Bahus91 utworzono 6 sierpnia 2011 utworzono 6 sierpnia 2011 (edytowane) Witam Ostatnio mojemu kuzynowi z powodu najprawdopodobniej piorunu spaliła się płyta główna (tak powiedzili w naprawie) a że komputer już swoje lata ma to go nie naprawiał tylko oddał go mi abym sprzedał go na części. Ale wiadomo że musiałem wiedziec które podzespoły działają . Więc zacząłem sprawdzac nagrywarki - ok , dysk - ok , karta G - ok no i przyszedł czas na zasilacz (miał tyle samo wat co mój 400 ) Tracer gdy go uruchomiłem i włączyłem komputer nic się nie działo, po chwili zaczął się dymic ... więc wiadomo zepsuty. Tylko że teraz mój komp ani drgnie wg nie chce się włączyc... moja płyta Płyta gł. Gigabyte Ga-M52S-S3P GeForce 6100 socket Am2 (PCX/DZW/GLA) Co a tym myślicie? czy jest płyta spalona i do wyrzucenia czy może coś się da z tym zrobic? a co z innymi podzespołami bo jeszcze ich nie sprawdzałem. Proszę o jaką radę jeszcze jedno czy jeżeli to płyta czy ta poniżej będzie podobna??? [url="http://allegro.pl/gigabyte-ga-m55plus-s3g-am2-1394-i1751457147.html"]kilk[/url] jeszcze podaję mój procek Procesor: Athlon x2 5000 2.8 Ghz
Gość komentarz 6 sierpnia 2011 komentarz 6 sierpnia 2011 Tak to jest, jak się walnięty zasilacz kiepskiej firmy podłącza pod sprawna płytę główną. Prawdopodobieństwo spalenia płyty przez taki zasilacz to ponad 80% i w tym wypadku pewnie tak było.
Bahus91 komentarz 6 sierpnia 2011 Autor komentarz 6 sierpnia 2011 (edytowane) a co myślisz o innych podzespołach?? będą całe?? i możesz mi podpowiedziec jak mam sprawdzic czy Płyta jest spalona? Czy są wtedy jakieś widoczne zmiany?
Gość komentarz 6 sierpnia 2011 komentarz 6 sierpnia 2011 To zależy od tego, co w zasilaczu było sfajczone. Jest szansa, że będą ok ale jeżeli spaliła sie płyta główna, to jest także szansa, że spaliły się także podzespoły. Razem z płytą często fajczy sie ram i procek, rzadziej napędy.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.