Matt26 utworzono 17 października 2011 utworzono 17 października 2011 Witam mam problem z procesorem Intel Pentium 4 a problem polega na tym że gdy wkładam go na płytę główną to komputer nie chce się uruchomić do końca pochodzi z 5sec i się sam wyłącza. Mój komputer to: - płyta główna Asus P5GD1 PRO - teraz procesor Intel Celeron D 2,93 GHz; - 3GB RAM; - NVidia 7600 GT; - Windows 7 Dodam jeszcze że na procesorze nie ma pasty termoprzewodzącej i czy to może być wina tego problemu.
pytanko komentarz 17 października 2011 komentarz 17 października 2011 A ten celeron chodzi dobrze bez pasty? Ogolnie to brak pasty jak najbardziej moze to powodowac ale sam procek moze byc tez uszkodzony. Lepiej nie baw sie w takie eksperymenty z uruchamianiem prockow bez pasty bo obydwa je puscisz z dymem Tymbardziej jak masz badziewny zasilacz - no wlasnie jaki masz?
Matt26 komentarz 17 października 2011 Autor komentarz 17 października 2011 Nie Celeron ma pastę a ten Pentium chodził kiedyś 2 dni ale gdy chciałem zobaczyć jego wydajność na grze resetował komputer. A zasilacz mam szajs DEER DR-C400ATX.
pytanko komentarz 17 października 2011 komentarz 17 października 2011 Musisz strasznie nie lubic tego pentiuma skoro fundujesz mu prace bez pasty + zasilasz go takim padlem. Jak juz wczesniej go tak katowales i obciazales to wiecej niz pewne ze skrociles jego zywotnosc albo juz w ogole zakonczyles.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.