Adrianpepe utworzono 5 stycznia 2013 utworzono 5 stycznia 2013 (edytowane) Witam, posiadam takiego laptopa jak w nazwie tematu od jakichś 3 lat. Wszystko było okej przez ten czas. Pewnego dnia (lipiec/sierpień) gdy go włączałem, ekran świecił się na różowo/fioletowo(?), a przy restarcie ponownym, ekran już się wcale nie włączył. Myślałem, że całkowicie padł, jednak zauważyłem pewną rzecz. Gdy poświecę latarką, bądź jakimś innym mocnym światłem na ekran monitora laptopowego, to widzę dokładnie pulpit i wszystko inne, lecz muszę bardzo dokładnie się przyjrzeć, żeby cokolwiek zobaczyć. Wygląda na to, jakby oświetlenie (?) laptopa padło. Co wy o tym sądzicie? Macie jakieś porady? Jeżeli będziecie wiedzieć co jest nie tak, to jeszcze bym prosił o potencjalną wycenę naprawy.
michal_880308 komentarz 5 stycznia 2013 komentarz 5 stycznia 2013 Kolego prawdipodobnie padł ci inwerter, który odpowiada za podświetlenie matrycy. Link do aukcji: http://allegro.pl/03-tanio-inwerter-matrycy-pk070009l00-a00-acer-i2879062503.html . Nie daje jednak gwarancji,ze to jest na 100% inwerter, ponieważ nie raz miałem już taką sytuyację, ze winna była matryca, a inwerter był sprawny. 1
Adrianpepe komentarz 5 stycznia 2013 Autor komentarz 5 stycznia 2013 Dziękuje Michał, jednak czekam jeszcze na jakieś inne wypowiedzi.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.