x-kom hosting

Naprawa laptopa

kwiostki
utworzono
utworzono

[font=georgia,serif][size=2]Witam,[/size][/font]
[font=georgia,serif][size=2]mam nadzieję, że trafiłem na dobry dział. Około 3 miesiące temu doszło do zalania mojego laptopa piwem. Zaraz po tej tragedii rozkręciłem go i wysuszyłem jak się tylko dało. Wszystko było w porządku, aż tu ostatnio okazało się, że nie mogę doładować baterii ani pracować na zasilaczu (muszę dodać, że wszystko inne działa sprawnie, cały software chodzi jak należy)[/size]. Na początku można było jeszcze go doładować ustawiając kabel od zasilacza w odpowiednim położeniu (w innym położeniu nie było jakby styku), potem już w ogóle przestał ładować niezależnie od położenia. Myśląc, że coś się stało z gniazdem, wysłałem go na gwarancję i otrzymałem takie zdjęcia (w załącznikach). Okazało się, że jednak trochę tam w środku skorodowało. Kwota naprawy to nie całę 1400 złotych (wysyłam wycenę szkód w załącznikach). Pytanie: gdzie powinienem to naprawić i czy naprawdę muszę wymienią klawiaturę, obudowy, touchpad skoro działały w porządku ? Da się to naprawić po mniejszych kosztach w innym serwisie niż firmowym?? Prosiłbym o opinię ekspertów, sam nigdy nie miałem do czynienia z zalanym laptopem, więc laik ze mnie :)[/font]

[font=georgia,serif]pozdrawiam[/font]
[font=georgia,serif]kwiostki[/font]

odświeżam temat, bardzo proszę o jakieś rady bo muszę jak najszybciej wziąć się za jego naprawę

antos
komentarz
komentarz

Myślę, że wielu z tych części wymieniać nie trzeba, a wpisane są tylko po to żeby ewentualnie w przyszłości nie sprawiały problemów.
Oddaj notebooka do serwisu zajmującego się naprawą tego sprzętu, ale niech to nie będzie jakiś osiedlowy sklep z komputerami, tylko poważniejszy serwis notebooków. Znajdują się one zazwyczaj w większych miastach. Co do samej awarii to niestety, ale serwisowanie i naprawianie notebooka po zalaniach jest bardzo ciężkie. Możliwe że to tylko zbieg okoliczności i wystarczy wymienić gniazdo ładowania, a możliwe że faktycznie skorodowały jakieś ścieżki na płycie głównej i trzeba wymienić płytę bądź bardzo dużo się przy niej nagrzebać. Ciężko stwierdzić nie dość że w ciemno to i na odległość.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.