x-kom hosting

Problem z odpaleniem komputera

jagstangg
utworzono
utworzono

Witam wszystkich. Wczoraj przydażył mi się z moim sprzętem pewien problem. Otóż komputer był włączony, działał bez najmniejszego problemu. Potem został przeze mnie wyłączony i gdy pół godziny później chciałem ponownie go włączyć wystąpił problem. Otóż po wciśnięciu przycisku startowego komputer się załącza. Chodzi tak około 10 sekund, po czym samoistnie się wyłącza. Po chwili sam ponownie się włącza, wyłącza, włącza i tak w koło Macieju. ( odstępy między resetami trwają od 1 do 10 sekund). Zaznaczam, że na monitorze nic się nie wyświetla, pozostaje on czarny. Monitor "mryga" zupełnie jakby nie widział obrazu. Zawsze po 2-3 sekundach od uruchomienia sprzęt wydawał charakterystyczne piknięcie. Teraz po 10 sekundach działania nic nie sychać. Sam nie wiem co mam o tym myśleć. Podejrzewałem awarię karty graficznej jednak wydaje mi się że powinien odpalić ze zintegrowanej? Być może zasilacz? Z resztą nie jestem specem i mało się znam na sprzęcie od strony technicznej, dlatego serdecznie proszę o pomoc i z góry dziękuję za poświęcony czas. Oto konfiguracja:

Procesor: Intel E8400 (nie kręcony).

Płyta główna: MSI P45 Neo3-fr.

Karta graficzna: Gainward GeForce 9800GTX+ (nie kręcona).

Ram: 6GB A-data ddr2 cl5 1033 mhz (ostatnio dokupiłem 4, które różniły się od podstawowych jedynie napisem- coś na zasadzie że pierwsze 2 miały jakiś "pro" czy "super" a 4 dokupione nic, jednak parametry identyczne).

Zasilacz: Chieftec 560W

Dysk twardy: WD 640GB

System operacyjny: Win 7 32 bit.

asmodeuszz
komentarz
komentarz

Spróbuj zresetować BIOS. Próbuj uruchamiać PC tylko na pojedynczej kości RAM, w różnych slotach.

  • Dobra wypowiedź 1
jagstangg
komentarz
komentarz

A jak mogę zresetować bios? Na monitorze nie wyświetla się zupełnie nic. na pojedynczej? Więc wyjmuję resztę i odpalam z wpiętą jedną kością?

asmodeuszz
komentarz
komentarz

BIOS resetujesz zworką - odsyłam do instrukcji płyty ( oznaczone zapewne CLR_CMOS ) lub wyjmując na 15 minut bateryjkę z płyty głównej przy odłączonym przewodzie zasilającym :)

jagstangg
komentarz
komentarz

Czyli odłączam komputer od prądu, wyjmuję bateryjkę, czekam 15 minut, wkładam bateryjkę i podłączam komputer do prądu?

Igorrodz
komentarz
komentarz

Tak, dokładnie jak napisałeś - bios powinien się zresetować, ustawienia będą fabryczne lub automatyczne.
Jeśli to nie pomoże to spróbuj docisnąć wszystkie kable zasilające. Jak i to nie pomoże to pożycz od kogoś inny markowy (bezpieczny) zasilacz oraz kartę graficzną i sprawdź w swoim komputerze. Możesz też zmierzyć napięcia podawane przez Twój zasilacz miernikiem. Poza tym przeczyść styki karty graficznej alkoholem, najlepiej izopropylowym a sam slot PCI-E na płycie przedmuchaj sprężonym powietrzem. A kości pamięci sprawdź memtestem. Daj też screena z HD Tune zakładka "health".

  • Dobra wypowiedź 1
jagstangg
komentarz
komentarz

Niestety reset biosu nic nie pomógł jak i odpalenie z jedną kością ram. Kable podociskane i niestety nic. Spróbuję jeszcze zakupić ten alkohol i przeczyścić wszystkie sloty. Miernika niestety nie mam, a screena nie podam bo komputer w ogóle nie chce ruszyć. Wciąż ma te "skoki" (włącza/wyłącza itd. ). Pozostaje chyba oddanie do serwisu?

Igorrodz
komentarz
komentarz

Pożycz od kogoś [b]inny[/b] markowy zasilacz i spróbuj, czy na nim nie uruchomi Ci się posiadany sprzęt.

jagstangg
komentarz
komentarz

Działa! Pobawiłem się kośćmi ramu i to co wyszlo trochę mnie zaskakuje. Otóż w swoim komputerze miałem wczepione 6GB ram. 2x2 A-data jednej serii i 1x1 drugiej serii A-data. Otóż nie różniły się one niczym między sobą oprócz tego że 1x1 były jakieś "super", "pro" czy coś w ten deseń, a 2x2 zwykłe a-data plus. Idąc dalej po drugiej próbie uruchomienia z wczepioną jedną kością 2gb a-data plus komputer odpalił. Trochę mnie to zdziwiło i kombinowałem dalej. Wczepiłem drugie 2gb a-data plus i problem jak wcześniej. A więc wyjąłem i kolejno kontrolnie odpalając doczepiłem jeszcze 2 gb 1x1 a-data "pro" i wszystko śmiga. Eksperymentowałem przy tym czy może łącze na płycie głównej nie było zepsute, jednak wychodzi na to że z pamięcią jest coś nie tak. Przybliży ktoś temat czym to jest spowodowane? Tak czy inaczej plusiki i serdecznie dziękuję za pomoc, panowie ;)

Igorrodz
komentarz
komentarz

[quote name='jagstangg' timestamp='1330879145' post='1457707'] jednak wychodzi na to że z pamięcią jest coś nie tak. Przybliży ktoś temat czym to jest spowodowane? [/quote]
Moim zdaniem może być tak, że jedna z tych kości nie jest kompatybilna z Twoją płytą główną (to się zdarza). Możesz też sprawdzić, czy każda z kości nie zawiera błędów - http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=237061&view=findpost&p=1428347

jagstangg
komentarz
komentarz

Nie wiem czy jest to problem kompatybilności. Pokombinowałem i doszedłem do takich wniosków: Ramy 1x1 GB, które mam od 2008 roku to A-data vitesta extreme edition cl5, 1033mhz ddr2. Zaś dwa miesiące temu dokupiłem 2x2 GB A-data plus series (taka sama konfiguracja). Nie różnią się w zasadzie niczym i do wczoraj wszystkie wpięte chodziły bez zarzutu. Nakreślę teraz sytuację. Otóż w swojej płycie głównej mam 4 szyny w konfiguracji (zielona, pomarańczowa, zielona, pomarańczowa) i w 2 pierwszych (z,p) wpięta była jedna kość vitesta i jedna plus series, a w drugie (z,p) kolejna vitesta i plus series. Coś się musiało zepsuć być może z szynami pociągając za sobą zniszczenie się pamięci która była wpięta w pomarańczowe szyny (jedna vitesta, jedna plus series), gdyż przekładając te działające w pomarańczowe sloty komputer nie rusza, jak i przekładając te, które przed awarią były w pomarańczowych do zielonych również nie chodzi. Czy jest to poważny problem i da się go naprawić w domu?

Igorrodz
komentarz
komentarz

[quote name='jagstangg' timestamp='1330895103' post='1457956'] gdyż przekładając te działające w pomarańczowe sloty komputer nie rusza, jak i przekładając te, które przed awarią były w pomarańczowych do zielonych również nie chodzi. Czy jest to poważny problem i da się go naprawić w domu? [/quote]
Heh, działa ale tak, jakbyś miał tylko dwa sloty. W domu tego nie naprawisz, chyba że jesteś elektronikiem i znasz się na płytach - zatem jak masz gwarancję to fruuu, a jak nie to zostaje płatny serwis.
Ale zanim to zrobisz to spróbuj jeszcze przedmuchać banki sprężonym powietrzem a styki kości przeczyścić alkoholem, najlepiej izopropylowym.

  • Dobra wypowiedź 1

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.