Igorrodz komentarz 24 stycznia 2013 komentarz 24 stycznia 2013 Umowa CETA budzi niepokój. Co robi Polska?Na forum Unii Europejskiej toczą się już prace nad "umowami-siostrzyczkami" ACTA, takimi jak CETA – mówi w rozmowie z Onetem Lidia Geringer De Oedenberg. Jak jednak zapewnia eurodeputowana SLD, Parlament Europejski "nie przepuści już żadnej bliźniaczki ACTA - nawet pod atrakcyjnym przebraniem". Z kolei Artur Koziołek, rzecznik Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, zapewnia, że Polska podjęła kroki, by wyeliminować z umowy CETA budzące wątpliwości zapisy.(...)źródło (i dalsza część artykułu): http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/umowa-ceta-budzi-niepokoj-co-robi-polska,1,5401863,wiadomosc.htmlCo o tym sądzicie? Czy nie poraz znowu się zmobilizować do walki przeciwko temu...?
Igorrodz komentarz 1 kwietnia 2014 komentarz 1 kwietnia 2014 (edytowane) Polski rząd wkrótce przyjmie ściśle tajną umowę Transatlantyckiego Partnerstwa dla Handlu i Inwestycji (TTIP), która będzie miała zakres podobny do umowy ACTA. Co ono zakłada dokładnie jednak nie wiadomo, bo zostanie ona odtajniona dopiero po jej podpisaniu. Przedstawiciel Fundacji Nowoczesna Polska Jarosław Lipszyc spróbował dowiedzieć się o co chodzi w TTIP. Z Ministerstwa Gospodarki uzyskał jednak odpowiedź, iż o co w niej chodzi dowiemy się dopiero po jej podpisaniu. Tym samym obywatele nie będą mieli możliwości ewentualnego sprzeciwieniu się jej. Na razie wiadomo jedynie, że porozumienie zawarte pomiędzy USA, a Unią Europejską będzie cementowało prawa autorskie oraz obejmować zakres podobny jak ACTA. Z kolei nie wiadomo nie tylko jakie zapisy będzie zawierała TTIP, ale także jakie jest stanowisko polskiego rządu wobec niej. Źródło: di.com.pl / natemat.pl źródło: http://polskiepiekielko.pl/2014/03/rzad-przyjmie-nowa-umowe-acta.html
Sokhzyf komentarz 2 kwietnia 2014 komentarz 2 kwietnia 2014 To się nigdy nie skończy. Będą wracali z takimi bublami prawnymi aby odebrać nam naszą wolność w sieci aż do skutku. Mam nadzieję, że to nigdy się nie uda... Najbardziej bezczelny w tym wszystkim jest sposób powstawania i podpisywania takich umów. To urąga jakimkolwiek standardom, w państwie demokratycznym polityk czy urzędnik powinien stanąć przed sądem za takie postępowanie wbrew interesom obywateli.
Igorrodz komentarz 3 kwietnia 2014 komentarz 3 kwietnia 2014 W państwie demokratycznym? Przecież demokracja sama w sobie jest zła - jak to możliwe, aby trzech meneli spod budki z piwem przegłosowywało dwóch profesorów? Poza tym nie mamy wolności - bo jak to możliwe, aby państwo w każdym praktycznie aspekcie życia decydowało za człowieka, co jest dla niego dobre nawet bez jego zgody? A może ten człowiek nie chce tego, co jest dla niego dobre ale to co jest gorsze czy złe - ale wedle WŁASNEG O a nie z góry narzuconego jedynie słusznego wyboru, który wyborem nie jest?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.