Rexaro utworzono 8 września 2013 utworzono 8 września 2013 Od dłuższego czasu z moim komputerem dzieją się dziwne rzeczy. Głównie podczas grania, ale zdarzyło się to również kilka razy podczas oglądania filmików obraz potrafi się scrashować i wyłączyć, po czym na ogół wszystko wraca do normy, ale gry, w którą grałem raczej nie da się już grać, trzeba ją włączyć od nowa i śmiga, niektóre tła programów ( jak skype ) przybierają jednolity, dziwny kolor. Przy takim crashu dzwięk zacina się na chwile. Na ogół jest to tylko crash ale kilka razy doszło do blue screena ( 0x0000007e - zawsze ten kod ). O tymże kodzie wiem tyle , że dotyczy on grafiki, ew. portów usb. Tu zaczynają się schody- nie jest to kwestia sterowników- komputer był formatowany, przeinstalowywałem sterowniki- crashe jak były tak są. Nie jest to też temperatura, wszystko jest w normie. Artefakty pojawiły się raz czy dwa. O ile crashe pojawiają się głównie podczas grania, to blue screeny wyskakują w dowolnej chwili. Serwis odpada- takie akcje są za rzadkie, podejrzewam, że diagnoza trwałaby zbyt długo. Procesor:Intel Core i5-3570k 3.4GHz Płyta gł: Gigabyte GA-Z77X-D3H Ram: Kingston 16GB Dysk 1TB Grafika: Gigabyte gf gtx 660ti 2GB 192bit Zasilacz BeQuiet PurePower L8 530W Win 7
Youki komentarz 8 września 2013 komentarz 8 września 2013 Podczas mocnego obciążenia temperatury także są w normie ?
Rexaro komentarz 8 września 2013 Autor komentarz 8 września 2013 Temperatura skacze do góry ale w granicach 70 stopni (procesor). Co do k. graficznej to nie zauważyłem, żeby przebiła 60
Gość komentarz 8 września 2013 komentarz 8 września 2013 (edytowane) czy sprzęt jest podkręcony ? czy grzebałeś coś w bios-ie ? jak tak, przywróć ustawienia podstawowe i sprawdź ,najlepiej z otwartą obudową ,aby było lepsze chłodzenie wnętrza
Youki komentarz 8 września 2013 komentarz 8 września 2013 Ile masz miejsca wolnego na dysku ? Wszystkie sterowniki oraz BIOS aktualne ? Jakiego używasz antywirusa ? Sprawdź w BIOS'ie na jakim napięciu pracują pamięci RAM.
Rexaro komentarz 10 września 2013 Autor komentarz 10 września 2013 Komputer na razie podkręcany nie był, w biosie nic nie grzebałem. Dysk trzymam czysty na ustawieniu C- 250GB D-700GB- miejsca sporo na obu dyskach Sterowniki mam poinstalowane z płytki dołączonej do płyty głównej. Sterowniki do karty są updatowane przez NVidia Experience, więc zgaduję, że są najświeższe. Biosa nie updatowałem, ale jest to te nowsze "3D" cholerstwo, więc nie jest to chyba aż taki problem (wersja F9 ) Antywirus to Avast (darmowa wersja) i jest sam więc z niczym innym się nie gryzie. Co do napięcia RAMu to znalazłem w biosie: DDR Voltage :1.65V VTT Voltage: 1.05V Inna ciekawa sprawa którą zauważyłem- Te nowe NVidia Experience od Nvidii daje możliwość optymalizowania gier- w moim przypadku prawie zawsze daje na maksa wszystko co może. Co ciekawe Experience ma swoje widzimisie i nawet jak w grze ustawie wszystko wg. zalecanych przez E. to i tak E. twierdzi, że jest to nie zoptymalizowane i każe klikać "Optymalizuj". Cała rzecz polega na tym, że gry "zoptymalizowane" przez Experience NIGDY (dosłownie nigdy) nie crashują. Gdy tylko odbiegnę od tzw. optymalizacji ( nawet na niższe ustawienia ) crashe wracają. Cóż, można by powiedzieć "to sobie wszystko zoptymalizuj" ;), ale jak już wcześniej mówiłem, problem leży również w tych bluescreenach znienacka. Aha, kiedyś crasha miałem w trakcie oglądania filmiku na YT- po crashu na pasku wyskoczył dymek o tytule "Sterownik Nvidia Kernel przestał działać"
Youki komentarz 10 września 2013 komentarz 10 września 2013 Miakbys możliwość sprawdzić u kogoś działanie karty graficznej ?
Rexaro komentarz 10 września 2013 Autor komentarz 10 września 2013 Co do sprawdzenia- w tej chwili nie jestem pewien. Wiem, że wszystko wskazuje na kartę, ale z drugiej strony- gdyby karta była po prostu wadliwa, czy nie natknął się na jakieś artefakty? A do tego cała ta sprawa z Experience- gdyby karta była po prosty zepsuta to myślę, że głupia pseudo-optymalizacja nie wyeliminowałaby w 95% problemu. Blue screeny zawsze mają ten sam kod- 7E, który wg. microsoftu oznacza błąd dotyczący USB albo karty graficznej. Jest to trochę za ogólne biorąc pod uwagę, że mam problem z grafiką i... z USB :) Parę tygodni temu zakładałem temat dot. problemu ze słuchawkami USB- coś było nie tak z portami. Głośne trzaski i piski uniemożliwiały korzystanie ze słuchawek. Do dziś korzystam z oddzielnego źródła zasilania. Do tego dochodzi fakt, że czasami ( ale baaardzo rzadko) komputer potrafi złapać zwiechę na dosłownie niecałą sekundę, po czym w słuchawkach słychać windowsowy dźwięk, jakbym właśnie coś podłączył. Więc czy na pewno jest to karta, a może wina leży po stronie płyty głównej?
Gość komentarz 11 września 2013 komentarz 11 września 2013 wypnij geforca z płyty i podłącz monitor do karty wewnętrznej i potestuj kompa
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.