mappet utworzono 12 października 2007 utworzono 12 października 2007 Witam! Mam problem z włączeniem komputera, tzn. nie moge go właczyc. po wcisnieciu przycisku power zapalaja sie diody na zewnatrz obudowy i tyle. obrazu brak. wiatraki wszystkie chodza- i na procku i na karcie. po wcisnieciu powera nie ma sygnalu dzwiekowego- tego piiip- po ktorym startuje komp na poczatku zdazylo sie to raz i kilka dni przerwy... i znowu. dzialo sie to rowniez gdy dawalem ponowne uruchomienie kompa- tzn juz sie nie uruchamial. po kilku minutach po tym jak pogrzebalem na slepo w srodku zaskakiwal i dzialal do nastepnego wylaczenia. zastanawiam sie czy to nie grafa przypadkiem bo jak sie ja wyjmie i sie wlaczy komp to plyta pipka ze cos nie tak ale nie wiem. aha, jak jest wyjeta karta graficzna to swieci sie dioda przy wyjsciu sieciowym a jak jest wsadzona to sie ta dioda nie swieci. na ta chwile komp sie juz w ogole nie wlacza:( moj sprzet to: athlon 3000 plyta GA-K8NE geForce 6600GT dyske seagate zasilacz Mde Com Feel-300ATX Jesli cos jeszcze potrzeba to prosze o sugestie. to moj debiut na jakimkolwiek forum
kwachu1992 komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 wg. mnie wina zasilacza.. pożycz od kumpla jakiś markowy i wtedy sprawdz czy blad bedzie wystepowal..
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 A czy gdyby to byl zasilacz to nie bylo by tak ze komp wogole by nie dzialal?
kwachu1992 komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 A czy gdyby to byl zasilacz to nie bylo by tak ze komp wogole by nie dzialal? różnie to bywa.. możliwe, że zasilacz już nie wydala (a pewnie tak jest) i się nie chce włączyć lub włącza się na chwile a po chwili się wyłącza bądź świecą tylko diody.. różne są konsekwencje słabej zasiłki..
tabun69 komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 ja na starym kompie mialem to samo. Okazalo sie ze byla to wina karty ktora czasami przegrzewala sie zbytnio i kompa tak jak pisales, nie wlanczal sie przez jakis czas. Polecam Ci przeczyscic karte graf, ewentuaqlnie zafundowac mu jakis wentylatorek. Wyciagnij tez ramy ze slotow i wyczysc je.
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 czyszcze wszystko jak leci. wolalbym jednak zeby to byla zasilka a nie karta.:/
luq komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 Także miałem taki problem na starym kompie i u mnie był to zasilacz. Polecam sprawdzić zasilacz oraz wyczyścić kartę graficzną.
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 a moze to byc cos ze slotem PCI-E?bo karta blysk:)
luq komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 Ja bym najpierw sprawdził zasilacz bo to na 99% on, a dopiero potem doszukiwał sie innych wad.
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 hmm dziwna sprawa bo wszystko inne wydaje sie jakby pracowalo. cd-rom sie kreci i sie da go otworzyc, wszystkie wiatraczki itp itd. tylko brak trego piiip:) po ktorym sie uruchamia monitor , no i system sie nie laduje. Ale prad jakby wszedzie byl. czy moze po prostu za malo tego pradu daje zasilacz czy jak?dodam tylko ze prawie dwa lata tak dawal rade i nic sie nie dzialo. grafe zminialem kilka miesiecy temu i od tego czasu do teraz tez nic sie nie dzialo.chociaz ostatnio se pojaiwl problem ze mi sie system tuz po formacie ladowal 5 razy dluzej niz przed formatem- ten paseczek podczas logowania systemu przeskakiwal 26 razy zanim system ruszyl
tazman komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 Ile jest tych piknięć przy starcie płyty i systemu ?
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 problem w tym ze zadnego:) glucha cisza ktora zakluca szum wiatraczkow, zryw cd-roma i pare brzdekniec dysku... monitor ani drgnie, tak jak przy wylaczonym kompie
FrogsterPL komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 A masz podłączony głośniczek systemowy do płyty głównej?
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 tak, zawsze pipkalo przy wlaczeniu:) nawet dzis ze dwa razy piknal i ruszal dalej z tym ze wylaczalem od razu wylaczalem i wlaczalem znowu zeby sprawdzic czy to przypadek... i jak sie okazalo przypadek:) sprawdzalem na innym zasilaczu (tez 300) i lipa, to samo wiec to pewnie nie zasilacz
tazman komentarz 12 października 2007 komentarz 12 października 2007 Brzdęknięć dysku ?????????????????????????? Czy podczas pracy na windowsie masz problem z zatrzymywaniem się kursora ? Mozliwe że masz bad sectory na dysku podaj więcej szczegółów
mappet komentarz 12 października 2007 Autor komentarz 12 października 2007 brzdekniec w sensie ze pracuje, wydaje jakies dzwieki:) nic zlego sie z nim nie dzieje. problemem jest tu to ze nawet nie dochodzi do ladowania systemu. wlaczam power, wsszystkie urzadzenia ruszaja i w tym momencie powinien byc piiiip i monitor pownien pokazac te rozne informacje odnosnie pamieci itp. ale nie pokazuje bo sie nie wlacza:(Pomoze ktos?nikt nie ma zadnego pomyslu? bo mi juz sie plakac chce;) jak ja spedze wieczor bez pro evo?