banan_56 utworzono 26 sierpnia 2011 utworzono 26 sierpnia 2011 (edytowane) Witam. Mój sprzęt: Procek Intel Core 2 Quad Q6700 4x 2,66 8MB L2 Płyta: ASUS P5G41TD-M PRO Chłodzenie pod procka: Scythe Katana 3 Type I Grafika: GeForce 9400GT 1024MB 128bit Dysk Seagate 320GB Zasilacz 400W Wszystkie te części są do siebie podpięte i nic więcej (żadnych napędów bo zasilacz słaby). Mam problem. Otóż gdy włączę komputer pochodzi on ok. minuty i monitor się wyłącza. Świeci na przycisku POWER pomarańczowa dioda a powinna niebieska być. Podłączałem inny monitor i jest to samo. Szukałem też rozwiązania z kartą graficzną zintegrowaną, ale po podpięciu to w chwili uruchomienia komputera monitor nawet nie drgnie. Podejrzewam, że karta graficzna przegrzewa się i nie wiem czym to jest spowodowane. Dzisiaj rano wyciągnąłem kartę graficzną z kompa ściągnąłem radiator z wiatrakiem i wyczyściłem, następnie posmarowałem pastą do procesora i zmontowałem wszystko razem. Czy może być to wina tej pasty, czy też zasilacza?? Proszę wszystkich o pomoc. P.S. Jak się monitor wyłączył szybko wyłączyłem komputer i poczekałem, aż wiatraczek na karcie graficznej przestanie się kręcić. Dotknąłem radiatora i był zimny.
karol12049 komentarz 26 sierpnia 2011 komentarz 26 sierpnia 2011 (edytowane) To nie wina karty najprawdopodobniej wina zasilacza... Masz możliwość sprawdzenia na markowym zasilaczu...? Pozdrawiam...
banan_56 komentarz 26 sierpnia 2011 Autor komentarz 26 sierpnia 2011 Niestety nie mam takiej możliwości. Kupiłem na Allegro zasilacz Chieftec CTG500-80P 500W i w czwartek przyjdzie pewnie. Ale problem już chyba się naprawił. Wykonałem dwie czynności i nie wiem, która pomogła. Pierwsza: wyciągnąłem kartę graficzną ściągnąłem z niej radiator i znowu zamontowałem. Druga: zresetowałem biosa wyciągając baterię na 10 minut. I teraz śmiga aż się patrzy jak na razie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.