cich utworzono 25 maja 2012 utworzono 25 maja 2012 (edytowane) Witajcie, Po krótce streszczę problem. Od jakiegoś czasu (~4 miesiące) mam problem z durnym (przeze mnie już całkowicie znienawidzonym) dźwiękiem z biosu. Nieważne, czy jest odpalona jakaś gierka (a gram jedynie w HoMM3 i flashowe z joemonstera;) ), czy firefox, czy jakiś inny autocad. Standardowo, po chwili nieco większego wysiłku komputer produkuje mixtejpa i się wyłącza. Doszło do tego, że w trakcie reinstallu windy (po pierwszym restarcie od skopiowania plików z płyty, gdy instalator pokazuje, że zostało np. ~39 minut) włącza się mój ulubiony alert i komp siada. Początkowo myślałem, że problem może być z dyskiem - parę badsectorów było. Kupiłem nowy - jest to samo. Kolega podpowiedział, że może być to ram. Spróbowałem wszystkich możliwości kombinowania z kośćmi - dalej nic. Myślałem grafa pewnie siadła (przegrzewa się) - dałem dodatkowe wiatraki. Nadal to samo. Podejrzewam, że zasilacz bo chyba dysk twardy nie powinien się spalać w częstotliwości 1 twardziel na 2 lata. Bardzo proszę o pomoc, choć jakiś pomysł, co to może być. No i teraz garść danych: mamuśka: Abit kn9 ultra ram: 2x1 Gb ddr2 goodram 667 mhz proc: AMD Athlon 64 x2 4200+ Box (socket AM2) grafa: GeForce 7300GT Asus Silent 256MB HDTV & DVI (PCI-E) zasilacz od obudowy modecom 400W. A okrutnik bios wydaje taki oto dźwięk (znalazłem w internecie, to nie mój komputer ale dźwięk ten sam). [url="http://www.youtube.com/watch?v=cCwJukTvNBs"]http://www.youtube.c...h?v=cCwJukTvNBs[/url] Z góry dzięki za wszelką pomoc.
Doman komentarz 25 maja 2012 komentarz 25 maja 2012 (edytowane) Wydaje mi się, że przegrzewa się procesor. Sprawdź czy dobrze dotyka radiator i jakie ma temperaturki.
cich komentarz 25 maja 2012 Autor komentarz 25 maja 2012 Procesor wyczyszczony, na świeżo posmarowany pastą termoprzewodzącą. To nie powinno być to, tym bardziej, że jedyną rzeczą która się nie przegrzewa jest właśnie radiator od procesora.
Doman komentarz 25 maja 2012 komentarz 25 maja 2012 No co to by było gdyby radiator się przegrzewał :gobi:Jakie masz temperatury na spoczynku i w stresie ? Poczytaj jeszcze [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=152227"]to[/url]
cich komentarz 25 maja 2012 Autor komentarz 25 maja 2012 nie no, wiadomo, że ma się on nie przegrzewać. Ale właśnie co mnie zastanawia, to to, że swojego czasu, jak mi kobita komputer wywaliła to zaczął się przegrzewać. I jak jego się dotknie to czuć tą temperaturę. Z tego co czytałem na jakimś innym forum to czujniki temperatury są mocno walnięte w kn9 ultra. Ale jak chcesz to proszę. W biosie: zaczęło się od 35, po 5 minutach chodzenia (tylko w biosie) jest już 47 stopni.
Doman komentarz 25 maja 2012 komentarz 25 maja 2012 47 stopni w biosie na procesorze ? To nie zaciekawie, o ile czujniki podają prawidłową temperaturę Moim zdaniem to przyczyna... Włącz jakąś grę i zobacz na stresie jakie masz temperatury.
cich komentarz 25 maja 2012 Autor komentarz 25 maja 2012 Jeszcze raz napiszę, nie mam jak włączyć gry, gdyż nawet windowsa nie mam jak zainstalować. Z powodu pewnego (acz konkretnego) sygnału biosu komp się wyłącza w trakcie instalowania windy i coś tam w krzakach.
Doman komentarz 25 maja 2012 komentarz 25 maja 2012 Jeśli masz możliwość to sprawdź na drugim zasilaczu. Ale na 90% to wina któregoś przegrzewającego się podzespołu.
Igorrodz komentarz 25 maja 2012 komentarz 25 maja 2012 Odpal program Furmark i daj screena z wykresu temperatur po 15 minutach. Odpal też OCCT i daj screena z testu z wykresami po 30 minutach.
offmyself komentarz 26 maja 2012 komentarz 26 maja 2012 (edytowane) @up Autor napisal ze nie moze zainstalowac windowsa , poniewaz komputer sie wyłacza, wiec jak ma właczyć furmarka ?
cich komentarz 30 maja 2012 Autor komentarz 30 maja 2012 Kolega właśnie odpalił mi kompa z hirensa. Za niedługo wszysgtko powinno być jasne. Mam nadzieję, że uda mi się podzielić solucją a jak nie to na pewno zadanymi przez was wskaźnikami.No i wszystko jasne, kumpel sam siedział przy tym 3 dni i wymieniał kupę rzeczy... Doszło do sprawy bardzo banalnej i niebywałej zarazem. Otóż wiatrak od chłodzenia procka miał coś zwariowanego i wysyłał sygnał o tym, że nie działa (tak mi to kumpel tłumaczył ) i komputer mimo, że nic się nie działo ( bo wiatrak raczył był działać), postanawiał odgrywać swą melodyjkę i upadać. Tak czy siak, czasami najbliższe rzeczy są najtrudniejsze do dostrzeżenia. Dzięki wszystkim za pomoc! Pozdrawiam.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.