x-kom hosting

Laptop HP dv6 - 6b70ew Problem z włączeniem.

Tylas
utworzono
utworzono (edytowane)

Powtórna awaria -  te same objawy(czytaj post nr 3)

Drodzy forumowicze

Mój laptop HP dv6 - 6b70ew który ma niespełna 4 miesiące przestał działać. Pracował ok, 30 godzin bez przerwy, jednak w trybie uśpienia, po tym czasie chciałem poświęcić chwilę na grę i dosłownie po 10 sekundach laptop gwałtownie się wyłączył i jedynie zasilacz zaczął piszczeć szybkim sygnałem dźwiękowym. Żadna kontrolka się nie świeci, jedynie ta przy wejściu zasilacza do komputera miga delikatnie zgodnie z sygnałem dźwiękowym. Próbowałem go włączać z baterii i tylko z kabla jednak nie przynosi to żadnego skutku. Zgłosiłem awarię, serwis HP zapewnił odpowiedź w ciągu 24h, minęły jednak już 3 dni bez odzewu. Sądzę że przyczyną awarii może być uszkodzenie jakiegoś podzespołu.. ale dlaczego? Laptop nie był przegrzany, z resztą myślę iż laptopy HP mają jakieś zabezpieczenia przed przegrzaniem się któregokolwiek podzespołu. Proszę o pomoc i wszelkie sugestie. :)

P.S. Szczęśliwego NOWEGO ROKU! :)

michal_880308
komentarz
komentarz

Kolego jak masz gwarancje to nie ma co gdybać tutaj :) Laptopy HP serii "DV" są ogólnie bardzo awaryjne, prawdopodobnie uszkodziło się coś na płycie głownej (pewnie chipset). Oddając laptopa na gwarancję wyjmij sobie dysk twardy - po co ma się tłuc po dziurach.

  • 1 miesiąc później...
Tylas
komentarz
komentarz

ODNOWIENIE TEMATU!

 

Nie odniosłem się do wypowiedzi mojego poprzednika ze względu na to że laptop sam się naprawił. Chciałem spakować go do pudełka i zanieść do serwisu, spróbowałem włączyć go po raz ostatni(tylko z baterii) i ku mojemu zdziwieniu laptop zadziałał.  Minęły równe 2 miesiące a tu powtórka z rozrywki, tyle że tym razem laptop stał na podkładce chłodzącej i zajęty był jedynie wyświetlaniem tekstu w Wordzie. Proszę o jakiekolwiek sugestie, jednak mogę odrzucić że powodem awarii jest: zabrudzenie, przegrzanie, spalenie.. Nic nie przychodzi mi do głowy więcej.

 

 Chciałbym dodać że serwis HP nie stanął ma wysokości zadania i nie udzielił mi jakiejkolwiek pomocy. Po 1 "Przeoczyli" moj e-mail zgłoszeniowy, po drugie w rozmowie telefonicznej technik HP stwierdził jednoznacznie iż jest to wina zasilacza, chociaż mowiłem mu że NIE bo sprawdzałem 2 inne zasilacze

 i także nie działało. Miał mi wysłać zasilacz w ciągu 3 do 5 dni roboczych... minęło 60 dni a zasilacza dalej nie ma;D Gdy dzwoniłem trzeci raz konsultanka prosiła mnie, abym poczekał na połączenie ok. 5 do 10 minut a czekałem 45 i tak się nie dodzwoniłem;)

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.