anabo1ic utworzono 30 grudnia 2011 utworzono 30 grudnia 2011 Witam. Posiadam dysk twardy Samsung HD753LJ[font=arial, sans-serif][size=3]. Według producenta 750 GB, ale od zawsze wskazuje 698 GB. [/size][/font]Wczoraj o godz. 14.22 włączyłem defragmentację dysku (niestety domyślną Visty). Minęło już ponad 19 godzin, a ta wciąż pracuje i pożera miejsce na dysku (było 285GB wolnego miejsca - teraz jest 234GB). Dodam, że defragmentacja w pełni nie była robiona mniej więcej od roku. Systemowo była zaplanowana co tydzień w nocy, ale przeważnie komputer był wówczas wyłączony. Czy tak długa defragmentacja zabierająca dodatkowo (według systemu) z każdą godziną po ok. 2,5 GB miejsca jest czymś normalnym? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
kml700 komentarz 30 grudnia 2011 komentarz 30 grudnia 2011 Zrób tym programem [url="http://www.dobreprogramy.pl/Defraggler,Program,Windows,13314.html"]http://www.dobreprogramy.pl/Defraggler,Program,Windows,13314.html[/url] ten standardowy systemowy nie jest najlepszy .
anabo1ic komentarz 30 grudnia 2011 Autor komentarz 30 grudnia 2011 Defragmentacja trwa już 30 godzin, więc mam opory przed jej wyłączeniem (a nóż jest już na finiszu...). Czy gdybym teraz wyłączył proces i uruchomił go przy pomocy Defragglera, to program wykorzysta pracę wykonaną przez poprzednią aplikację, czy będzie porządkował pliki "po swojemu"? Prawdę powiedziawszy nie orientuję się w temacie
Gość komentarz 30 grudnia 2011 komentarz 30 grudnia 2011 (edytowane) 30godzin !!! weź to wyłącz w diabły, jest tyle fajnych programów i możliwości . Pierwsze co to odpal tego defraglera i pokaż analizę tej partycji jak na moim przykładzie , resztę zobaczymy i ci podpowiem . [img]http://www.bankfotek.pl/image/1152144.jpeg[/img]
anabo1ic komentarz 30 grudnia 2011 Autor komentarz 30 grudnia 2011 Wyłączyłem tą domyślną defragmentację i zainstalowałem Defragglera. Aktualna analiza nie wygląda tragicznie (zał.). Jakiś kwadrans temu ponownie włączyłem proces wspomnianym programem i do tej pory zleciało już 4%. Dziękuję za rady i życzę udanego Nowego Roku. Temat do zamknięcia.
Gość komentarz 30 grudnia 2011 komentarz 30 grudnia 2011 (edytowane) Dzięki wzajemnie , ale jeszcze nie uciekaj . Przede wszystkim to błąd że masz jedna wielką partycje a defragmentacja takiej jest zawsze długa, i ma to jeszcze parę innych minusów , pomyśl nad zrobieniem choćby odzielnej na system a jak? tu moge pomóc . Co do program już jeden znasz ja polecam jeszcze ewentualnie szybki i dobry auslogics disk defrag aczkolwiek szybkość działania jest uzaleznioona od rodzaju defragmentacji , jak zależy ci na szybszej to w defraglerze też takową masz czyli - wybierasz szybko defragmentuj w auslogicu po prostu defragmentacja za to dokładna to defragmentacja z optymalizacją. Tak czy inaczej oba programy sobie poradzą - systemowego nie używaj bo widzisz jak działa że nic nie wiesz ( pewnie się zawiesił w Twoim wypadku ) . Działanie programów zawsze możesz przerwać i wznowić po wznowieniu program dokończy. Jedynie jak używasz rożnych programów naprzemiennie i pełnej defragmentacji czy optymalizacji ( rożnie to się nazywa ) wtedy program może robić to od początku bo ma własny algorytm układania plików, jeśli to jest zwykła szybka defragmentacja to nieistotne że użyjesz jednego przerwiesz i wznowisz drugim.programy po prostu połącza oddzielone fragmenty .
anabo1ic komentarz 30 grudnia 2011 Autor komentarz 30 grudnia 2011 Kiedyś już nosiłem się z zamiarem podzielenia dysku na dwie partycje, ale skapitulowałem na myśl o kopiach zapasowych systemu. Po prostu nie wiedziałem ile miejsca powinienem zarezerwować dla partycji systemowej, aby nagle nie stopniało do zera - ani być zbyt hojnym i na siłę ograniczyć rozmiar partycji "roboczej". Poza tym miałem już sporo zainstalowanych aplikacji, muzyki etc. i nie chciałem czegoś sobie przypadkiem napsocić. Dzięki za nakreślenie schematu przejęcia postępów defragmentacji przez inny program. Osobiście obrałem kierunek pełnego porządkowania plików i aktualnie program wskazuje 21%. Teraz przynajmniej wiem, że przez nockę upora się z pracą. Z tą Windowsową to była jedna wielka niewiadoma. Teraz przynajmniej wiem na czym stoję.
Gość komentarz 30 grudnia 2011 komentarz 30 grudnia 2011 (edytowane) Zaleta pełnej defragmentacji jest to że pliki są przenoszone na początek talerza ( kwestia programu i opcji jego dziania - defragler chyba nie w pełni to robi ja używam UltimateDefrag1.72 opcja consolidate bardzo dobrze to robi dodatkowo ładnie obrazuje w postaci krązka jak naprawdę pliki są ułożone[font=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][size=4][color=#004e96] [/color][/size][/font]) , a wtedy utworzenie partycji jest szybkie i łatwe ( choć to dopiero wstęp do dalszych działań ) . W Twoim przypadku miałbys około 250 Giga na partycje . Co do wielkości partycji systemowej trochę nie rozumiem obaw bo wielkość ok 50 GB już jest wysterczająca. Tylko u Ciebie trzeba by było zrobić to w pary podejściach, gdyż wspomniane 250 giga nie rozwiązuje sprawy. Na początek polecam wstępnie zapoznać się z programem do dzielenia pt.EASEUS Partition Master 9.1.0 Home Edition , podzielnie o którym pisałem po defragmentacji jest proste czyli klk na C prawym myszy wybieramy Resize/Move Partition zmniejszamy zatwierdzamy Ok po czym akceptujemy Aplly dalej potwierdzamy - komputer się restartuje i czekamy aż zrobi swoje ( nie wolno przerwać ) oczywiście pewne ryzyko istniej że coś nie tak pójdzie ale niewielkie a zwłaszcza jeśli jak pisałem jeśłi program do defragmentacji przeniesie nam wszystko na początek dysku, to dzielnie jest znacznie bezpieczniejsze i szybsze . Temat do przemyślenia bo jedna duża partycja to też ryzyko że coś się sknoci i mamy problem ze wszystkim ( dane itp ) . Oczywiście po utworzeniu jednej partycji 250 GB przenosisz na nią cześć danych i można przystąpić do dalszego dzielenia.,
ziomos komentarz 31 grudnia 2011 komentarz 31 grudnia 2011 Podziel nie czekaj aż stracisz wszystkie dane, ten program EASEUS jest bardzo dobry ja nim dzieliłem dysk i jest OK wszystko i nie muszę się bać o to że przy jakimś poważnym błędzie systemu, utracę wszystkie pliki, gry, muzykę itp.
anabo1ic komentarz 31 grudnia 2011 Autor komentarz 31 grudnia 2011 Dzięki serdeczne za rady. Oczywiście podzielę dysk na partycje, ale pobawię się w to dopiero za kilka dni. Teraz wybywam z domu na tydzień, więc takie prace na ostatnią chwilę wolę odpuścić. Wrócę do tego po powrocie (postaram się już we własnym zakresie). Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.