ciforp utworzono 23 lipca 2011 utworzono 23 lipca 2011 (edytowane) Witam Mam problem z moim starym dyskiem SEAGATE BARRACUDA 500gb . Dysk uległ uszkodzeniu które objawiło się na początku jego niestabilną pracą a potem całkowitą zawieszką podczas ładowania windowsa 7. Próba wgrania systemu kończy się fiaskiem gdyż po wystartowaniu instalatora wszystko staje i nic nie da się zrobić. Dysk ten spisałem na straty ale mam tam dużo danych które chciałbym odzyskać...Do kompa podłaczyłem jeszcze starszy dysk 40gb który hasa jak nowy a ten włożyłem do kieszeni dysku przenośnego. I o dziwo windows go widzi ale pojawia się kolejny problem, polegającym na tym iż nie da się z niego nic skopiować na inny dysk( pendraiwy karty sd wszystkiego praktycznie próbowałem) ale o dziwo da się na niego wgrywać nowe pliki. Narazie na tym staneło bo nie mam pomysłu co z nim dalej zrobić dlatego piszę z prośbą o poradę. Mam na nim 30gb aplikacji do fruit loopsa plus pokażną bibliotekę sampli które naprawdę chciałbym odzyskać...o 10 letniej kolekcji mp3 już nie wspomnę...RATUJCIE!!! Po przeskanowaniu jednej z partycji odblokowała się możliwość przegrywania mniejszych plików do 200mb powyżej tego następuje zawieszka. O przegraniu spakowanych paczek plików np 2gb można zapomnieć...
Gość komentarz 23 lipca 2011 komentarz 23 lipca 2011 [quote]Dysk ten spisałem na straty ale mam tam dużo danych które chciałbym odzyskać...Do kompa podłaczyłem jeszcze starszy dysk 40gb który hasa jak nowy a ten włożyłem do kieszeni dysku przenośnego. I o dziwo windows go widzi ale pojawia się kolejny problem, polegającym na tym iż nie da się z niego nic skopiować na inny dysk( pendraiwy karty sd wszystkiego praktycznie próbowałem) ale o dziwo da się na niego wgrywać nowe pliki. [/quote] Czy próbowałeś zastosować Linuxa live CD do przeniesienia danych z tego [b]SEAGATE BARRACUDA 500gb? [/b]Wg. mnie dysk niekoniecznie musi pójść na straty.[b] [/b]To, że Windows go nie widzi, nie znaczy żę jest całkowicie nie przydatny.
ciforp komentarz 23 lipca 2011 Autor komentarz 23 lipca 2011 [quote name='squonk' timestamp='1311404607' post='1304840'] Czy próbowałeś zastosować Linuxa live CD do przeniesienia danych z tego [b]SEAGATE BARRACUDA 500gb? [/b]Wg. mnie dysk niekoniecznie musi pójść na straty.[b] [/b]To, że Windows go nie widzi, nie znaczy żę jest całkowicie nie przydatny. [/quote] Nie próbowałem bo nie mam linuxa live cd. Po włożeniu do kieszeni dysku zewnetrznego dysk wydaje dzwięki świadczące o jakimś problemie.Próba skopiowania czegokolwiek objawia się głośną i nierówna pracą. Przy dużych plikach dysk zaczyna wraz z czasem przegrywania wydawać coraz głośniejszy dżwięk aż w kulminacji tego zjawiska po jego zawieszeniu brzmi jak mały wentylator pod obciązeniem. Myśle że jest uszkodzony napęd dysku.
Gość komentarz 23 lipca 2011 komentarz 23 lipca 2011 [quote]Nie próbowałem bo nie mam linuxa live cd.[/quote] A tak trudno ściągnąć Ubuntu nagrać na płyte i z niej odpalić tryb bezinstalacyjny? [b][url="http://ubuntu.pl/pobierz.php"]KLIK[/url][/b] [quote].Próba skopiowania czegokolwiek objawia się głośną i nierówna pracą. Przy dużych plikach dysk zaczyna wraz z czasem przegrywania wydawać coraz głośniejszy dżwięk aż w kulminacji tego zjawiska po jego zawieszeniu brzmi jak mały wentylator pod obciązeniem. Myśle że jest uszkodzony napęd dysku. [/quote] Nie jest wykluczone że siadł napęd na Barakudzie, ale również nie da się wykluczyć tego, że linux poradzi sobie z kopiowaniem plików.
okejokej komentarz 23 lipca 2011 komentarz 23 lipca 2011 (edytowane) Nieumiejętnie "bawisz' się uszkodzonym dyskiem , a takie nieudolne próby mogą skończyć się całkowitym padnięciem . W takich wypadkach robi się np. kopie posektorowa do poczytania na elektrodzie i dopiero odzyskuje dane . Nie podałeś nawet S.M.A.R.T dysku było by coś wiadomo - podejrzewam bad sektory (z ich powodu jest problem z odczytem i zawieszanie )
ciforp komentarz 23 lipca 2011 Autor komentarz 23 lipca 2011 [quote name='okejokej' timestamp='1311436759' post='1305200'] Nieumiejętnie "bawisz' się uszkodzonym dyskiem , a takie nieudolne próby mogą skończyć się całkowitym padnięciem . W takich wypadkach robi się np. kopie posektorowa do poczytania na elektrodzie i dopiero odzyskuje dane . Nie podałeś nawet S.M.A.R.T dysku było by coś wiadomo - podejrzewam bad sektory (z ich powodu jest problem z odczytem i zawieszanie ) [/quote] Dzieki wilkie za ta rade jak tylko kupie nowy dysk wypróbuje ten sposób z elektrody jesli wszystko inne zawiedzie. A co myslisz o czymś takim jak unstoppable copier? Zamorduje tym dysk czy można próbować? Próbowałem tym i działa z poziomu windowsa choć nie wszystkie pliki chce skopiować.
okejokej komentarz 23 lipca 2011 komentarz 23 lipca 2011 (edytowane) Podaj Smart - [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=157249"]Mój odnośnik[/url] Co do unstoppable copier hm owszem próbować można nie jest zły pomysł jeśli sobie radzi , a jak są bady to oczywiście wszystkiego nie odzyskasz Tak czy inaczej podaj ten Smart to coś by powiedziało
ciforp komentarz 24 lipca 2011 Autor komentarz 24 lipca 2011 [quote name='okejokej' timestamp='1311457358' post='1305421'] Podaj Smart - [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=157249"]Mój odnośnik[/url] Co do unstoppable copier hm owszem próbować można nie jest zły pomysł jeśli sobie radzi , a jak są bady to oczywiście wszystkiego nie odzyskasz Tak czy inaczej podaj ten Smart to coś by powiedziało [/quote] Próbowałem tych programików i dwuch innych ale nie jestem w stanie sprawdzić nimi smarta dysku podpietego przez usb. Poszedłem dalej i podpiołem ten dysk jako drugi pod sata ale niestety ani bios ani win7 go nie widzi. Co dalej?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.