onna utworzono 20 listopada 2007 utworzono 20 listopada 2007 Z najnowszych badań przygotowanych na zlecenie kanadyjskiego rządu wynika, iż wymiana plików w sieciach p2p przyczynia się do... wzrostu sprzedaży oryginalnych płyt z muzyką - przynajmniej wśród Kanadyjczyków.Zaskakujące wnioski niesie ze sobą raport opracowany na zlecenie kanadyjskiego Ministerstwa Przemysłu. Badanie przeprowadzone zostało przez dwóch profesorów z Uniwersytetu Londyńskiego i objęło 2 tysiące losowo wybranych osób.Wbrew twierdzeniom branży muzycznej, wymiana w sieciach p2p nie tylko nie wywołuje spadku sprzedaży płyt, ale wręcz prowadzi do częstszego nabywania nośników w salonach muzycznych.Według autorów raportu, te osoby, które często korzystają z programów do wymiany muzyki, częściej niż inni kupują również albumy w sklepach. Każde 12 ściągniętych piosenek z p2p (a więc średnia ilość utworów znajdujących się na albumie) prowadzi do rocznego wzrostu sprzedaży o 0,44 płyty CD.Jeśli wierzyć przedstawionym wynikom, blisko połowa utworów została pobrana z sieci p2p po to, aby poznać materiał przed ewentualnym kupnem płyty, bądź aby uniknąć konieczności kupowania całego albumu ze względu na jedną piosenkę (mniej skłonne do kupna albumu są szczególnie osoby posiadające własny odtwarzacz mp3).Niemal 1/3 ściągniętych utworów nie była dostępna w legalnej sprzedaży na rynku kanadyjskim - p2p było więc jedyną możliwą drogą, aby je zdobyć.Z badań wynika również, iż darmowe sieci p2p nie mają żadnego wpływu na ilość legalnie pobieranych piosenek w płatnych sklepach online typu iTunes.To zdecydowanie odmienny punkt widzenia niż ten prezentowany przez amerykańskie koncerny fonograficzne. Wytwórnie od dawna utrzymują, iż wymiana plików mp3 w Sieci jest główną przyczyną spadku sprzedaży oryginalnych płyt CD. W ten sposób tłumaczą swe działania wymierzone w sieci i serwisy wymiany, jak również prywatnych użytkowników internetu.Tymczasem już wcześniej pojawiały się głosy, że spadek sprzedaży krążków CD to nie wina sieci p2p, a oznaka postępu technologicznego, gdzie płyta przestaje być podstawowym środkiem dystrybucji muzyki.Chcąc zapewnić obiektywność wyników, aby następnie na ich podstawie podejmować właściwe decyzje administracyjne, Ministerstwo Przemysłu zadbało, aby badanie nie było finansowane przez żaden zainteresowany podmiot. Być może dlatego jego wyniki różnią się znacząco od tego, co do tej pory czytaliśmy w raportach przygotowywanych na zlecenie wytwórni muzycznych... źródło: Dziennik Internautów Dość ciekawa teoria
Gość komentarz 20 listopada 2007 komentarz 20 listopada 2007 Nie lepiej to było dać do "Newsy ze świata komputerów" ?? przenieście to
onna komentarz 20 listopada 2007 Autor komentarz 20 listopada 2007 Po pierwsze drogi kolego tylko nie trybem rozkazującym, bo żaden moderator nie jest na Twoje usługi. A po drugie pasuje to do działu INNE jak i do Newesów a moją wolą było to dodanie do tego działu.
Gość komentarz 20 listopada 2007 komentarz 20 listopada 2007 Zauważ że nie jest to tryb "rozkazujący" to było z przymrużeniem oka I nie denerwuj się tak
Los_Emilos komentarz 20 listopada 2007 komentarz 20 listopada 2007 Dla mnie to nic odkrywczego ponieważ sam miałem parę piratów a dzisiaj powoli to wymieniam np. Black&White jak i moi koledzy z np. Wiedźminem. Jak dobrze też pamiętam policja kona kanady wydała oświadczenie w którym nie będzie ścigać przestępców fonograficznych. Kto oprucz mnie chce jechać do Kanady i robić za Barona piratowego? .
bartox555 komentarz 20 listopada 2007 komentarz 20 listopada 2007 Onna Sorz za off-top ale zrelaksuj się , pójdź se gdzies , do sauny itd... wyluzuj. Zabardzo sie wkurzasz
Los_Emilos komentarz 20 listopada 2007 komentarz 20 listopada 2007 Tego nie zauważyłem: bo żaden moderator nie jest na Twoje usługi Ja bym powiedział że do kobiety się tak nie mówi, ponieważ dla mnie moderatorzy są jak urzędasy zazwyczaj (uważają że to oni robią łaskę, ale to użytkownicy utrzymują forum i to dzięki nim ono żyje), ale niestety mam niemiłe skojarzenia z moderatorami z innego forum zatem to taki mój stereotyp.
Zarov komentarz 20 listopada 2007 komentarz 20 listopada 2007 Prawda jest taka ze CRIA ściga tam ostro Demonoida, a ten się w końcu przełamał. To jest głównym powodem wzrostu sprzedarzy oryginalnego oprogramowania.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.