marlus utworzono 12 stycznia 2013 utworzono 12 stycznia 2013 Witam Zakupiłem nowy komputer w sklepie morele.net Konfiguracja: Chłodzenie CPU SilentiumPC Fortis HE1225 Pamięć Corsair XMS3 8GB, 1600MHz DDR3, 9-9-9-2, with Classic Heat Spreader Zasilacz Thermaltake ATX SMART 550W Modular140mm 80+ Bronze ( SP-550MPCBEU Dysk SSDKingstonV+200SVP200S3/60G Płyta główna MSI Z77A-G43 Intel Z77 LGA 1155 Procesor serwerowy Intel Xeon® Processor E3-1240V2 Dysk Western Digital Caviar Blue, 3.5'', 1TB, SATA/600, 7200RPM, 64MB cache Karta graficzna Sapphire Radeon HD 7950 3GB with Boost Obudowa Aerocool XPredator X1 Black Edition Po złożeniu okazało się że komputer włącza się na ok 10 sek po czym wyłącza się na ok 5 sek i samoczynnie włącza i tak w kółko... Nic nie piszczy, monitor nie reaguje. Poczytałem na forach podobne problemy i wywnioskowałem ze BIOS może być nie aktualny pod mój procesor tak więc udałem się do kolegi na podmianę procesora (na pewno sprawnego) Intel Pentium G620. Jednak nie dało to żadnego rezultatu, komputer znów nie startuje. Podmieniałem też grafikę i też bez skutku. Sprawdziłem napięcia zasilacza i są ok. Czy mogę być pewny że wadliwa jest płyta główna i odesłać ją na naprawę gwarancyjną?
radekx komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) A RAM sprawdzałeś? Wyjmij w ogóle ze slotu, albo zastąp jaką sprawdzoną kością. EDIT: Ewentualnie pokombinuj - zostaw tylko jedną kość i przekładaj do różnych gniazd, potem to samo z drugą - bo widzę, że to są 2 moduły. Co do piszczenia, to płyta ma głośniczek, ewentualnie podłączyłeś jakiś speaker? Bo jeśli nie, to nie będzie miało co piszczeć :)
marlus komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Tak to są 2 moduły i kombinowałem na wszystkie sposoby (jedna sama, droga sama, obie i żadna) a innych nie mam... ale bez ramu powinien coś napisać że ramu nie ma? Speaker podłączałem
radekx komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Tak, powinien być komunikat na monitorze, natomiast na pewno nie powinno być restartów. Zakładając, że wszystko poprawnie podłączyłeś, włącznie z poprawnym podłączeniem obudowy do pinów!, to najwyraźniej jakiś element powoduje zwarcie, albo jest uszkodzony czy źle podłączony, stąd te restarty. Najlepiej, na początku powinieneś odłączyć wszystkie jednostki z płyty, włącznie z procesorem - zostawiasz tylko podpięte zasilanie do płyty oraz podpięte wentylatory obudowy (najlepiej tylko te podłączone bezpośrednio do zasilacza). Dobrze by było jakbyś wypiął również kable obudowy (audio, reset itp). No ewentualnie, żeby nie bawić się zwieraniem pinów płyty, możesz zostawić podpiętą wtyczkę przycisku POWER. No i uruchamiasz komputer. Jeśli wentylatory się kręcą i nie ma owych restartów, to znaczy że prawdopodobnie płyta jest sprawna. Następnie mocujesz CPU i zasilanie CPU (możesz ewentualnie wpiąć monitor do gniazda płyty, aczkolwiek lepiej nie wprowadzać kolejnych elementów), no i znowu odpalasz kompa. Jeśli komp się nie uruchamia, albo są restarty, to znaczy, że uwalony jest albo CPU, albo gniazdo CPU (obejrzyj piny). Jeśli nie ma restartów, to znaczy że CPU jest OK. Dalej, analogicznie (zostawiając zamocowane CPU) sprawdzasz jedną kość RAM, drugą, dwie na raz, następnie GPU, dyski itd itp.
marlus komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 Więc tak sama płyta z zasialczem, nic innego i włącza się na pół sekundy po czym gaśnie wnioskując z pracy wentylatorów.
radekx komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 Podłącz jeszcze zasilanie procesora i zobacz czy nadal będzie podobnie.
marlus komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) właśnie takie są efekty z zasilaniem procesora, odpiąć i próbować ? tak samo bez zasilania procesora.
radekx komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Masz 2 opcje: zasilanie płyty + zasilanie CPU albo samo zasilanie płyty. Możesz też na wszelki wypadek wypiąć wszystkie wentyle obudowy - obserwuj tylko wentylator w zasilaczu. Chociaż w niektórych modelach zasilaczy (a tego co masz nie znam dokładnie), jeśli jest regulowany, to przy zimnym układzie może w ogóle się nie włączyć. Ale raczej powinien. Jeśli w obu przypadkach nadal będą restarty, to prawdopodobnie jest coś nie tak z płytą. No albo zasilaczem - ale ten, jak mówisz był ponoć sprawdzany :)
marlus komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 Obie opcje sprawdzone, wyłącza się po pół sekundy... Wentylatory obudowy i zasilacza działają tak samo.
radekx komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Jeśli masz możliwość, to pobaw się z innym zasilaczem. Swój zasilacz, czy w ogóle działa, możesz bardzo roboczo sprawdzić łącząc (np. spinaczem) we wtyczce 24 pin zielony kabelek (pwr on) z czarnym (czyli masą). TUTEK Jeśli zadziała, to tak jak pisałem, najprawdopodobniej jest coś nie tak z płytą.
marlus komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 (edytowane) Zasilacz pracuje cały czas jak robię tak jak pisze w solucji. Więc dzwonić do MSI ? Powiedzieć to co tutaj napisałem ?
radekx komentarz 12 stycznia 2013 komentarz 12 stycznia 2013 Czyli zapewne płyta. Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy to reset BIOS-u. Chociaż nie sądzę, aby to coś dało. Ogólnie możesz się jeszcze bawić w sprawdzanie, jak masz czas i chęci. Może ktoś poda tu jeszcze inne pomysły :) Natomiast jeśli rozważasz zwrot, to jeśli nie minęło jeszcze 10 dni od dostarczenia części, kupowałeś przez internet (kurier sprzęt dostarczył) i nie kupowałeś na firmę, to nie korzystaj z gwarancji, tylko Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów. Skoro dostałeś wadliwy towar, to żądaj wymiany na wony od wad (sklep powinien pokryć koszty przesyłek w obie strony). Masz też możliwość w ogóle zrezygnować z zakupu (wtedy pokrywasz tylko koszty wysyłki). Poczytaj sobie o tym w necie, bo jak skorzystasz z gwarancji, to możesz tygodniami być bez płyty, jak sklep zacznie cudować z diagnozami i odsyłaniem do producenta. Oczywiście obfotografuj dokładnie płytę, bo morele lubi wciskać, że to kupujący był niezdarny i coś ułamał, czy (najczęściej) powyginał piny w gnieździe procesora...
marlus komentarz 12 stycznia 2013 Autor komentarz 12 stycznia 2013 No właśnie łapy mi już odpadają i nie mam żadnych pomysłów... I w sumie dobrze że piszesz bo bym do MSI dzwonił... Faktura jest na 7 stycznia, więc w poniedziałek dzwonię do moreli. Tylko co mówić, że prawdopodobnie płyta? Czy tez może odesłać cały złożony komputer i żeby mi go zrobili? Bo juz nie wiem... Ps odrazu mi przyszło do głowy żeby dzwonić do MSI bo pamiętam jak kupowałem laptopa. Przyszedł oczywiście z wadą fabryczną kary grafiki (artefakty itp). Najpierw kontaktowałem się ze sklepem ale tam stwierdzili że nie mogę go odesłać na zamianę na nowy, bo już jest rozpakowany, używany.... Zalecili serwis i tak zrobiłem.
marlus komentarz 13 lutego 2013 Autor komentarz 13 lutego 2013 (edytowane) Płyta wróciła z serwisu (wymieniona na nową)....... z tymi samymi objawami...... Co robić? Proszę o pomoc Edit Zauważyłem różnicę między nową płytą a starą, mianowicie jeśli podłączę zasilanie i procesor to płyta piszczy 1 długi i 2 krótkie - woła RAM, po czym komputer się restartuje. Gdy włożę RAM (we wszystkich możliwych konfiguracjach, mam 2 kości) to w ogóle nie piszczy i restartuje się tak jak pisałem w pierwszym poście.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.