Redmitsu utworzono 28 października 2007 utworzono 28 października 2007 Witam.Mam kilka glupich pytan bo jestem kompletnie zielony wiec prosze nie smiejcie sie ;P 1.Posiadajac przykladowo zasilacz o mocy 350W a 450W o ile wiecej mialbym wiekszy rachunek za prad w ciagu miesiaca (wliczajac w to ze 2 zasilacze dzialaja cala swoja moca) 2.Czy zaoszczedze rachunki za prad kupujac zasilacz 450W z aktywnym PFC niz majac z pasywnym PFC(rowniez 450W) ? Jezeli tak to mozna obliczyc srednia sume pieniazkow ? ;P Bede wdzieczny za te odpowiedzi ;P
dar55 komentarz 29 października 2007 komentarz 29 października 2007 http://www.elektroda.net/nauka/kalkulatory...ator_pradu.html
Redmitsu komentarz 29 października 2007 Autor komentarz 29 października 2007 Ok dzieki wielkie to wiec zostaje mi jeszcze pytanie nr.2 =] czyli : 2.Czy zaoszczedze rachunki za prad kupujac zasilacz 450W z aktywnym PFC niz majac z pasywnym PFC(rowniez 450W) ?
dar55 komentarz 29 października 2007 komentarz 29 października 2007 "Aby zmniejszać te straty, w zasilaczach są właśnie montowane układy PFC (pasywne, bądź aktywne). Aktywne PFC (lepsze, wydajniejsze) dostosowuje się do ?panujących? w komputerze warunków poboru mocy i odpowiedni dostosowuje do niego współczynnik mocy, przy minimalnym dodatkowym poborze prądu z sieci elektrycznej. Pasywne PFC (mniej wydajne) zwiększa współczynnik mocy o stała wartość, co powoduje tez większy pobór mocy z sieci niż potrzeba go aktualnie naszemu komputerowi." "- Aktywny - układ sterujący z dużym kondensatorem dostosowujący się do obciążenia zasilacza oraz warunków sieci elektrycznej. Zasilacze z układami PFC mają wyższą sprawność (stosunek mocy wyjściowej do wejściowej) od ich uboższych i tańszych braci (głównie ze względu na użycie lepszej jakości elementów z którego jest wykonany zasilacz). Oscyluje ona około 70% przy pełnym obciążeniu zasilacza. Oznacza to, że w pełni obciążony zasilacz 400W dający około 380W mocy podzespołom (po odliczeniu mocy traconej przez nieużywane linie -5V, -12V i +5VSB. ) będzie tracił około 120W energii głównie w postaci ciepła w samym sobie. Natomiast moc pobierana z sieci energetycznej w takim przypadku wyniesie około 520W." i wszystko jasne
LIDER komentarz 29 października 2007 komentarz 29 października 2007 dar55, nie zgodze się. Zajmuje się zasilaczami i wiem, że na temat PFC krąży wiele totalnych bzdur i mitów. Nie chciało mi się pisać więc znalazłem godny polecenia artykuł: http://www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_136572.html Głównie chodzi mi o ten fragement: Co ważne, sam współczynnik mocy nie ma nic wspólnego, jak się niestety potocznie twierdzi, ze sprawnością zasilacza. Moduły PFC, niezależnie od tego, czy są aktywne czy pasywne (o czym za chwilę), nie stanowią też jakichkolwiek układów zabezpieczenia zasilaczy. Mitem jest także i to, że układy PFC prowadzą do zmniejszenia rachunków za prąd. Obecnie wszystkie konsumenckie (domowe, a nie przemysłowe) liczniki energii elektrycznej mierzą wyłącznie pobieraną przez użytkownika moc czynną. Niezależnie od tego, jak bardzo niedopasowany do sieci energetycznej będzie nasz zasilacz i jak duża jest moc bierna, nasz licznik kilowatogodzin zmierzy wyłącznie użyteczną dla odbiorcy moc czynną. Mało tego, zasilacz bez układu PFC pobiera nawet mniej mocy czynnej, gdyż do bilansu energetycznego nie wchodzą straty mocy w dodatkowym module PFC. PFC to tylko redukcja mocy biernej, za którą i tak nie płacisz. Teraz PFC jest standardem i nie produkowane są zasilacze bez PFC, zasilacze bez PFC były prawdziwą zmorą dla elektrowni. Dla użytkownika to rybka czy PFC jest czy go nie ma. To dla elektrowni ważne.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.