Pablo0220 utworzono 13 października 2013 utworzono 13 października 2013 Witam, ostatnio komputer odmówił mi posłuszeństwa - nie włączył się, Włącza się na parę sekund po chwili wyłącza się i włącza z powrotem i tak cały czas. Moim zdaniem padła płyta ponieważ nie reaguje ona żadnym pikaniem na wyjmowanie ramu/procesora/karty graf. Podpinałem inny zasilacz - markowy, wkładałem inne procesory (kompatybilne). Płyta: Asus Maximus Extreme. Problem z nią miałem od samego początku (1rok) komputer musiałem włączać w następujący sposób- wyłączyć zasilacz poczekać aż całe napięcie zejdzie po czym włączyć zasilacz i uruchomić komputer. Inaczej albo w ogóle się nie uruchamiał tylko wiatraki chodziła albo wyskakiwał komunikat OC faild. Dodam, że na gnieździe procesora jest przechylony pin albo coś w tym rodzaju, dokładnie nie widać.
Morango komentarz 13 października 2013 komentarz 13 października 2013 Wdł mnie jest to oznaka spięć. Spróbuj trochę poluzować płytę główną (odkręć trochę śrubki), sprawdź czy jakieś kabelki się nie stykają lub nie dotykają czegoś.
Gość komentarz 13 października 2013 komentarz 13 października 2013 wyłączyć zasilacz poczekać aż całe napięcie zejdzie po czym włączyć zasilacz i uruchomić komputer. uszkodzona :(
Morango komentarz 13 października 2013 komentarz 13 października 2013 U mnie jest podobny objaw, ale problemem jest Asus Xonar D1, po wyjęciu jej jest wszystko w porządku, raz jest dobrze a raz źle.
Pablo0220 komentarz 14 października 2013 Autor komentarz 14 października 2013 Hal900 - można coś z tym jeszcze zrobić ? na 100%procent jest do wywalenia ? wymieniłem baterie cmos i kom odpalił beż żadnych problemów dwa razy pod rząd - nie trzeba byłoby wyłączać zasilacza tak jak pisałem wcześniej. Dodam tylko, że wszystkie podzespoły stały na blacie od stołu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.