kolo33 utworzono 1 marca 2012 utworzono 1 marca 2012 [b]Siema.[/b] Mam się bać o kompa jeżeli mam ten zasilacz ?
kml700 komentarz 1 marca 2012 komentarz 1 marca 2012 Tak jak najbardziej może w każdej chwili ci coś spalić . Poczytaj o zasilaczach [url="http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html"]http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html[/url]
Gość komentarz 1 marca 2012 komentarz 1 marca 2012 (edytowane) Chodząca bomba to jest.. Mialem procompa jak pewnego dnia zalaczylem komp i jak walneło to 3 razy go włączałem i nic sie nie spaliło opr[b][color=#ff0000]ó[/color][/b]cz zasilacza
Igorrodz komentarz 2 marca 2012 komentarz 2 marca 2012 To miałeś szczęście, że nic się nie stało. Autorze, według tej listy Twój [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=156520"]http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=156520[/url] zasilacz nie jest bezpieczny. Sugerowałbym wymianę go na inny, markowy, którego posiadanie sprawi, iz będziesz użytkował peceta spokojnie i bez stresu. Zresztą poczytaj sobie to a zrozumiesz, dlaczego tak piszę [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=217532"]http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=217532[/url] Podaj konfigurację swojego peceta wg tegohttp://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=237061&view=findpost&p=1428336 a dobiorę Ci jakiś bezpieczny zamiennik
kolo33 komentarz 2 marca 2012 Autor komentarz 2 marca 2012 (edytowane) Eh. Nie mam narazie hajsu na zasilacz. Czekam na opinie kogoś [s]obeznanego[/s] mającego taki kiedyś.
kml700 komentarz 2 marca 2012 komentarz 2 marca 2012 Jak uważasz . Ale chcę dodać że można zawsze kupić dobry zasilacz który jest używany i cena jest sporo tańsza . Np [url="http://allegro.pl/zasilacz-atx-chieftec-410w-i2180833342.html"]http://allegro.pl/zasilacz-atx-chieftec-410w-i2180833342.html[/url] [url="http://allegro.pl/chieftec-450w-gps-450aa-101-a-i2169937258.html"]http://allegro.pl/chieftec-450w-gps-450aa-101-a-i2169937258.html[/url]
Igorrodz komentarz 2 marca 2012 komentarz 2 marca 2012 Dokładnie. [s]Posiadanie[/s] używanie takiego zasilacza jak TakeME to ekstremalne ryzyko spalenia komputera. Ale jak tam autor chce - jeśli ma wolę poniesienia straty w przypadku jego awarii, straty nie tylko zasilacza ale i reszty zestawu to cóż, jego (kiepski) wybór
Alron komentarz 3 marca 2012 komentarz 3 marca 2012 Witam. Jestem w stanie potwierdzić wszystkie poprzednie twierdzenia dotyczące zasilaczy TakeME - jest to urządzenie, które nie powinno mieć miejsca na rynku (niestety takowe ma z prostej przyczyny - im tańsze, tym lepiej się taki złom sprzedaje). Ze względu na brak jakichkolwiek realnych zabezpieczeń, bardzo niską moc rzeczywistą zasilacza (200W może?), fatalną sprawność, głośność i temperatury, które wytwarza, odradzam korzystanie z takiego produktu zasilaczopodobnego i zainwestowanie w prawdziwy zasilacz, przynajmniej Fortrona GHN/GLN/HLN. Jeżeli podasz nam parametry swojego komputera, postaramy się dobrać odpowiedni zasilacz do twoich potrzeb za rozsądną cenę. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania - pisz, bardzo chętnie odpowiem. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.