opavel utworzono 28 listopada 2012 utworzono 28 listopada 2012 Cześć, może zacznę od powiedzenia o sobie co nieco. Mam 20 lat, jestem po technikum informatycznym. Szkoła nie była bardzo wymagająca, ja skory do nauki też nie byłem;/ No ale technikum skończyłem, technika zdałem. W czasie szkoły odbywałem praktyki ale one nie wnosza za wiele do mojego doswiadczenia;/ Tak na prawdę umiem wszystkiego po trochu z programu nauczania( linux, windows serwer 2003, programowanie), wiedza ogólna też jest. Wiadomo douczyć zawsze sie można, gorzej z wiedzą praktyczną. Od przyszłego roku zaczynam pracę, oczywiście na okres próbny w firmnie zajmującej sie swiadłowodami, doprowadzaniem internetu do klienta. Mam zajmować sie nadawaniem praw, puszczaniem sygnału do klienta, ogólnie obsługa sieci i konfiguracja. Oczywiście nie będą to jakieś wielkie obowiązki z uwagi na to, że moje doświadczenie jest znikome. I tu jest moja obawa, czy sobie poradze, oczywiscie nie jest to moja pierwsza praca. Ale jesli chodzi o prace w zawodzie do pierwsza tak poważna. Mam jesze okolo miesiaca, chcial bym sie przygotowac jakos, poczytać jak najlepiej sie przygotowac w miare mozliwosci. Nie miałem stycznosci ze swiatlowodami nigdy ani z udostepnianiem sygnalu klientowi, pomijajac zabawy z ruterami i ap, ale domyślam sie, że serwer w takiej firmnie to nie serwer postawiony w szkole dla 20 kompów czy router. Prosze o jakies rady w czym mam sie podszkolić, trochę informacji na ten temat. Też dokladnie nie wiem co będę robil bo taka poważniejsza rozmowa na temat obowiazków będzie pierwszego dnia pracy. Pozdrawiam.
djmakus komentarz 28 listopada 2012 komentarz 28 listopada 2012 Jeżeli zależy Ci aby nie być całkowicie "ciemnym" w pierwszym dniu to zadzwoń do przyszłego pracodawcy i poproś aby streścił Ci czym będziesz się zajmował W jaki sposób dostałeś tą pracę? Ogłoszenie? Wysłałeś CV? Były podane jakieś wymagania?
opavel komentarz 28 listopada 2012 Autor komentarz 28 listopada 2012 Prace dostałem z polecenia, cv zanioslem i pracodawca wie z kim ma do czynienia. Rozmawialiśmy też troche, wiec nie jest to taka praca, że ktoś powiedział, że mam ją dostać i koniec(mam taka nadzieje). Powiedziałem z czy miałem do czynienia i co umiem. Mam małe obawy, bo nie miałem nigdy do czynienia z tak dużymi obowiązkami i są to dość nowe rzezczy dla mnie. Dotychczas miałem dwie prace i jeden staż, wszędzie byłem chwalony za pracowitość i szanowanie pracy. Zależy mi na tym żeby przyszły pracodawca nie musiał dawać mi dużej ulgi bo po "znajomosci" na dobre na pewno mi to nie wyjdzie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.