atomas utworzono 14 czerwca 2012 utworzono 14 czerwca 2012 kupiłem używany procek, Athlon 64 AM2 włożyłem w gniazdo, zapiąłem FAN, wymieniłem też zasilacz tylko za pierwszym razem włożyłem w złej pozycji te małe 4PIN ATX12V, nie wiem czemu tak łatwo weszło. Komp ani razu nie zabootował, nawet wentylatorki nie pracują. Czy mogłem coś spalić, czy to może być wina uszkodzonego procesora?
Grzenio95 komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Jeśli źle włożyłeś dodatkowe zasilanie to mogłeś uszkodzić podzespoły.
atomas komentarz 14 czerwca 2012 Autor komentarz 14 czerwca 2012 [quote name='Grzenio95' timestamp='1339704525' post='1520801'] Jeśli źle włożyłeś dodatkowe zasilanie to mogłeś uszkodzić podzespoły. [/quote] procesor, czy coś jeszcze?
Grzenio95 komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Mocno tą 4 pinową wtyczkę wciskałeś, że źle włożyłeś?
atomas komentarz 14 czerwca 2012 Autor komentarz 14 czerwca 2012 no właśnie ona z tego nowego zasilacza łatwo wchodzi w dwóch pozycjach, z tej niewłaściwej trudno tylko wyjąć, ale weszła łatwo
pytanko komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Podaj model plyty glownej. Sprobuj wyjac procka i jeszcze raz wlozyc. Podaj model zasilacza. Jestes pewien ze teraz juz dobrze podpiete jest zasilanie? I sprawdzales czy plyta obsluguje procka i czy nie trzeba bylo zrobic update biosu?
atomas komentarz 14 czerwca 2012 Autor komentarz 14 czerwca 2012 GA-M52S-S3P rev 1.0, procek Athlon 64 X2 4800+, stary procek dałem gościowi w rozliczeniu, w instrukcji pisze, że płyta obsługuje nawet 6000+, co do zasilania jestem pewien, robiłem clear CMOS, co do upgrade biosu to nie robiłem, wtedy objawy były by też takie?zsilacz Akyga 420W
Grzenio95 komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Czyli wiemy z czym mamy do czynienia tuż to mistrz wybuchów i palenia.
pytanko komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 No zasilacz to czarna lista. Nie masz tego starego proca juz zeby sprawdzic czy plyta nie ulegla uszkodzeniu?
pytanko komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 O zasilacz. Ty mam nadzieje nie pochodzisz z czarnej listy ludzi
Grzenio95 komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 O zasilacz, czarna lista. Masz możliwość sprawdzenia swojego procesora czy nie został uszkodzony? Oraz płyty głównej a innym procesorze?
atomas komentarz 14 czerwca 2012 Autor komentarz 14 czerwca 2012 [quote name='bsk_' timestamp='1339707433' post='1520840'] No zasilacz to czarna lista. Nie masz tego starego proca juz zeby sprawdzic czy plyta nie ulegla uszkodzeniu? [/quote] no właśnie dałem go gościowi od którego kupiłem procek na allegro, jest z mojego miasta, jakby co to jutro go odwiedzęskładałem już kilka kompów dla znajomych, ze dwa razy użyłem firmy akyga i działa im do tej pory, pierwszy raz zdarzyły mi się takie problemy...
Grzenio95 komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Tylko pożycz jakiś markowy zasilacz, na tym już tego nie uruchamiaj.
Gadziooo komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Skoro nawet wiatraki sie nie zakrecily to wina lezy po stronie zasilania....Nawet z wadliwym procesorem czy nie obslugiwanym przez plyte wiatraki "powinny" sie krecic chociazby na chwile. Jest pare opcji w takim przypadku: - nadal masz zle podlaczony zasilacz do plyty glownej - "spaliles zasilacz" a raczej bezpiecznik w srodku bo w takim czasie nie powinno spalic calego zasilacza - spaliles plyte Moja rada wyciagnij procesor w ogole z plyty a podlacz tylko wentylator od procka i zobacz czy uda sie wlaczyc i czy wentyl zacznie sie obracac.
atomas komentarz 14 czerwca 2012 Autor komentarz 14 czerwca 2012 wyjąłem procek i na starym zasilaczu wentyl ma chęć się obracać, ale tylko trochę drga, to znaczy, że nowy zasilacz jest chyba spalony,płyta pewnie też bo wiatrak powinien chyba normalnie pracować?
pytanko komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 Wez w ogole wyjmij ten zasilacz, wlacz go do sieci i w glownej wiazce wsadz jakis spinacz czy cos metalowego do styku z zielonym kabelkiem i ktoryms czarnym. Zobacz czy zasilacz jest sprawny - czy kreci sie wentylator i czy na stykach sa napiecia. Zmierz miernikiem a jak nie masz to chociaz zobacz jakas zaroweczka lub jakims wentylatorem czy jest napiecie. Jak zasilacz sprawny to sprobuj jeszcze raz wszystko rozmontowac i zlozyc do kupy. A swoja droge to duza szansa ze uszkodziles albo plyte albo procka albo i to i to. Przykladowo jak wlozyles ta wtyczke wtedy odwrotnie o 180 stopni to tam gdzie powinna byc masa poszlo napiecie 12V czyli w plycie to co powinno dostac +12V dostalo -12V - prad poplynal w przeciwnym kierunku mowiac lopatologicznie. Az tak na elektronice czy budowie plyty super sie nie znam ale to moglo zaszkodzic biorac pod uwage ze ta wtyczka daje dodatkowo te +12V wlasnie dla procesora.
Gadziooo komentarz 14 czerwca 2012 komentarz 14 czerwca 2012 (edytowane) No to zasilacz uszkodziles teraz ciekawe co jeszcze..... Skoro masz zasilacz (stary) ktory cos tam kreci to poskladaj na tym zasilaczu czesci do kupy i wlacz.... Jezeli jest to takze kiepski zasilacz to wlacz kompa ale bez karty graficznej i zobacz czy ruszy wszystko normalnie najwyzej bedzie pikac a to juz cos...... jak odpali bez karty to daj znac. Zakladam ze miernika nie posiadasz bo jakbys mial to bys umial go uzyc i juz dawno bys stwierdzil ze zasilacz padl....pewnie tylko bezpiecznik padl ktory bardzo latwo wymienic....
atomas komentarz 15 czerwca 2012 Autor komentarz 15 czerwca 2012 (edytowane) po wyjęciu grafiki dzieje się to samo... jak włączę tą akygę to słychać takie lekkie syczenia, ale nic się nie obraca nie mam miernika żeby sprawdzić
Grzenio95 komentarz 15 czerwca 2012 komentarz 15 czerwca 2012 Zasilacz poszedł, syczenie? Otwórz zasilacz i zobacz czy nie ma spalenizny. Co do płyty głównej gdy poszły odwrotnie zasilania mogło wypalić jakieś tranzystory/kondensatory.
atomas komentarz 15 czerwca 2012 Autor komentarz 15 czerwca 2012 czyli muszę wymienić płytę... zasilacz mam na gwarancji więc nie będę go rozbierał, miałem wtedy wpiętą kartę graficzną, czy procek i ona mogły to przeżyć?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.