x-kom hosting

Komputer odpala. Monitor (No Signal)

peter763
utworzono
utworzono (edytowane)

Otóż od paru dni mam problem z monitorem, lub czymś innym. Odpalam komputer, działą normalnie jak zawsze 1 byp-nięcie słychać wiatraczki itp diody się świecą, cd-rom też poszedł, ale monitor nie reaguje. Włączam go i pisze No Signal, jakby nie byłby podłączony kablem do karty graficznej. Więc sprawdziłem kabel. Kupiłem nowy do monitora (VGA) i podłączyłem do karty. Dalej nic. Sprawdziłem inną karte na tym kompie też nic. Inny monitor, też nic z tego. Ram przełożyłem do innego slotu, i też nic.posprawdzałem wszystkie taśmy które biegną z płyty głównej do dysku i cd-rom wyjąłem przełożyłem parę razy i też nic z tego. Nie wiem jeszcze mogę zrobić. Może mi ktoś coś doradzić?

P.S: Dodam że parę dni temu, kable lekko zachaczały o wiatraczek od procesora i słychać było lekkie harczenie. Mnie nie było wtedy w domu więc mój szwagier zajął się tym i przy okazji przełożył ram do drugiego slotu, potem z powrotem do pierwszego, i od wtedy monitor nie wyświetla obrazu.

radekx
komentarz
komentarz

Sprawdź zasilacz, a tak poza tym to ja bym jeszcze sprawdził same kości RAM, tzn. albo podłącz inne (na 100% sprawne), albo te Twoje podłącz u kogoś innego.
Możesz też wyjąć wszystkie i uruchomić komputer (jeśli to ich wina, to powinien przynajmniej wystartować test POST).
Możesz też podłączyć GPU do innego portu PCI (jeśli jest), albo wyjąć ją i próbować na zintegrowanej (jak takowa jest).
Sprawdź też, czy prawidłowo osadzony jest procesor w gnieździe (przy okazji przeczyść je z kurzu).

offmyself
komentarz
komentarz

Podaj konfigurację komputera wraz z marką i mocą zasilacza.

peter763
komentarz
komentarz (edytowane)

Wyjąłem ram i odpaliłem komputer. Poszedł tak jak zawsze 1 byp-nięcie wiatraki chodzą itp ale monitor dalej to samo. Zasilacza narazie nie mam jak wykręcić i przetestować jutro przetestuje go u koleżki i się zobaczy. Tak samo z kartą graficzną. Mam tylko jeden slot PCI.
Co do konfiguracji to mogę podać niektóre szczegóły, bo do innych nie mam jak dotrzeć, wiadomo everesta nie odpale heh..
Płyta Główna - Asus P5VD2-VM/S
Karta Graficzna - Geforce 9500GT
RAM - Kingston 1GB jedna kość (przeczytałem z naklejki, na ram'ie, są tam jeszcze jakieś numerki..)
Zasilacz - fsp-group inc. atx-300pnf ac input 220-240v -4A. 50Hz dc output - 300w
Wszystko przeczytałem na zasilaczu, ramie itp więc nie ciśnijcie że za mało informacji, bo do innych nie mam dostępu.

offmyself
komentarz
komentarz (edytowane)

[quote name='eazymuthaphukking' timestamp='1344540832' post='1555836'] output - 300w [/quote]
Zasilacz porządnej firmy, ale obawiam się, że 300w to troszkę za mało, chociaż z tego co wiem to grafika pochłania tylko 50w.
Przetestuj na innym [b]markowym [/b]zasilaczu.

radekx
komentarz
komentarz

Cóż, w międzyczasie możesz spróbować zresetować BIOS oraz obejrzyj, czy kondensatory płyty nie są spuchnięte.
Możesz też wypiąć z płyty wszystkie podzespoły poza CPU i głośniczkiem płyty i nasłuchiwać "piknięć".
Jeśli nie będzie piknięć, albo żadnej zmiany w dotychczasowych piknięciach to jest pewne prawdopodobieństwo, że uszkodzeniu uległa płyta główna.
Aczkolwiek zasilacz też sprawdź.

peter763
komentarz
komentarz

Czyli po prostu odpiąć karte graf, dzwiekowa, sieciowa, ram, dysk twrdy, cd-rom itp i uruchomic?

Dziś wsztko wyjąłem czyli kart graf, dzwiekowa, sieciowa, ram i nawe wiatraczek od procesora. I tak jak zawsze komputer poszedl normalnie, 1 beep i slychac wiatrak od zasilacza.. mozliwe ze to plyta glowna padla. Dzis ogladalem ja i znalazlem 2 spuchniete kondensatory. 1 lekko, ale za to 2 mocniej i wygladalo jakby cos czarnego bylo na nim troche rozlane..

radekx
komentarz
komentarz

Czyli masz najbardziej prawdopodobną przyczynę :)
Jeśli masz smykałkę w manualnym robótkach, to możesz samemu te kondensatorki wymienić (koszt jednego to pewnie max ze 3 - 6 zł).
Wylutować spuchnięte i wlutować nowe.

JARMOO
komentarz
komentarz

Oczywiscie kup z takimi samymi oznaczeniami jakie byly wczesniej (znam osoby ktore o tym nie wiedza). :P

peter763
komentarz
komentarz

Uff to jednak dobrze że nie muszę wymieniać całej płyty głównej :) Jeśli coś będzie nie tak, lub wszystko ok to i tak napiszę tu o postępach. Może ktoś kiedyś będzie miał podobny problem :) Ciesze się że zebranych pieniędzy na nowy procesor nie muszę wydawać na nową płytę.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.