radmistrz2 utworzono 2 lutego 2012 utworzono 2 lutego 2012 (edytowane) Witam, nie spotkałem się jeszcze z taką awarią, to napiszę wszystko od początku. Bawiłem się w podmienianie adresu MAC karty sieciowej (nie wiem czy ma to z tym coś wspólnego), później wyłączyłem normalnie komputer i włączyłem. Jednak nie dało się już go ponownie włączyć - słychać było że pracuje, ale ekran był czarny. Postanowiłem więc podłączyć go do zewnętrznego monitora, na nim wszystko działało poprawnie. Byłem pewien ze poszła matryca albo taśma, ale przypadkiem zauważyłem, że jak zamknę ekran i ponownie otworzę, to pojawia mi się wszystko na ekranie, ale niestety w rozmiarze 4:3, gdzie laptop ma 15,4 cala (panorama). Wygląda to mniej więcej tak, że po prawej stronie mam czarny pas(7-8 cm), od spodu też coś w rodzaju paska (2 cm) a wyświetlany jest obraz w rozdzielczości 800x600. Teraz próbuję dojść co było tego przyczyną i czy da się to naprawić. Laptop od zawsze (4,5 roku) strasznie się grzeje, jest to HP z kartą 8400GS. Czy karta graficzna może być uszkodzona? Próbowałem przywracać biosa do sutawień fabrycznych, ale nie pomogło. Czy może ponowne wgranie biosu pomoże? Prosił bym o pomoc, każde wskazówki się przydadzą. Pozdrawiam, Radek. PS, no i dodam jeszcze, jak próbuję zmieniać rozdzielczość ekranu i ustawię na jakąś dużą, to wtedy pulpit nie mieści się na ekranie
radmistrz2 komentarz 2 lutego 2012 Autor komentarz 2 lutego 2012 (edytowane) nie, nic się nie pokazuje, dopóki nie zamknę i otworzę klapy. Bios działa tylko na zewnętrznym ekranie. PS. Jesli zmienię rozdzielczość na większą to pasy po bokach znikaja, ale wtedy pulpit się nie mieści na ekranie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.