x-kom hosting

Uszkodzona płyta główna?

L4jtowy
utworzono
utworzono (edytowane)

Witam,
Pisałem już w innym dziale. Link do tego tematu: [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=270503"]http://www.forumpc.p...howtopic=270503[/url]

Miałem zasilacz Tracer Hell Fire Silent (tak wiem beznadziejny), wymieniłem go na Zalmana ZM500-GS. Przy okazji kupiłem GTX 460 Cyclone od MSI. Karta posiada PCI-EX, i moja płyta główna (Gigabyte GA-P31-ES3G) również to złacze posiada. Po wymianie tych podzespołów BIOS się nie uruchamia, a wszystkie wiatraki się kręcą, czuć działanie dysku twardego. Dodam, że mój procesor to Intel Dual Core E5200. Resetowałem BIOS baterią, wymieniałem tą baterię bez skutku. Wyjmowałem RAM przekładałem kości, zostawiałem po jednej i próbowałem uruchamiać komputer, ciągle czarny ekran z napisem 'no signal'.

Nawet zmieniłem tą grafikę i zasilacz na stare, ale to i tak nic nie dało. Podejrzewam płytę główną, która może być uszkodzona. Uszkodził ją zapewne zasilacz Tracera. Tego wogóle nie powinni sprzedawać. Co mogę zrobić w tej sytuacji, tak aby nie ponosić dużych kosztów? Czy to naprawdę wina płyty głównej? Czy jest ona do wymiany? Jeśli tak, to na jaką z socketem LGA775?

Z góry dzięki za pomoc :)

HQ19
komentarz
komentarz

Posiadasz w obudowie głośniczek, żeby móc sprawdzić ewentualne błędy? Jeśli tak to wyjmij grafikę i pamięci. Jeśli głośniczek będzie sygnalizował dźwiękiem to znaczy, że płyta jest dobra.

L4jtowy
komentarz
komentarz (edytowane)

Włączyłem komputer bez pamięci i nic nawet jednego piknięcia.

Zauważyłem, że nie mam podłączonego Speakera, mam jakiś drugi 8-letni komputer i tam był działający speaker, jak będę miał czas to przełożę go do mojej płyty i uruchomię bez Ramu.

Podłączyłem speaker i dalej nic płyta uszkodzona. Czas poszukać nowej

Keziu
komentarz
komentarz

Ściągałeś procek? Zerknij czy nie masz pogiętych/połamanych pinów. Miałem podobny problem po zmianie pasty. Okazało się, że jeden pin wygięty. Jeśli masz to samo, to może uda Ci się ją odratować.

L4jtowy
komentarz
komentarz (edytowane)

Procesor nigdy nie był zdejmowany z tej płyty. Przez 3 lata działało dobrze, ale ostatnio jak go wyłączyłem tak już nie włączyłem.
Proszę o pomoc w tym temacie:
http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=272846

Keziu
komentarz
komentarz

jeśli wiatraki działają, a tylko obrazu i żadnej reakcji nie widać ze strony pcta to zostaje procek. Jeśli płyta na złom to tak czy siak zdjąć go będziesz musiał. Z tego co szukałem kiedyś rozwiązania problemu to tylko: pogięte piny, źle wsadzony procek, źle wpięte ramy. Ostatnia opcja u Ciebie odpada, ze względu na brak reakcji speaker'a po demontażu kości.
Nie wiem czy to możliwe, ale może przy zmianie zasilacza uderzyłeś dość mocno w chłodzenie i procek gdzieś nie łączy?
Nie dowiemy się dopóki nie ściągniesz chłodzenia i nie wyciągniesz procka. Dużo roboty z tym nie ma.

Igorrodz
komentarz
komentarz

[quote name='L4jtowy' timestamp='1356335088' post='1651947'] Miałem zasilacz Tracer Hell Fire Silent (tak wiem beznadziejny) [/quote]
Mógł, ale nie musiał, uszkodzić płytę główna autora - a przy okazji i inne komponenty.
Autorze najlepiej oddaj peceta do serwisu, za parę zł zdiagnozują czy to tylko problem z płytą a może masz uszkodzony inny komponent (lub ich więcej).
Bo na wymianie płyty moze się nie skończyć - lub wymiana jej nie pomoże bo problem jest z czymś innym.

L4jtowy
komentarz
komentarz

Okazało się, że procesor nie łączył z socketem (był źle włożony) po prawidłowym włożeniu komputer ożył :) Dzięki za pomoc. Do zamknięcia.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby dodać nowy temat albo zadaj pytanie bez logowania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.