LukaszBrooklyn utworzono 21 kwietnia 2012 utworzono 21 kwietnia 2012 Witam, może się troszkę rozpisze ale myślę, że trochę mnie zrozumiecie. Jakoś wczoraj po szkole (15-16) rozebrałem komputer. Odkurzyłem z grubsza płytę główną, kartę grafiki, i obudowę od wewnątrz. Otworzyłem również radiator i wyjąłem procesor. Zauważyłem, że 2 nóżki są wyrwane i przylegnięte do socketu. Nie przejąłem się tym zbytnio (płyta(ASRock)+procek(Sempron) = 50 zł). Odkurzyłem też zasilacz, ale w taki sposób, że przyłożyłem rurę od odkurzacza do wentylatora. Poskładałem to wszystko z powrotem. Włączam komputer i co ? Włączył sie na 1 sek wszystkie wentylatory zaczynaja się kręcić.Dookoła przycisku POWER mam takie światełko, że kiedy go włączę to ono świeci, dopóki nie wyłącze komputera. Tak też było w tym przypadku - świeciła ona przez około sekundę. Potem zgasła i znów się zapaliła (wszystko to trwało mniej niż 1/5 sekundy). Na dole mam również światełko (myślę, że to jest światełko pracy dysku twardego, albo procesora) świeci ono ciągle i daje słabe światło, wcześniej można powiedzieć, że kiedy siedziałem w nocy musiałem je zakryć, ponieważ oświetlało mi cały pokój tymi zapalaniami i gaszeniami (myślę, że mnie zrozumieliście.) Na koniec chcę Was poprosić, abyście nie pisali odpowiedzi typu -jak się nie umie to się nie robi Czy coś takiego. Ja wykonywałem tą czynność juz kilka razy (chyba z 6 razy), i nigdy mi się to nie zdarzyło, jednak teraz zdecydowałem(odważyłem się), że wyczyszczę procesor. Dodam, że na procesorze i radiatorze był zaschnięty krem, twardy jak skała. Pozdrawiam, Łukasz
nilhus komentarz 21 kwietnia 2012 komentarz 21 kwietnia 2012 Jak się nie umie to się nie robi A tak serio to jak ułamałeś coś na procku to raczej kaput z nim więc pożycz od kogoś procek pod ten sam socket i sprawdź lub swój zanieś do kogoś pod taki socket i sprawdź. Pastę termoprzewodzącą trzeba zmienia a nie zachwycać się skamienieliną z niej powstającą !!!
LukaszBrooklyn komentarz 21 kwietnia 2012 Autor komentarz 21 kwietnia 2012 Nie ma raczej nikt w okolicy takiego procka, a jakby miał to i tak by nie wszedł ten procek, bo są te 2 nóżki w tym sockecie
nilhus komentarz 21 kwietnia 2012 komentarz 21 kwietnia 2012 no to wymieniaj procka lub całego kompa jak procek pod socket am2 lub am2+procka nie trzeba takiego tylko socket w płycie głównej tak przy okazji
LukaszBrooklyn komentarz 21 kwietnia 2012 Autor komentarz 21 kwietnia 2012 [quote name='nilhus' timestamp='1334990926' post='1484443'] procka nie trzeba takiego tylko socket w płycie głównej tak przy okazji [/quote] No o to mi chodziło
nilhus komentarz 21 kwietnia 2012 komentarz 21 kwietnia 2012 to kupuj nowego kompa lub prockaa następnym razem ostrożniej
LukaszBrooklyn komentarz 21 kwietnia 2012 Autor komentarz 21 kwietnia 2012 [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showuser=95613"]a jaką mogę mieć pewność, że to procek ?[/url]
radekx komentarz 21 kwietnia 2012 komentarz 21 kwietnia 2012 (edytowane) Hmm, a co z tym "kremem twardym jak skała" zrobiłeś? Bo na moje oko, to była to wyschnięta pasta termoprzewodząca, którą należałoby wymienić. Inaczej radiator nie ma kontaktu z procesorem i go po prostu nie schładza. O ile te zagięte piny są przyczyną, to jeśli masz zdolności manualne, możesz je delikatnie igiełką odgiąć (pod jakimś szkłem powiększającym), no chyba, że są permanentnie wyrwane. Generalnie posprawdzaj, czy wszystko dobrze popodpinałeś (zwłaszcza kable zasilające - ATX, dysków, grafiki jak ma dodatkowe zasilanie itp).
LukaszBrooklyn komentarz 21 kwietnia 2012 Autor komentarz 21 kwietnia 2012 One są WYRWANE i przylegnięte do socketu ! nie moge ich nawet wyciągnąć
Igorrodz komentarz 21 kwietnia 2012 komentarz 21 kwietnia 2012 Piny można wyciągnąć pęsetą i przylutować do procesora (u złotnika). Jesli jednak nie umiesz to oddaj peceta do serwisu. Swoją droga jaki masz procesor a jaką płytę główną (http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=237061&view=findpost&p=1428336)?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.