Gość utworzono 7 stycznia 2013 utworzono 7 stycznia 2013 Witam! kupiłem sobie nowiusieńkie Logitech'y Z623, wiecie THX 200w i te sprawy ^^ Niemam z nimi problemów ale czasem gdy pograją trochę głośno i z dużym basem ( dubstep ) to lekko czuć taki plastikowy (bardzo bardzo bardzo słabą spaleniznę, ale powtarzam, leciutko ) zapach. I moje pytanie brzmi. Czy na maksymalnej głośności zestawu ( i podbiciu basu przez program w komputerze ) da się je spalić? Oczywiście chodzi mi, aby do sytuacji zniszczenia nie doszło, ale profilaktycznie pytam czy jest opcja aby przy normalnym użytkowaniu mogło coś je###ć i pójść z dymem? + Moje założenie jest takie, że jeżeli producent zamontował TAKI a nie inny wzmacniacz i głośniki, to wszystko powinno być przygotowane nawet na nieludzkie basy i głośność ( oczywiście bez zewnętrznego wzmacniacza, dźwięk z komputera ).
Krycha`` komentarz 7 stycznia 2013 komentarz 7 stycznia 2013 Jak zaczyna śmierdzieć - to się zaczyna palić. Oddaj na gwarancję najlepiej bo tak nie powinno być.
sfinx1230 komentarz 7 stycznia 2013 komentarz 7 stycznia 2013 miałem tak samo z logitech x-530 też śmierdziało i jakoś grają do dziś tzn. prawie 1.5 roku ;)
Keziu komentarz 7 stycznia 2013 komentarz 7 stycznia 2013 może logitechy generują nie tylko dźwięk, ale i zapach? :D pisz do tech-supportu logitecha w Polsce i opisz problem oraz odczucia :) W sumie to nawet ciekawy jestem co Ci odpiszą ^^
sfinx1230 komentarz 7 stycznia 2013 komentarz 7 stycznia 2013 hah możliwe że wydzielają też i zapachy :D 5d hahah :d pisz do suportu może też skorzystam z ich zaleceń :D
Gość komentarz 7 stycznia 2013 komentarz 7 stycznia 2013 To znaczy wiecie... Tak jak pisałem, nie jest to BARDZO intensywne. Lekki zapach, którego nie czuć gdy gram cicho albo głośniki wyłączone. Logitech'a bardzo lubię, wcześniej miałem X-230 ( nie do zajechania poprostu, nawet w ostatnie dni ich posiadania niskie tony na FULL, wysokie wyłączone i jakieś psychodubstepowe coś, nadal grają -.- ). Pogram jeszcze i zobaczę czy to się nasili, ale nadal pytam, czy jest opcja aby nawet silnie grając coś się mogło spalić lub uszkodzić? Wiecie, potencjometry na FULL i jakaś ostra nuta :D
tomek78 komentarz 7 stycznia 2013 komentarz 7 stycznia 2013 (edytowane) na poczatku jak sa nowe glosniki moga byc rozne zapaczy jak sie po tygodniu nic nie zmienilo to bym pisal do logitecha bo tak nie powinno byc. Wszystko sie moze stac jak masz ustawione przez dluzszy czas wszystko na Full.
Chrome98 komentarz 9 stycznia 2013 komentarz 9 stycznia 2013 Mój subwoofer jbl przy dużej glosnosciteż wydaje taki zapachy, czuje to codziennie od roku i nic się nie popsulo. Na twoim miejscu bym się nie martwił ;)
Grzenio95 komentarz 9 stycznia 2013 komentarz 9 stycznia 2013 Coś się ewidentnie przegrzewa. Pisz do tego supportu możliwe, że jakiś wadliwy egzemplarz czy coś.
Gość komentarz 9 stycznia 2013 komentarz 9 stycznia 2013 Pogram jeszcze trochę długo z dużym basem i zobaczę, czy problem nadal występuje. Jak to się będzie nasilać to spróbuję zwrócić te cudeńka :3
maniakkompa komentarz 9 stycznia 2013 komentarz 9 stycznia 2013 czesto tak smierdzi jak cos jest nowego.Ja bym się tym nie przejmował mialem tak wiele razy i wszystko chodzi :)
Ten post jest popularny. offmyself komentarz 9 stycznia 2013 Ten post jest popularny. komentarz 9 stycznia 2013 [quote name='Bernard' timestamp='1357577560' post='1667369'] potencjometry na FULL i jakaś ostra nuta [/quote] Czytając takie wypowiedzi moje zdanie na temat innych ludzi zmierza coraz bardziej w tą złą stronę. To, że możesz ustawić Maximum głośności to nie oznacza, że takie ustawienie będzie w pełni bezpieczne dla głośników. Nie mam pojęcia czy ludzie dla których musi być [quote name='Bernard' timestamp='1357574113' post='1667283'] podbiciu basu [/quote] mają jakiś problem ze słyszeniem niskich częstotliwości, ale normalne to nie jest. Domyślam się, że przy Twojej "Max" głośności zniekształcenia są na takim poziomie, że człowiek dobrze słyszący nie mógłby słuchać tego czegoś, ale niestety niektórzy słyszą a niektórzy "słyszą". To, że czujesz jakiś zapach może oznaczać tylko tyle, że wzmacniacz zamontowany w głośnikach nagrzał się na tyle, że zaczyna grzać inne elementy i dlatego coś może się przypalać i śmierdzieć. Dla mnie jest to niczym dziwnym bo normalny człowiek nigdy nie wykręca wszystkiego na max i dodatkowo domyślam się, że masz na EQ ładny uśmieszek (możesz nie zrozumieć o co mi chodzi). Do Twojego słuchania czyt. nawalania polecam zakup kolumn estradowych, nadadzą się na pewno lepiej niż te biedne Logitechy. Jeżeli nie chcesz ich kupować to włącz myślenie i zacznij używać tych głośników w ten sposób (zrównoważony), żeby nic nie śmierdziało, inaczej za długo Ci one nie posłużą. 4
Keziu komentarz 9 stycznia 2013 komentarz 9 stycznia 2013 for example: ja używam creative 5.1 t6160. ustawienia standard (eq nie ruszam), jedynie crystalizer (dźwiękówka też creative'a). Przy włączeniu dźwięku 3d i podbiciu volume lvl muszę przykręcać bass bo zaczyna "dudnić". Fakt, że za głośniki nie dałem niebotycznej sumy, więc nie spodziewam się cudów. Na standardowych ustawieniach nie kręcę głośników powyżej 50% mocy. Jak dla mnie nieco nielogiczne jest konstruowanie głośników w taki sposób, żeby nie można było ustawić mocy na full (myślę, że mniej więcej przy 40% bass zaczyna "dudnić" a ostatnie uzywane przeze mnie 10% to podbicie jedynie wysokich tonów, a przy końców słychać już nawet "rzęrzenie". Bezsens czy kolejny chwyt marketingowy (ukazanie wyższego db spl na plakiecie lepiej wygląda)? :P taki mój mały wywód :)
ratosluaf komentarz 9 stycznia 2013 komentarz 9 stycznia 2013 Ja uważam, że trzeba być idiotą, żeby tak katuszować głośniki. Nic dziwnego, że czujesz zapach spalenizny, skoro pewnie wszystko dudni, ale "jest bass jest moc", nie? Ja bym najpierw zaczął od wizyty u laryngologa, ewentualnie wyczyszczenie kanałów słuchowych i przykręcenie potencjometrów ;)
Gość komentarz 10 stycznia 2013 komentarz 10 stycznia 2013 (edytowane) Dzicz.... nigdy nie ustawiłem ich jeszcze na "full", ale przy 3/4 już lekko czuć. Na "V" nie mam ustawione znawco, nie używam graficznego korektora. Estrady mam w domu, ale są w dużym pokoju, Logitech'y jako głośniki komputerowe. Wysokie tony cenie, nie naparzam bezmyślnie basem jak większość gimbazy z pieniążkami. A moje pytanie na początku brzmiało " czy gdyBYM BYM BYM ustawił wszystko na Full, to jest opcja, że się spali?". Tak jak pisałem, gdy zapach będzie się nasilał to złożę wizytę w serwisie. Pozdrawiam! + Problemów ze słuchem narazie nie mam, ale ten zestaw jest świetny i chyba niedługo będę miał ^^
Kamilkadze komentarz 10 stycznia 2013 komentarz 10 stycznia 2013 Nowe głośniki pachną czy jak kto woli śmierdzą nowością, subwoofer przy większym basie wydmuchuje na zewnątrz ten zapach, więc jak jakoś strasznie nie śmierdzi to raczej nic się nie dzieje. Ale moim zdaniem nawet najlepsze głośniki jak pograją na full chwilę to coś się im stanie więc nie warto ich katować. Maksymalnie 3/4 mocy i tak wystarczy, bo potem bass się zniekształca i ten dźwięk jest gorszy już. Ja na moim logitechu odkąd go mam (prawie rok) to dalej jak do połowy skali głośności nie doszedłem. :) Używaj z głową to się nie sfajczą, pozdro.
offmyself komentarz 10 stycznia 2013 komentarz 10 stycznia 2013 [quote name='Bernard' timestamp='1357804040' post='1669671'] A moje pytanie na początku brzmiało " czy gdyBYM BYM BYM ustawił wszystko na Full, to jest opcja, że się spali?" [/quote] Odpowiedź brzmi : TAK.
Gość komentarz 10 stycznia 2013 komentarz 10 stycznia 2013 No dzięki w sumie za odp. Myślę, że temat wyczerpany. Tak jak już pisałem, nie odkręciłem ich jeszcze na full tylko pytałem teoretycznie co by się stało i już wiem :) Logitech to solidna firma i jakieś niedoróbki zdarzają się bardzo rzadko. Głośniki grają pięknie, ja ze swej strony polecam!
offmyself komentarz 10 stycznia 2013 komentarz 10 stycznia 2013 [quote name='Bernard' timestamp='1357824999' post='1669860'] Logitech to solidna firma [/quote] Niekoniecznie w dziedzinie stricte Audio, produkują po prostu w miarę ładnie brzmiące zestawy głośnikowe do komputera.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.