gilus0022 utworzono 27 września 2011 utworzono 27 września 2011 Witam Piszę, ponieważ mam ciekawy i dość dziwny przypadek restartu komputera w trakcie ładowania systemu. Początkowo problem wygląda tak samo jak wielokrotnie już opisywana sytuacja tego typu: Uruchamiam komputer, przechodzą wszystkie dane z BIOSu, zaczyna się ładować Windows i nagle komputer się restartuje. Po restarcie mam do wyboru tryb uruchomienia (normalny, awaryjny) i jakikolwiek bym nie wybrał znowu restart. Użyłem więc płyty z Windowsem, przy pierwszej opcji wybrałem [i]R[/i] i w konsoli zrobiłem [i]chkdsk[/i]. Po zakończonym sprawdzaniu dysku, i ponownym uruchomieniu kompa wszystko znów działa z tym, że tylko przez kilka dni. Po paru dniach problem się pojawia ponownie, i ponownie pomaga płyta z Windowsem. Reinstalka systemu coś da czy to problem sprzętu? Z góry dzięki za pomoc
nitro07 komentarz 27 września 2011 komentarz 27 września 2011 Sprawdź dysk twardy, zacznij od odczytu SMART, możesz użyć do tego celu np. HDD Tune
gilus0022 komentarz 27 września 2011 Autor komentarz 27 września 2011 I jak sprawdze (komputer jest sąsiada i u niego diagnozuje problem) i wykryje mi błędy to trzeba będzie kupić nowy dysk na system a ten tylko na jakieś mniej ważne dane się przyda? Czy jest wtedy inne wyjście?
tomtom komentarz 27 września 2011 komentarz 27 września 2011 zalezy jakie to bledy. wklej na forum screena zakladki health. komputer sie tylko restartuje czy bsod tez wyskakuje ?
gilus0022 komentarz 28 września 2011 Autor komentarz 28 września 2011 Tylko restart. Dzisiaj pójde do sąsiada, więc chciałem wiedzieć co od razu robić. Tzn. wyczytałem, że jeśli będą np. bad sectory logiczne to można zrobić formatowanie niskopoziomowe. Uszkodzonych talerzy czy głowic nie naprawie więc wtedy najlepiej chyba nowy dysk http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=157249 http://dyski.cdrinfo.pl/artykuly/smart/strona3.php Postaram się coś z tego wywnioskować, ale screena też przyniose...
sUb komentarz 28 września 2011 komentarz 28 września 2011 Jak bez Blue screen-a ci się resetuje to na i0% zasilacz, sprawdź go i podaj nam markę jak już będziesz u sąsiada.
gilus0022 komentarz 30 września 2011 Autor komentarz 30 września 2011 Oto screeny z HD Tune : http://imageshack.us/photo/my-images/3/hdtune2b.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/842/hdtuneue.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/23/hdtune4.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/14/hdtune3n.jpg/ A to z Victorii: http://imageshack.us/photo/my-images/15/victoria2pg.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/705/victoriay.jpg/ W HD Tune zrobiłem Quick Scan ale i tak jest troche błędów, w parametrach SMART nie zauważam żeby coś było nie tak (chyba, że temperatura) i nie wiem czemu przy Benchmarku tak maleje prędkość transferu? A Victorii użyłem tylko żeby porównać: SMART też wg mnie bez podejrzeń, tyle że temperatura to nagle 46 stopni, no i w tym krótkim teście też jakieś błędy się pojawiają Czyli teraz powinienem zrobić formatowanie niskopoziomowe...?
tomtom komentarz 30 września 2011 komentarz 30 września 2011 dysk ma duzo badow. mozesz wyzerowac dysk i ponownie zremapowac programem mhdd, jednak tych badow jest tak duzo ze watpie ze to cos da. licz sie z tym ze dysk do wymiany.
gilus0022 komentarz 1 października 2011 Autor komentarz 1 października 2011 (edytowane) Wyzerowałem i zremapowałem. Troche dziwna sprawa, bo po około 90% znalazło około 400 sektorów o czasie dostępu >500ms (kolor czerwony) a po 100% było ich 945 (swoją drogą chyba zbyt dużo?). I jeszcze dwa pytania: 1) Czy ponowne wyzerowanie i remap może jeszcze troche poprawić systuacje? 2) Przy oznaczeniu UNC była liczba 4 - od czego to dokładnie jest?
tomtom komentarz 2 października 2011 komentarz 2 października 2011 dysk do wywalenia, nic mu nie pomoze.
mateusz27_101 komentarz 2 października 2011 komentarz 2 października 2011 zgodzę się z kolegą że dysk do wywalenia poza tym szkoda twoje czasu i nerwów żeby się z dziadostwem męczyć najlepiej kupić nowy lub używany gdzieś z gwarancją
gilus0022 komentarz 2 października 2011 Autor komentarz 2 października 2011 Ale skąd tyle bad sectorów (i sektorów które mogą stać się "bad" czyli te >500ms), skąd to się wzięło? Zwykłe zużycie? Bo ja np. mam dysk ATA tej samej marki (WD) i chodzi już ładnych 5-6 lat, a ten SATA sąsiada (też WD) troche ponad 3 wytrzymał. Brak regularnej defragmentacji?
tomtom komentarz 2 października 2011 komentarz 2 października 2011 teraz dyski maja to do siebie ze lubia sie psuc. moze to byc wina wielu rzeczy. moze to byc uszkodzenie fizyczne i logiczne. przyczyna moze byc zasilacz. wiec jak mozesz podaj marke zasilacza.
gilus0022 komentarz 4 października 2011 Autor komentarz 4 października 2011 Zasilacz jest z czarnej listy - marka Fever. Sprawdziłem dysk po zerowaniu i remapowaniu - tych 4-ech błędów UNC (czyli bad sectorów) już nie ma, a tych sektorów o czasie dostępu >500ms jeszcze troche jest, ale wyczytałem że na razie to nie są jeszcze bad sectory. Tak więc, póki co to chyba podłącze ten dysk sąsiadowi, bo może jeszcze troche (chociaż rok) pochodzić. A szkoda go wywalać (w końcu to 250 GB) i kupować nowy skoro i tak potrzebuje kompa tylko to internetu.
tomtom komentarz 4 października 2011 komentarz 4 października 2011 moze pochodzi moze nie jak nie bedzie sasiad na niego pakowal potrzebnych danych to mu moze poslurzyc troche ty jednak kup nowy
gilus0022 komentarz 5 października 2011 Autor komentarz 5 października 2011 Problem jest jednak nie w dysku. A przynajmniej nie tylko, bo przeciez bledy na dysku byly i zerowanie i remap polepszyly wyniki testow. Zanioslem dysk, zainstalowalem oryginalenego XP i potrzebne sterowniki (po instalacji systemu, ktora trwa jakies 20-25 min. siedzialem na nowym systemie moze z 5-10 min.) i nagle reset. Czyli zostal juz chyba tylko zasilacz albo jakies uszkodzenie elektroniki na plycie glownej, czy jeszcze inna mozliwosc? No i obydwa te podzespoly pownienem sprawdzic oczywiscie na drugim kompie podlaczajac je pojedynczo i obserwujac dzialanie?
tomtom komentarz 5 października 2011 komentarz 5 października 2011 gdzie zaniosles dysk i jak wgrales ? zainstalowales system na tym komputerze co teraz dysk podlaczony czy na innym ? zasilacz wymien, przynajmniej przetestuj na innym
gilus0022 komentarz 7 października 2011 Autor komentarz 7 października 2011 (edytowane) Zaniosłem do sąsiada oczywiście, bo wcześniej wziąłem dysk do siebie (zerowanie, remapownaie i skanowanie takiego dużego dysku trwa pare ładnych godzin). A system zainstalowałem już u sąsiada, po podłączeniu dysku do jego kompa (Windowsa ma oryginalnego więc chyba nie powinno się instalować systemu na różnych konfiguracjach sprzętowych). No i chodzi mi o to, że proces instalacji trwał przecież nieprzerwanie, czyli zasilacz chodzi jakieś 30 minut przy instalacji Windowsa, a później co, czemu nawala? To jest taka zabawa w ciuciu babke troche, bo już były podejrzenia o dysk, teraz o zasilacz, a jak nie to, to co...?
tomtom komentarz 8 października 2011 komentarz 8 października 2011 po zmianie sprzetu instalujesz system na nowo.
gilus0022 komentarz 8 października 2011 Autor komentarz 8 października 2011 Wiem, tak więc odpowiedziałem na pytanie: System zainstalowałem u sąsiada, na tym samym dysku. U sibie tylko testowałem, zerowałem i remapowałem ten dysk. Instalacja XP była w pierwotnej, starej konfiguracji sprzętowej, komplecie ze sklepu. Już sie z tym nie bawie - szkoda czasu. Musiałbym rozebrać swojego kompa i podpinać wszystko po kolei
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.