goodghost utworzono 27 października 2007 utworzono 27 października 2007 Witam, Mam problem z instalacją WinXP na dysku SATA. Otóż, mam w kompie 2 dyski. Jeden ATA drugi SATA. Obecnie system jest postawiony na ATA, ale chciałbym teraz przenieść się już na SATA. Dysk SATA dzieliłem na partycje w Windowsie (2 partycje, jedna 174GB, druga 60GB). Problem w tym, że przy instalacji po wgraiu sterów do SATA instalator windows pokazuje mi 2 dystki (SATA i ATA) z czego dysk ATA podzielony jest na 2 partycje i to widać w instalatorze (tak właśnie być powinno), natomiast dysk SATA, jak już wspomniałem również jest podzielony na 2 partycje, ale niestety jest pokazywany jako jedna. Napisane jest obok, że dysk SATA ma 238GB z czego wolnej przestrzeni dyskowej jest 59999 MB. Czy to normalne, że dysk SATA który jest podzielony na dwie partycje przedstawiany jest jako jedna? Nie chcę kasować wszystkiego co mam na partycji 174GB, a nie wiem co WinXP zrobi jeśli wskażę mu ten dysk do istalacji. Co z tym zrobić? Zaznaczam, że na partycji 60GB (SATA) nie ma żadnych danych. Jakieś ustawienia w BIOS zmienić? POMOCY. Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam, goodghost
marcin10_19 komentarz 27 października 2007 komentarz 27 października 2007 Z tego co wiem to przed robieniem partycji trzeba wgrać sterowniki do SATA by mógł je w ogóle pokazywać bo w przeciwnym razie system sie zainstaluje ale nie odpali.
dar55 komentarz 27 października 2007 komentarz 27 października 2007 bo w przeciwnym razie system sie zainstaluje ale nie odpali. nic z tego , nie zainstaluje jak nie przesatwisz w biosie POMOCY. nie kombinuj tylko zrób tak : 1 odłacz PATA 2 przygotuj SATA- Wczesniej usuń wszystkie partycje spod windowsa na tym dysku 3 wkładasz dyskietę i cd xp 4 podczas instalacji tworzysz nową partycje (np 40gb)>formatujesz. ustalasz NTFS > instalujesz 5 jak wstanie system na pozostałej partycji (przestrzeń nie przydielona ) tworzysz kolejną partycję > formatujesz>ntfs i po kłopocie , komp hula
goodghost komentarz 29 października 2007 Autor komentarz 29 października 2007 tak własnie zrobiłem, bo nic innego mi nie chciało zadziałać, choć przyznam, że chciałem uniknąć kasowania wszystkiego na dysku, ale nic nie pomagało, więc nie miałem innego wyjścia, to była ostateczność, ale musiałem się do niej posunąć. a wina leżała po stronie windowsa, bo dysk sata był widoczny jako pamięć wymienna, jak jakiś aparat fotograficzny, albo dysk flash :/
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.