Tylas utworzono 1 stycznia 2013 utworzono 1 stycznia 2013 (edytowane) Powtórna awaria - te same objawy(czytaj post nr 3) Drodzy forumowicze Mój laptop HP dv6 - 6b70ew który ma niespełna 4 miesiące przestał działać. Pracował ok, 30 godzin bez przerwy, jednak w trybie uśpienia, po tym czasie chciałem poświęcić chwilę na grę i dosłownie po 10 sekundach laptop gwałtownie się wyłączył i jedynie zasilacz zaczął piszczeć szybkim sygnałem dźwiękowym. Żadna kontrolka się nie świeci, jedynie ta przy wejściu zasilacza do komputera miga delikatnie zgodnie z sygnałem dźwiękowym. Próbowałem go włączać z baterii i tylko z kabla jednak nie przynosi to żadnego skutku. Zgłosiłem awarię, serwis HP zapewnił odpowiedź w ciągu 24h, minęły jednak już 3 dni bez odzewu. Sądzę że przyczyną awarii może być uszkodzenie jakiegoś podzespołu.. ale dlaczego? Laptop nie był przegrzany, z resztą myślę iż laptopy HP mają jakieś zabezpieczenia przed przegrzaniem się któregokolwiek podzespołu. Proszę o pomoc i wszelkie sugestie. :) P.S. Szczęśliwego NOWEGO ROKU! :)
michal_880308 komentarz 2 stycznia 2013 komentarz 2 stycznia 2013 Kolego jak masz gwarancje to nie ma co gdybać tutaj Laptopy HP serii "DV" są ogólnie bardzo awaryjne, prawdopodobnie uszkodziło się coś na płycie głownej (pewnie chipset). Oddając laptopa na gwarancję wyjmij sobie dysk twardy - po co ma się tłuc po dziurach.
Tylas komentarz 2 marca 2013 Autor komentarz 2 marca 2013 ODNOWIENIE TEMATU! Nie odniosłem się do wypowiedzi mojego poprzednika ze względu na to że laptop sam się naprawił. Chciałem spakować go do pudełka i zanieść do serwisu, spróbowałem włączyć go po raz ostatni(tylko z baterii) i ku mojemu zdziwieniu laptop zadziałał. Minęły równe 2 miesiące a tu powtórka z rozrywki, tyle że tym razem laptop stał na podkładce chłodzącej i zajęty był jedynie wyświetlaniem tekstu w Wordzie. Proszę o jakiekolwiek sugestie, jednak mogę odrzucić że powodem awarii jest: zabrudzenie, przegrzanie, spalenie.. Nic nie przychodzi mi do głowy więcej. Chciałbym dodać że serwis HP nie stanął ma wysokości zadania i nie udzielił mi jakiejkolwiek pomocy. Po 1 "Przeoczyli" moj e-mail zgłoszeniowy, po drugie w rozmowie telefonicznej technik HP stwierdził jednoznacznie iż jest to wina zasilacza, chociaż mowiłem mu że NIE bo sprawdzałem 2 inne zasilacze i także nie działało. Miał mi wysłać zasilacz w ciągu 3 do 5 dni roboczych... minęło 60 dni a zasilacza dalej nie ma;D Gdy dzwoniłem trzeci raz konsultanka prosiła mnie, abym poczekał na połączenie ok. 5 do 10 minut a czekałem 45 i tak się nie dodzwoniłem;)
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.