mkk141 utworzono 1 stycznia 2013 utworzono 1 stycznia 2013 (edytowane) Witam serdecznie w nowym roku. Jednak już mi się źle rozpoczął. Sprawa wygląda tak: Dzisiaj się obudziłem, postanowiłem włączyć kompa. Słychać tylko piszczenie. Na tym forum dowiedziałem się, że jedno długie i 3 krótkie dźwięki to problem z kartą graficzną, u mnie właśnie tak jest. Zdjąłem obudowę, wyczyściłem z kurzu, ale wiatraczek od karty graficznej strasznie głośno pracuje, głośniej niż normalnie. Nie mam pojęcia skąd się wziął problem, bo wczoraj jeszcze wszystko było jak najbardziej ok, a tu z rana lipa. Nie wiem jak to rozwiązać, jakieś resetowania biosu nie bardzo ogarniam. Bardzo proszę o pomoc. Karta graficzna: GeForce 250GTS Zasilacz: SilentLine 520W EDIT: Wyjąłem i włożyłem ponownie kości RAM i teraz problem wygląda tak, że podczas włączania nie wydobywa się żadne piszczenie, ale dalej monitor czarny, myszka nie świeci, komputer chodzi, wiatraczki normalnie już pracują, ale coś dalej nie działa.
DeBluz komentarz 1 stycznia 2013 komentarz 1 stycznia 2013 U mnie sprawa wygląda tak samo. Narazie podejrzewam że to płyta głowna lub coś się z procesorem stało... (Z chęcią podłączę się do tematu)
hixmen komentarz 1 stycznia 2013 komentarz 1 stycznia 2013 (edytowane) Spróbuj uruchomić na jednej kości,z pierwszą czy drugą jak dalej problem i też ewentualnie przekładając na sąsiednie gniazda czyli wykorzystać możliwe opcje kombinacje. Jak nie pomoże to może też wyjmij i włóż kartę graficzną jak to zrobiłeś z pamięciami czyli przeczyścić styki gniazda może są zaśniedziałe. Dalszy etap przy dalszym braku obrazu to sprawdzenie karty graficznej na innym kompie albo wymiana na inną sprawną na tym co masz problem. To samo z pamięciami. Jeszcze można sprawdzić zasilacz miernikiem jak masz albo podmiana.
mkk141 komentarz 1 stycznia 2013 Autor komentarz 1 stycznia 2013 Pobawiłem się z kośćmi RAM, raz jedną, raz drugą wyjąłem, dwie naraz powoduje piszczenie biosu. U mnie problem polega na tym, że nawet nie słychać charakterystycznego, jednego piszczenia biosu podczas włączania kompa.
hixmen komentarz 1 stycznia 2013 komentarz 1 stycznia 2013 Jak nie ma widocznych wypukłych kondensatorów na płycie głównej i karcie graficznej czy też widocznych przepaleń ścieżek np. To chyba zostaje podmiana podzespołów . Czyli np. pamięci i kartę graficzną sprawdzasz na innym kompie czy z innego sprawne sprawdzasz na tym co są problemy. No i zostaje zasilacz też do sprawdzenia albo odpiąć inne urządzenia np napęd dvd, nawet dysk, czy pojawi się obraz jakiś z komunikatami czy dalej nic i została by płyta na końcu jako uszkodzona chyba że te kondensatory wypukłe będą widoczne na początku oględzin.
DeBluz komentarz 1 stycznia 2013 komentarz 1 stycznia 2013 (edytowane) Myślę, że autor ma taki sam przypadek jak mój, ponieważ raczej nie jest to wina karty graficznej skoro nawet myszka nie "świeci", raczej problem leży po stronie płyty głównej albo procesora(tutaj nie jestem pewny)
mkk141 komentarz 1 stycznia 2013 Autor komentarz 1 stycznia 2013 [quote name='DeBluz' timestamp='1357064714' post='1661258'] Myślę, że autor ma taki sam przypadek jak mój, ponieważ raczej nie jest to wina karty graficznej skoro nawet myszka nie "świeci", raczej problem leży po stronie płyty głównej albo procesora(tutaj nie jestem pewny) [/quote]Nie wiem czy mnie pocieszyłeś czy nie. Z jednej strony dobrze, że to nie wina karty. Wyjęcie bateryjki i włożenie jej po 30 minutach nic nie dało, kondensatory są ok, zasilacz chyba też, skoro wiatraczki chodzą. Obawiam się, że to wina płyty głównej.
hixmen komentarz 2 stycznia 2013 komentarz 2 stycznia 2013 Może rzeczywiście wina płyty głównej czy procesora ale jeszcze nie wiadomo co na pewno. Gorzej jak uszkodzone więcej jak jeden podzespół kompa. Autor pisał że piszczy mu na dwóch kościach to daje sygnał że płyta coś tam żyje tylko nie daje pewności że w pełni sprawna. Nie wiem na co autor postu teraz się zdecyduje np. od razu na wymianę płyty głównej to jednak przed zalecał bym sprawdzić zasilacz miernikiem linie napieć. To że wiatrak się kręci w zasilaczu nie musi oznaczać pełnej sprawności choćby to że nad procesorem i grafiką też się kręcą i co nie działa. Chodzi o to żeby się upewnić w miarę możliwości w warunkach domowych co do poszczególnych części. Pamięci jescze chyba nie sprawdziłeś na innym kompie czy zamiana bo piszczenie może oznaczać usterkę samych pamięci czy ich kontrolerów na płycie głównej czyli płyta główna uszkodzona. Sam zdecydujesz jakie kroki podejmiesz a z grubsza ten przypadek to dojście przez podmianę częśći.
mkk141 komentarz 5 stycznia 2013 Autor komentarz 5 stycznia 2013 Dobra, można zamknąć temat. Pozbyłem się problemu. Polegał na tym, że kości RAM nie łączyły chyba z płytą, albo wina była slotów, bo jak przełożyłem kości na inne sloty, to komp nagle zaczął działać. Wszyscy którzy macie taki problem, sprawdźcie kości RAM.
DeBluz komentarz 5 stycznia 2013 komentarz 5 stycznia 2013 Dokładnie, u mnie tak samo pomogło podłączenie porządnie pamięci RAM.
offmyself komentarz 5 stycznia 2013 komentarz 5 stycznia 2013 Radziłbym zwrócić uwagę na zasilacz. Podaj jego markę.
hixmen komentarz 5 stycznia 2013 komentarz 5 stycznia 2013 [quote name='mkk141' timestamp='1357035812' post='1660690'] Zasilacz: SilentLine 520W [/quote] offmyself przekonasz go do działań w kierunku jako zasilacz marki Qoltec znajduje się na liście chwalebnej.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.