tluk komentarz 24 września 2013 komentarz 24 września 2013 Zwykle o kupowanie recenzji oskarżają innych tylko dwa typu użytkowników: - krzykacze, którzy sami nic nie mają i tylko zazdroszczą (np. popularności lub opinio twórczości) - ludzie od szemranego marketingu innych marek (wiadomo, w celu zaszkodzenia konkurencji) Zamiast zatem ślepo wierzyć we wszystkie takie teorie pomyśl, do której kategorii należą autorzy tych teorii...
Youki komentarz 24 września 2013 komentarz 24 września 2013 Coś byś nie kupi, nie wiadomo za ile i jakie by to opinie dało, zawsze może Ci się trafić wadliwa sztuka. Taki urok elektroniki. :) 1
rafalluz komentarz 24 września 2013 komentarz 24 września 2013 Nie powiedziałem że akurat twoja recenzja jest naciągana/zła/kupiona itd. Śmieszą mnie natomiast video-recenzje typu Dawida na yt. Możesz je oglądnąć, lecz podejrzewam że to już zrobiłeś. Zauważ wciskanie kitu do plusów obudów/zasilaczy. M.in. Na jakim sprzęcie testuje zasilacze. Nie ukrywam że nie jestem tak doświadczony jak Ty lub inni spece ale nie sądzisz że zaoszczędzenie 70 zł na zasilaczu do zestawu za około 4 tyś jest bynajmniej dziwnym posunięciem? Nie chce wchodzić w wojnę na temat recenzji/firm itd bo z perspektywy zwykłego użytkownika nie mam szans :). Może i niepotrzebnie wyskoczyłem z kupowaniem recenzji lecz postaw się w sytuacji osoby która wie conieco o sprzęcie a lubi dmuchać na zimne. Odnośnie deusów to miałem w sierpniu jedną sztukę (g1) i szybko ją oddałem. Bo jednak chyba rzadko się zdarza by nowy zasilacz miał wylany płyn z kondensatorów. Nie powinieneś się przejmować tym, czy recenzje są kupowane, czy nie. Powinieneś przejmować się ich poziomem merytorycznym. Zapoznałem się z polskimi recenzjami także innych i gdy słyszę teksty typu "sekcja zasilania zasilacza" czy "kondensator MOV", od razu klikam "X" na zakładce - ktoś taki nie powinien w ogóle zabierać się za takie rzeczy. Inna sprawa, to niemożliwe wykresy. Jak np. ktoś jest w stanie zmierzyć poziom hałasu zasilacza, mając 2x 295 w obudowie i do tego wypisać, jakie jest % obciążenie zasilacza na bazie komputera? Ma profesjonalne mierniki DC? Nie wg tego, co napisali stronę wcześniej. Więc skąd te wartości biorą? Pozostaje podejrzewać, że je wymyślają na poczekaniu, by mw. pasowały. Co do wylanego elektrolitu, jesteś pewny, że to nie był klej? Jeśli nie, to niestety, takie przypadki się zdarzają, nawet w wyższej klasie - widziałem ostatnio przypadek jak Seasonic KM3 padł po 2 dniach użytkowania. Taki urok masówki w elektronice konsumenckiej - no i faktu, że to klasa konsumencka, a nie np. przemysłowa. 1
Sawik900 komentarz 24 września 2013 komentarz 24 września 2013 Na 90% był to elektrolit, podejrzewam że gdyby to był klej to zasilacz by działał. Niestety, tak jak powiedziałeś masówka robi swoje. Cieszę się tylko że gwarancja została uznana bo z czystej ciekawości go rozkręcałem. Dziwi mnie też że ww recenzje są tak opublicznione i mają wysokie oceny.
Ten post jest popularny. tluk komentarz 25 września 2013 Ten post jest popularny. komentarz 25 września 2013 I dlatego czasem trzeba samemu pomyśleć czy dana recka jest warta polecenia ;) 2
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.