Drino utworzono 3 lutego 2013 utworzono 3 lutego 2013 Witam, Mam problem z przedłużeniem kabli do tylnych satelitek(kabel 4m) w głośnikach Creative T6100 5.1, a mianowicie nie wiem jakiego kabla mam użyć do przylutowania aby nie stracić na jakości dzwięku i przydałby się opis jak to dobrze zrobić lub może istnieją jakieś dobre kable z końcówkami m. i ż. RCA, przy których złączka nie spowoduję ściszenia i obniżenia jakości dzwięku? Z góry dziekuję za pomoc.
lolol1911 komentarz 3 lutego 2013 komentarz 3 lutego 2013 Creative T6100 5.1 nie są na pewno sprzętem, na którym jakoś szzcególnie odczujesz róznicę na kablu. Śmiem twierdzic, że nie odczujesz. Zastosuj po prostu miedziany kabel głośnikowy o podobnym pzrekroju co ten, który jest wq oryginale, i i przylutuj odpowiednio.
Drino komentarz 6 lutego 2013 Autor komentarz 6 lutego 2013 No właśnie nie wiem jaki przekrój ma fabryczny kabel, może ktoś sie orientuje?
Skrash komentarz 6 lutego 2013 komentarz 6 lutego 2013 Grubość kabla możesz zmierzyć np. suwmiarką, albo nawet linijką. Znaczy zmierzyć to możesz średnicę - grubość sobie wyliczasz :) Podaj jak długi chcesz kabel do tych satelitek.
Drino komentarz 8 lutego 2013 Autor komentarz 8 lutego 2013 Potrzebuje ok 4-5 m kable do jednej z satelit w drugiej akurat wystarcza kabla, jedna z żył ma średnicę ok. 1.5 mm. Jak wykonam taki kabel: końcówka męski czincze RCA pozłacane - kabel dwużyłowy z miedzi beztlenowej (i tutaj nie wiem jaką średnice zastosować) - żeńskie czincze RCA pozłacane, będzie dobry? nie będzie odczuwalna różnica w dźwięku między satelitami?
Skrash komentarz 8 lutego 2013 komentarz 8 lutego 2013 Twój patent jest jak najbardziej odpowiedni. Jeżeli od strony technicznej wiesz jak to wykonać, to zakup kabel 2 x 0,5mm^2 Choć największe straty będą nie na kablu, a na wtykach Powinno jednak grać wszystko dobrze, jeżeli tylko dobrze polutujesz.. 1
Drino komentarz 13 lutego 2013 Autor komentarz 13 lutego 2013 (edytowane) Poprostu nie chce ciąć kabli. Szkoda, że nie ma gotowych takich kabli chyba, że sie mylę? Jak będę miał kłopoty to napiszę :) Czy ten kabel dwużyłowy mam skręcić w jeden i przylutować do wtyku czy może w jakiś inny specyficzny sposób??
Skrash komentarz 13 lutego 2013 komentarz 13 lutego 2013 Broń Boże. Każdą z nich dokładnie skręć, jednak nie skręcaj ich między sobą !
Drino komentarz 14 lutego 2013 Autor komentarz 14 lutego 2013 jeszcze jedno pytanie jak mam to przylutowac do wtyku i gniazda, jedna zyle do wewnetrznego bolca a druga do zewnetrznego blaszko-chwytu i podobnie w gniezdzie czy w inny sposob?
Skrash komentarz 15 lutego 2013 komentarz 15 lutego 2013 Jeżeli jedne z przewodów przylutujesz do "blaszko-chwytu" we wtyk to ten sam przewód musi być przylutowany do "blaszko-chwytu" w gnieździe. Nie ma znaczenia który przewód wybierzesz, gdyż są identyczne, ważne by jeden przewód stykał się z blaszką, drugi z bolcem. Kilka uwag: Przed przylutowaniem przewodów do wtyku/gniazda, skręć żyły i polutuj je, tak by były pokryte cyną - czyli przewodnikiem. Podczas samego lutowania, nie dopuść by styki zostały połączone. Nie zapomnij o odizolowaniu styków od obudowy, jeżeli obudowa zrobiona z metalu przewodzącego. 1
Drino komentarz 15 lutego 2013 Autor komentarz 15 lutego 2013 wystarczy do odizolowania standardowa tasma izolacyjna?
Skrash komentarz 15 lutego 2013 komentarz 15 lutego 2013 Jak najbardziej. Zwróć szczególną uwagę, czy nie dojdzie do zwarcia przewodników we wtyku po założeniu obudowany. Jak już zauważyłeś, nie ma tam za dużo miejsca, a założenie obudowy dodatkowo przyciśnie do siebie przewody. Łatwo może wtedy dojść do zwarcia sygnałów, w konsekwencji głośniki mogą wgl. nie grać 1
Drino komentarz 15 lutego 2013 Autor komentarz 15 lutego 2013 dopiero jutro sie za to zabieram od rana dziękuję ci za pomoc mam nadzieję, że niczego nie skopię. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.