karambolo komentarz 17 września 2012 komentarz 17 września 2012 (edytowane) No bo zobacz, najwięcej trudów było za czasów Core 2 Duo. Teraz ktoś przekręci byle mnożnik, voltaż ew. jakieś pierdoły. Nie musi tyle pilnować wszystkiego i tyle kontrolować i ogarniać perfekcyjnie. Nie można tego nazwać OC. Tak czy siak i3 jest czerstwie i lepiej 2 miesiące/3 dozbierać do 2500k i git.
gizmo223 komentarz 17 września 2012 komentarz 17 września 2012 Odpowiedź jest prosta jeśli ktoś nie chce się bawić w OC to i3 2120 jest idealnym rozwiązaniem! A jeśli lubi się bawić w OC to nie pozostaje nic innego jak kupować dodatkowe chłodzenie i kręcić tego Phenoma. Choć wydajność bd podobna, Phenom bd bardziej pradożerny
szagus komentarz 17 września 2012 komentarz 17 września 2012 Moim zdaniem nie masz racji, samo kupowanie procka po to, żeby go kręcić bo się lubi to nic mądrego xD 1
karambolo komentarz 17 września 2012 komentarz 17 września 2012 Czemu? Najtańszy C2D za 100zł, jakaś płytka P45 (DFI) 150zł, ramy 150zł (Corsair Dominator/Mushkiny) i się jedzie aż miło. No i ofc. dobre chłodzenie dla 2 rdzeniowca (Spartan 923 to kolos na 2rdzenie).
szagus komentarz 17 września 2012 komentarz 17 września 2012 Miałem na myśli kupno procesora tylko po to, żeby go kręcić, mając w alternatywie możliwość kupna procesora, który bez OC jest równie wydajny. E8400 ma wydajność zbliżoną do Pentiumów G po maksymalnym OC i kosztuje więcej niż 100zł. Żeby go tak wykręcić potrzebujesz jeszcze dobrego chłodzenia. No i warto pamiętać, że C2D w miarę upływu lat kręcą się coraz słabiej... (taka ich wada). Wyjdzie ze 100zł taniej, a nie masz gwarancji tylko 5-letnie części. Moim zdaniem to bezsens. 1
gizmo223 komentarz 17 września 2012 komentarz 17 września 2012 Chyba mnie źle zrozumiałeś, chodziło mi oto, że bardziej opłaca się kupić i3 2120, który jest lepszy i to bez OC
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.