misio1222 utworzono 30 lipca 2012 utworzono 30 lipca 2012 Witam, może opiszę od początku mój problem mianowicie, od paru dni podczas uruchamiania komputera tzn. normalnego jego włączenia nie uruchamia się monitor , dopiero po kilku próbach włączania i wyłączania komputera załącza się monitor, podejrzewam że problem tkwi w BIOS'ie ponieważ gdy uda się już uruchomić monitor to bywa że zawiesza się BIOS tzn. wyskakują informacje o płycie i się zawiesza lub zamiast normalnych liter wyskakują jakieś znaczki, na tym się kończy uruchomienie komputera i znowu próby ;/ Postanowiłem więc zrobić upgrade BIOS'u z pendriva oczywiście bo komputer nie posiada FDD, gdy już jestem w DOS'ie i wpisuję jak wskazano w instrukcji tj. => ASRFLASH K7S41GX2.80 to komputer przestaje odpowiadać, dodam że upgrade powinien trwać 30 sek. a tu po pół godziny ani drgnie, po restarcie nic jakby nic się nie wydarzyło i od początku zabawa z uruchomieniem monitora i prawidłowym załadowaniem BIOS'u. Teraz moje pytania: 1) Czy istnieje inna metoda wgrania BIOS'u powiedzmy "eksperymentalna" ? 2) Jak można w inny sposób rozwiązać ten problem? 3) Może fizyczna wymiana BIOS'u, jeśli tak to jak to zrobić? 4) Może ktoś miał już taki przypadek i przyczyna jest inna!? PS: Dodam że wkładałem nową kartę graficzną i bez zmian, odpiąłem wszystkie urządzenia takie jak HDD, DVD itd. mówiąc prosto goła płyta i dalej to samo, tak w ramach ścisłości.
misio1222 komentarz 31 lipca 2012 Autor komentarz 31 lipca 2012 model zasilacza: FEEL-350W ATX Myślisz że może być problem z zasilaczem??? A tak wogóle to DZIĘKI za odpowiedź!!!
MBrother komentarz 1 sierpnia 2012 komentarz 1 sierpnia 2012 Pierwszorzędnie należy spróbować na innym zasilaczu (ten jest z czarnej listy i należałoby go wymienić).
misio1222 komentarz 1 sierpnia 2012 Autor komentarz 1 sierpnia 2012 (edytowane) [size=4][color=#000000][font=Arial]Podłączyłem 2 inne zasilacze: jeden 300W nie pamiętam firmy ale w 100% sprawny i bez zmian i drugi 460W także sprawny wykręcony z działającego komputera i nadal bez zmian tzn. monitor ciągle się nie włącza dopiero po kilku razach także napewno z płytą coś jest nie tak, tylko co? Chyba trzeba będzie ją wymieć ;/ chyba że macie jeszcze jakieś pomysły, co do kondensatory na płycie nie są spuchnięte.[/font][/color][/size] [size=4]Przepraszam za zdublowanie posta ale nie wiem dlaczego poprzedni jest napisany taką małą czcionką ;/[/size] [size=4][color=#000000][font=Arial]Podłączyłem 2 inne zasilacze: jeden 300W nie pamiętam firmy ale w 100% sprawny i bez zmian i drugi 460W także sprawny wykręcony z działającego komputera i nadal bez zmian tzn. monitor ciągle się nie włącza dopiero po kilku razach także napewno z płytą coś jest nie tak, tylko co? Chyba trzeba będzie ją wymieć ;/ chyba że macie jeszcze jakieś pomysły, co do kondensatorów to wszystko wygląda ok, nic nie jest spuchnięte[/font][/color][/size]
Antagoniss komentarz 1 sierpnia 2012 komentarz 1 sierpnia 2012 Możesz uruchomić na innym ramie DDR, przeczyścić sloty ram spirytusem, wyjąć jeden z modułów (jeśli więcej niż jeden, nie podałeś konfiguracji sprzętowej) i próbować na pojedynczym umieszczonym w kolejnych slotach ram. Wgranie biosu raczej nie pomoże i w zasadzie nie powinno się tego robić na tak niestabilnym zestawie ale jako opcja ostatniej szansy możesz spróbować wgrywać przez Instant Flash: http://www.asrock.com/feature/InstantFlash/index.asp
MBrother komentarz 1 sierpnia 2012 komentarz 1 sierpnia 2012 Spróbuj "przedmuchać" złącze karty graficznej, potem włóż kartę graficzną, wyjmij i włóż (tylko dokładnie musi dojść do końca bo jej złącza są czułe na wadliwy montaż).
Igorrodz komentarz 5 sierpnia 2012 komentarz 5 sierpnia 2012 [quote name='misio1222' timestamp='1343836262' post='1549716'] Podłączyłem 2 inne zasilacze: jeden 300W nie pamiętam firmy ale w 100% sprawny i bez zmian i drugi 460W także sprawny wykręcony z działającego komputera i nadal bez zmian [/quote] Podłącz porządny i markowy zasilacz jak choćby Fortrona, Chiefteca czy OCZ a nie jakieś badziewie lub 'no-name' i dopiero na nim zrób test - bo zamienianie szrota na złom nie ma sensu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.