Chata utworzono 28 października 2007 utworzono 28 października 2007 Czy jeśli zostanie uszkodzony jeden rdzeń w Core2Duo to procesor będzie bezużyteczny,czy będzie pracował jako jednordzeniowy?
FrogsterPL komentarz 28 października 2007 komentarz 28 października 2007 Nie słyszałem, żeby komuś się taka sytuacja zdarzyła... Ale wydaje mi się, że procek byłby na śmietnik.
alexander6 komentarz 28 października 2007 komentarz 28 października 2007 Ja mysle ze pojdzie(tylko jak chcesz zepsuc jeden rdzen nie uszkadzajac drugiego) :lol:
sox91 komentarz 28 października 2007 komentarz 28 października 2007 Chyba raczej tak jak mówił Frogster. Proc nadawałby się na śmietnik
falcon1984 komentarz 28 października 2007 komentarz 28 października 2007 Hmm jeśli procek spaliłby się (o co w przypadku C2D bardzo trudno, bo ma zabezpieczenia) to raczej całość idzie na śmietnik. Nie da się chyba uszkodzić tylko 1 rdzenia...
tazman komentarz 28 października 2007 komentarz 28 października 2007 Zważywszy na fakt że rdzenie są połączone, i korzystają z podobnych instrukcji, to raczej nie ma możliwości by proc działał
modelmaniak6 komentarz 30 października 2007 komentarz 30 października 2007 Ale przecież możecie wyłączyć jeden rdzeń w ,, Menadżerze Zadań Windows" i to wtedy jest tak jak by był tylko jeden rdzeń. Przynajmniej jest taka moja opinia.
mikrus komentarz 30 października 2007 komentarz 30 października 2007 to że można wyłączyć nie oznacza że jak go przerąbie na pół to będzie działał. tak jak napisał tazman są one w pewien sposób połączone więc uszkodzenie jednego powoduje uszkodzenie też pewnych rzeczy z nim połączonych co skutkuje prawdopodobnie smietnikiem
konsior komentarz 30 października 2007 komentarz 30 października 2007 jak odpalić TEN MENADŻER ZADAŃ WINDOWS
Gość komentarz 1 listopada 2007 komentarz 1 listopada 2007 Co innego z C2Q, bo to są dwa procesory C2D w jednej obudowie tak naprawdę...
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.