x-kom hosting

Komputer siadł, nie włącza sie

pacan
utworzono
utworzono

Witam najserdeczniej!

Od paru tygodni dysk mój marudził i sapał,
od razu się domyśliłem, że chorobę złapał!
Zrobiłem więc test i pokazał mi fest, że źle jest
więc, BĘC, nic nie robiłem,
bo żadnego grosza się nie dorobiłem
Sapał głośniej, wciąż narzekał,
na emeryturkę czekał

[*]przepadł[*]

dzisiaj z rana machine włączyć chciałem,
burczało jej w brzuszku, dużo jedzenia w niej zebrałem i żołądka nie oczyszczałem,
wyskoczył pewien ekran - naprawa systemu
wyłączyć tego nie mogłem a znajomych na fejsbuku czeka przecież wielu,
więc, BUM, leci but w stronę komputera,
BĘC - odpowiada i focha strzela
i od tego czasu, czasu kopnięcia, ekran ciągle czarny i się nie zmienia
pisk tylko długi - jeden pisk rozpaczy - nie wiem czy coś sie stało czy po prostu złapał lenia ;)

Jak moge sprawdzić co jest uszkodzone i jakie szkody poniosłem poprzez moje zdenerwowanie?
Pozdrawiam najserdeczniej!

Igorrodz
komentarz
komentarz

1. Podaj pełna konfigurację peceta.
2. Odepnij wentylatory, dyski i napędy, wyjmij pamięć - zostaw tylko jedną kość, pozostaw procesor i kartę grafiki (jeśli masz zintegrowaną to wypnij oddzielną), sprawdź poprawność podłączenia zasilacza oraz front-panela obudowy i odpal peceta. Napisz, jakie objawy.
3. Idź do koleżanki, nagraj na pendrive bootowalnego linuksa i z niego odpal peceta - jak objawy z pkt 3 wskażą, że komputer da się uruchomić. Napisz, jaki wynik tej czynności.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.