nanoexe utworzono 29 września 2013 utworzono 29 września 2013 Siemka. Mam problem. Jutro mam kupić karte graficzną, ale się trochę boję że to będzie kasa wyrzucona w błoto... Mianowicie, pare miesięcy temu podczas grania w bardziej wymagającą gre, zasilacz komputera zaczął wariować(wirował bez ustanku), obraz na monitorze się wyłączył i komputer się zresetował, wyłączyłem go, podczas ponownego uruchomienia poszły iskry z karty graficznej(Radeon 4870) i zapach spalenizny, po wyjęciu karty graficznej z komputera, PCek się włączył normalnie na karcie zintegrowanej, po włożeniu karty spowrotem do komputera nie włączył się. Włożyłem ową karte do innego komputera, znów poczułem zapach spalenizny i lekki dymek, komputer się jednak nie włączył, po wyjęciu karty, komputer działa bez problemu. Tutaj Moje pytanie. Do tej pory korzystam na Moim komputerze z karty zintegrowanej(Radeon 3000), jutro chciałem kupić Radeona 7770, ale nie wiem czy nie poszło złącze PCI-E na mojej płycie głównej, niestety nie mam innej karty aby to sprawdzić... Zakupiłem już nowy zasilacz do mojego komputera, mianowice Corsair 450W, ponieważ wtedy miałem no-name(FEEL III 500W).Jak sądzicie? Mogę spokojnie kupić jutro nową karte i wmontować do komputera bez żadnych obaw się stanie się z nią to co z Moją starą? Czy może to przez złącze PCI-E tak się stało jak się stało i to samo może się stać z nową.Z góry dzięki
Kawai komentarz 30 września 2013 komentarz 30 września 2013 ja bym najpierw oddał płyte główną do serwisu żeby mi przetestowali gniazdo PCI-E zasilacz nie był zaraz taki tragiczny, są gorsze.
Kawai komentarz 30 września 2013 komentarz 30 września 2013 ryzyko jest że karta pójdzie mu z dymem, fakt można wtedy na gwarancję oddać tutaj autor ma dwie drogi
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.