Aleks0616 utworzono 11 września 2012 utworzono 11 września 2012 (edytowane) Dzień dobry wszystkim ; ) Chciałbym prosić użytkowników tego forum o małą/dużą (w zależności jaka będzie potrzebna) pomoc. Mianowicie wyczerpały mi się pomysły jak zrobić - by internet śmigał. To ja może opiszę całą sytuacje - skąd mam ten cały internet. Mieszkam na wsi, ale to już takiej totalnej - nie dochodzą do mnie kable telefoniczne (rodzice nie pomyśleli gdy budowali dom by pociągnąć je. Wtedy jeszcze nie myśleli by było to potrzebne.) Dlatego kilka - coś koło 8 lat zachciało się nam mieć internet. I był problem. Nie było jak to zrobić. Dlatego pan informatyk wpadł na pomysł, by pobierać ten internet od kogoś, przez 2 anteny yagi. Było coś w stylu: Kabel telefoniczny --> router --> tuba --> tuba na moim domu --> podłączona kablem do mojego komputera. I wszystko działało przez parę lat, następnie dokupiliśmy jeszcze router u mnie. Tak więc teraz jest tak: kabel telefoniczny --> router --> tuba --> tuba na moim domu --> router --> komputer i laptop. Wszystko było w porządku do lipca tego roku. Coś się nagle spieprzyło. Piorun pierdzielnął w kabel we wsi/dom mojego "dostawcy" internetu, i spalił się mu router. Dlatego też dałem mu mój router. Sprawa prezentowała się tak: Kabel telefoniczny --> netia spot --> router --> tuba na dachu "dostawcy" --> tuba u mnie --> karta sieciowa w moim komputerze. [u]I tu zaczęło coś szwankować[/u], zaczął być słaby sygnał. Jako iż tuba przesyła ten swój strumień energii przez lasek, myśleliśmy że to to było problemem. Po ścięciu paru drzewlasku - okazało się że - [u]było[/u] - poprawiła się siła sygnału. Ale tylko na jakiś czas. Nie tak dawno temu (3 tygodnie?) postanowiliśmy kupić router by laptop też miał internet. [b]I tu się zaczął kolejny problem.[/b] Internet jakby zanika, czasami strony śmigają, a czasami przez minute jest, drugą minute nie ma. Czasami leci 100 kb/s (mam [b]6mb internet z Netii)[/b] a czasami normalnie. Czasami strony odtwarza normalnie (tak jak teraz), ale gdy chce grać w coś przez internet mam lagi chociaż ping mały. Chciałem to naprawić, dlatego postanowiłem wymienić tubę(antenę) - tą którą mam na dachu. Poprawa niby jest, szybciej sie strony ładują, już nie ma takich przestojów, ale znów - ciągle jakby się rozłączał i podłączał, lagi strasznie duże, strony też czasami się nie włączają. I teraz pytanie gdzie leży problem? Ja już kompletnie nie mam pojęcia. Tutaj podam jak to się wszystko prezentuje w tej chwili: kabel telefoniczny --> router Tp Link TD-W8960N --> antena yagi 2.4 ghz 12 DBI --> antena yagi 2.4 ghz 16 DBI --> router airlive G-duo --> komputery. Byście zrozumieli - tuba = antena yagi. Proszę o pomoc, i dzięki za to że spróbujecie to wszystko co tu napisałem przeczytać. Liczę na to że uda nam się rozwiązać ten problem ; )
siwex19 komentarz 12 września 2012 komentarz 12 września 2012 według mnie wina leży po stronie dostawcy internetu też mieszkam na wsi, mam neta adsl(6Mb) tylko z orange i dzieję się to samo przyjechał technik posprawdzał i powiedział że wszystko ok w tamtym roku śmigał bardzo dobrze więc w tym roku przedłużyłem n 2 lata i teraz żałuję.... wymiana routera, przewodów, testowanie na różnych kompach - nic nie pomogło napisz jeszcze z jakiego województwa jesteś
Aleks0616 komentarz 12 września 2012 Autor komentarz 12 września 2012 (edytowane) Jestem z dolnegośląska, i to jest mocno denerwujące... Denerwuje mnie najbardziej to, że przez X lat to działało, a nagle coś się[color=#ff0000] [/color]zepsuło.
siwex19 komentarz 13 września 2012 komentarz 13 września 2012 spróbujcie zrobić tak podepnijcie jeden router i zacznijcie go obciążać 2/3 kompami(najlepiej laptop przez wi-fi i stacjonarka skrętką) jak będzie zrywać połączenie to znaczy że dostawca leci w kulki
Aleks0616 komentarz 16 września 2012 Autor komentarz 16 września 2012 (edytowane) Nie mam pojęcia co się stało, ale od 2 dni wszystko działa tak jak należy (no prawie), a nic nie naprawiałem/zmieniałem itp. Po prostu nie wiem. Jedyne problemy zdarzają się coś koło godziny 18 - do 21? A potem wszystko śmiga. Dziwne to cholerstwo. // przeliczyłem się, problem znów występuje.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.