stulejka12 utworzono 12 stycznia 2013 utworzono 12 stycznia 2013 Siemka, sorry ze tak agresywnie w temacie, ale mam juz poszarpane nerwy przez moj komputer, duzo nie brakuje abym go wyrzucil przez zamkniete okno . No ale do rzeczy ;) więc, tak włączam komputer startują wiatraki , podswietlenie obudowy , a monitor sie nie chce włączyć, ALE gdy siedze przy komputerze z godzine, i caly czas wylączam zasilanie i uruchamiam komputer to po ok 50 resecie, komputer uruchomi się, zaczyna sie ladowac system , wejdzie w system, i gdy biore opcje w systemie "uruchom ponownie komputer" to po zamnkieciu systemu, problem znowu jest ze jest czany ekran, i tak w kolko, komputer stoi z tydzien, ja go zresetuje ok 50/100 razy to uda się go uruchomic! Karta graf. w porządku , dysk to samo, co obstawiacie ? komputer stoi juz 3 miesiące bezużyteczny, dzisiaj wyjełem plyte glowna i zobaczylem ze z jednej strony na plycie jest miejsce takie zóltawe (tak jak by plyta w tym miejsu była przegrzana, a co za tym idzie nadpalona) .
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 Wlasnie prze chwila wlaczylem komputer, caly sie uruchomil do systemu, wszystko ladnie chodzilo , wiec na sprobe uruchomilem ponownie, i TO SAMO! system sie zamknął i gdy mial sie ponownie uruchomic to znowu zero odzewu, wentylatory chodza wszystko niby chodzi, a ekran na czarno ;/ Marka zasilacza to : FEVER , model : LC-8400BTX co powiecie?
nilhus komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Możesz spróbować jeszcze powyjmować podzespoły i poprzedmuchiwać wejścia pod nie w płycie głównej bo kurz mógł się osadzić skoro stał nieużywany. Ale wcale nie mówię to musi być to. Są jakieś odgłosy (pikanie lub coś podobnego) wtedy kiedy jest czarny ekran? zasilacz jest na czarnej liście więc możliwe że on psuje
Rim komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Zasilacz to badziewie na 80% to przez niego komputer ma problem z wystartowaniem - podaj całą konfiguracje komputera dzisiaj wyjełem plyte glowna i zobaczylem ze z jednej strony na plycie jest miejsce takie zóltawe (tak jak by plyta w tym miejsu była przegrzana, a co za tym idzie nadpalona) . No i pewnie ten "genialny fever " rozwalił płytę główną
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 nie, nic nie pika, ramy sa okej, kable to samo ;/ ale czy to wina zasilacza ze komputer normalnie dziala, i po ponownym uruchomieniu koniec, po 50 resetach znow załączy się ? Zasilacz podłączalem do innego STAREGO , no i duzo slabszego komputera i ten stary odpala za każdym włączeniem.
nilhus komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 możesz sprawdzić co wcale nie da pewności zaglądając do środka zasilacza czy nic nie spalone i sprawdzić napięcia jakimś programem dobrym np hwinfo
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 Zasilacz to badziewie na 80% to przez niego kompyter ma problem z wystartowaniem - podaj całą konfiguracje komputera No i pewnie ten "genialny fever " rozwalił płytę główną pamiec ram : 2gb , procesor : AMD phenom(tm) 9500 quad-core Procesor 2.20 ghz, plyta glowna gigabyte GA-MA770-DS3 , KARTA GRAFICZNA : NVIDIA 8600gt 1024MB DDR2 Co proponujecie ? Wiem ze trudno jest postawic diagnoze na odleglosc, ale nie wiem co mam kupic, plyte glowną czy zasilacz ;/ Czy procek mogl nawalić ? czy moze go można wyeliminować ?
nilhus komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Tu może być problem karty graficznej. Strasznie ciepłolubny model i po około 4 latach niewymieniania pasty termoprzewodzącej często siadają. Sprawdź tempertury w sterowniku gpu lub jakimś innym programem jeżeli tam nie ma termometra i podaj temp tutaj. Najlepiej jeżeli sciągniesz furmak i w teście obciążenia (30 minut do godziny) zobaczysz. Jakby przekroczyło 90 stopni celsjusza to wyłącz lepiej dla bezpieczeństwa i napisz w której minucie osiągnęło tą temperaturę a jeżeli nie przekroczy to napisz do ilu doszło po jakim czasie. I zrób to jak najszybciej bo bez tego możemy nie ruszyć dalej
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 no, ale Panowie, moja karta graficzna dziala na innym komputerze, więc Ja bym ja wyelimonowal , Ale może jestem w bledzie?
nilhus komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 A ja bym sprawdził dla spokoju. Oczywiście nie zmuszam
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 okej juz sprawdzam wlasnie udalo mi sie ZNOWU ,uruchomic komputer to juz 2 raz w tym dniu jestem i tak w szkoku. zaraz podam temp. nihus mam juz na Pc ten program FurMark 1.10.3 moglbys mnie poinstrowac co mam w tym prog zaznaczyć ? bede wdzieczny dobra zostawmy karte graficzną , jakies inne propozycje ?
Rim komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 [quote name='nilhus' timestamp='1358022572' post='1672289'] i sprawdzić napięcia jakimś programem dobrym np hwinfo [/quote] Napięć nie sprawdza się programem! bo pokazuje bzdury - Napięcia sprawdza się miernikiem [quote name='nilhus' timestamp='1358023019' post='1672299'] Najlepiej jeżeli sciągniesz furmak i w teście obciążenia zobaczysz. Jakby przekroczyło 90 stopni celsjusza to wyłącz lepiej dla bezpieczeństwa i napisz w której minucie osiągnęło tą temperaturę a jeżeli nie przekroczy to napisz do ilu doszło po jakim czasie. [/quote] Chcesz mu rozwalić ten komputer całkiem? jak odpali funmark na tym zasilaczu może ubić go na amen
Antagoniss komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 [quote name='stulejka12' timestamp='1358024794' post='1672309'] dobra zostawmy karte graficzną , jakies inne propozycje ? [/quote] Wykonaj zdjęcie płyty w wysokiej rozdzielczości lub w zbliżeniu uszkodzenia które opisaleś w pierwszym poście
Youki komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 Autorze, masz możliwość wziąć od kogoś jakiś mocniejszy, markowy zasilacz i sprawdzić czy problem ustąpił?
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 No wlasnie nie, w moim otoczeniu kazdy boi sie mi uzyczyc w celu sprawdzenia swojego zasilacza, bo rzekomo zepsuje im komputer ;D , co do zdjęć to nie ma sensu bo nie da rady zrobic tego aparatem , zebyscie mogli cos wg zobaczyc, to jest na takiej zasadzie, ze plyta glowna od dołu jest cala niebieska a w jednym miejscu, jestleko przebarwiona na taki delikatnie żółty kolor, tak jak by w tym miejscu byla przegrzana , Teraz udalo mi sie uruchomic komputer, i dziala, do poki go nie uruchomie ponownie, wtedy na 1000% z nowu sie nie uruchomi, az sie boje restartowac ;/ , Teraz nie wiem czy wymieniac PLYTE czy ZASILACZ ;/
Antagoniss komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 Zasilacz, ten Fever i tak się kwalifikuje do wymiany nawet jeśli to karta graficzna lub płyta jest winna.
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) czy moglby mi ktos polecic jakis chwilowy zasilacz do 100 zł ? , bo na dobry trzeba miec 400 zł , a wywale 400 zl , a okaze sie ze to plyta i bedzie kiepsko troche.
Antagoniss komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 Chieftec GPA model 400, 450 lub 500W w cenach 120-150zl taniej się nie opłaca a ten wystarczy na dłuższy czas.
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 jeszcze jedno pytanie czy moge kupic zasilacz 500 wat ? gdy stary byl 400?
Antagoniss komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 Jasne, do tego zestawu 400W też wystarczy. Fever miał 400W tylko na naklejce ;)
stulejka12 komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 PANOWIE! , gdybym zamowil taki zasilacz: http://allegro.pl/zasilacz-komputerowy-modecom-logic-atx-500w-hurt-i2911404648.html , kosztuje troche ponad 5 dyszek , tylko do sprawdzenia , jezeli okaze sie ze to wina zasilacza to odrazu kupilbym nowy lepszy. Tylko czy ten zasilacz ktory wyslalem, odpali moj komputer chociaz raz w celu sprawdzenia?
michal_880308 komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 No pewnie, że odpali,ale jaki jest sens wywalać 70zł na zasilacz, którego i tak nie masz zamiaru używać. Lepiej już dołożyć i kupić markowy, który posłuzy dłuzej.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.