października 2013 utworzono 25 października 2013 Witam Szanownych Forumowiczów! Opisze krotko. Sprzedalem dysk seagate 2,5" 500GB 7200rpm za 139zl. Pisze do mnie dzis kupiec, ze wysyla mi screeny z HD tune, tam podobno widac wszystko ze dysk jest w bardzo kiepskim stanie i zebym mu oddal za to 39zl i ze powinenem sie cieszyc ze mi go nie zwraca. Czyli dysk za 100zl wyjdzie. Wszystko jest w zalacznikach. Nabiera mnie w butelke czy ma racje? bo cena byla i tak dosyc okazyjna.... Prosze pomozciee
Gość komentarz 25 października 2013 komentarz 25 października 2013 (edytowane) dysk jest lipa - oddaj mu co jego a na przyszlosc sprawdzaj swoja droga ja bym wolal cale 139 zlotych spowrotem
Gerlath komentarz 25 października 2013 komentarz 25 października 2013 Po smarcie sądząc dysk stoi nad grobem. Realokowane sektory(9), kilka w kolejce (pending), kilka offline, dużo błędów na atrybucie (BB). Osobiście kijem bym nie tknął nawet jak by mi go dawali. Parametr G-sense =701 - ten dysk służył za krążek do hokeja?
k0niu komentarz 25 października 2013 Autor komentarz 25 października 2013 Naprawde wielkie dzieki za szybkie odpowiedzi. Ale czy nie patrzycie na to za bardzo krytycznie/profesjonalnie? W koncu "Status Health - OK" sugeruje ze raczej jest w dobrym stanie niz w zlym;p W kazdym razie oddam pieniazki jak mowicie, Dzieki
Gerlath komentarz 25 października 2013 komentarz 25 października 2013 Jeden, dwa realokowane sektory to rzeczywiście nic tragicznego, ale ty masz dziewięć i będzie więcej, bo w kolejce czekają następne cztery. Taki dysk nie nadaje się do przechowywania ważnych danych. Co do statusu (OK) to masz wersję programu starą jak świat i darmową... zapewne jak już dysk wysiądzie na amen to ten program stwierdzi że jest "warning". Zasada jest prosta- im więcej badów (realokowanych) tym większa szansa że będą się pojawiać następne, niestety.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.