Exilled utworzono 21 lipca 2011 utworzono 21 lipca 2011 Witam. Otóż napotkałem się z pewnym problemem, a dokładniej moja siostra. Dziś wieczorem podczas użytkowania laptopa, wylała niechcący cole. Problem polega na tym, że rozlała się tylko na panelu gdzie jest touchpad, zalanie dotknęło również strzałki. Wszystko co z wieszku zostało, wyczyszczone. Udało mi się dojść do dysku twardego, płyty głównej i ramów. Płyta główna ramy i wszystko co jest z tym połączone jest suche.. totalnie. Nie odkręciłem tylko tego panela gdzie to zalanie nastąpiło. Czyli tam gdzie jest touchpad. Na rysunku zaznaczyłem ten obszar. I pod laptopem w tym samym obszarze też jest mokre Niżej przed touchpadem tam gdzie są 3 światła od pracy, wifi i zasilania także jest mokry. Suwak do włączenia wifi także był mokry. Laptop nie uruchamia się. W żaden sposób. Został lekko podsuszany suszarką. Obecnie stoi przed otwartym oknem na noc by wysechł. Na różnych forach napisali, ze to pomaga. Wszystkie miejsca widoczne zostały wyczyszczone patyczkiem kosmetycznym. Zaraz po zalaniu laptop został odłączony od zasilania. Boję się tego wszystkiego sam odkręcać i czyścić. Laptop to Asus z 2005/2006 roku. Model F2HF. Chciałbym uzyskać jakąś poradę co uczynić teraz. Zastanawiałem się nad oddaniem go do serwisu czyszczącego. [img]http://img143.imageshack.us/img143/929/asusf2hf5a0201.jpg[/img]
Gość komentarz 21 lipca 2011 komentarz 21 lipca 2011 Bez rozebrania całego laptopa na czynniki pierwsze nic nie zrobisz. Jeżeli nie została od razu wyciągnięta bateria i zasilacz, to płyta główna już może nie wstać. Niesienia do serwisu nie polecam, bo już taki przypadek u koleżanki miałem, że serwis wziął 250zł za wyczyszczenie laptopa, a ja później (1.5h) musiałem go rozbierać i całkowicie suszyć dysk twardy, którego serwis nawet nie tknął, a dysk tak zamoczony, że płyn był aż pod układami SMD. Zanieś to do jakiejś sprawdzonej osoby albo samemu rozbieraj na części. I jeszcze jedno. Cola jest żrąca i in szybciej zareagujesz tym lepiej dla sprzętu. Kolejna kwestia to cukier w coli. Potrafi dość dobrze skleić wszystko zwłaszcza klawisze i najłatwiej jest go usunąć wodą ale potem wszystko trzeba noc moczyć w isopropanolu (i najlepiej wannie ultradźwiękowej) i potem dobę suszyć.
neo10 komentarz 21 lipca 2011 komentarz 21 lipca 2011 Zastanawiam się czy w takim wypadku nie dało by się rozwiązać tak jak rozwiązuje się problem z zalanymi komórkami. Najlepszą w nich metodą oszuszenia w warunkach domowych jest wrzucenie w zwykły ryż który idealnie wyciąga wilgoć choć nie wiem czy w przypadku laptopa to dobry pomysł ;D ps wcale nie żartuje z tym ryżem uratowałem tak np iphone 3g leżącego pół godziny w jeziorze po wyjęciu i wyschnieciu był martwy wogóle się nie uruchamiał.. przeleżał noc w ryżu i przez kolejny rok działał jak nowy.. teraz sprzedany ale na pewno nadal działa przykładowy link z opisem z netu: [url="http://gadzetomania.pl/2010/03/20/zwykly-ryz-moze-uratowac-iphonea-i-inne-zalane-gadzety"]link[/url]
stabilo komentarz 21 lipca 2011 komentarz 21 lipca 2011 Paskudna sprawa z tą colą. Cola po wyschnięciu robi się jak proszek, klei wszystko jak diabli. W zależności od rozmiaru zalania ta chemiczna reakcja może zająć trochę czasu. Rozbieraj to szybko na części, ewentualnie spiesz z nim do jakiegoś serwisu.
Gość komentarz 22 lipca 2011 komentarz 22 lipca 2011 [quote name='neo10' date='21 lipiec 2011 - 23:14' timestamp='1311282999' post='1304130'] Zastanawiam się czy w takim wypadku nie dało by się rozwiązać tak jak rozwiązuje się problem z zalanymi komórkami. [/quote] Jakby to była woda, to tak, ale to jest: [quote name='stabilo' date='22 lipiec 2011 - 00:06' timestamp='1311286118' post='1304162'] Cola po wyschnięciu robi się jak proszek, klei wszystko jak diabli. [/quote] Miałem taki przypadek, co prawda zalanie piwem ale z sokiem )też klejące cholerstwo), gdzie część płynu poleciało na procka. A że to był Athlon XP-M, to zakleiło mu wszystkie mostki z wierzchu. O dziwo laptop przez to był tak zablokowany, że za Chiny nie chciał się włączyć. Po wymyciu procka z tego lepu wszystko odpaliło poza jednym małym szkopułem. Spaliła się elektronika tak, że włączać laptopa trzeba było dowolnym klawiszem dodatkowym (np: ze znaczkiem poczta lun internet), a nie włącznikiem. Laptop z tym defektem działa do dzis.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.