Lisecek utworzono 12 lipca 2011 utworzono 12 lipca 2011 Witam, obecnie zastanawiam się nad kupnem głośników 2.0 do 400zł i myślałem o głośnikach Microlab Solo6c. Według tego co czytałem są dobrze wykonane a dźwięk dobry w stosunku do ceny. Będą używane głównie do słuchania muzyki, czasami filmów. W komputerze mam zainstalowaną kartę dźwiękową Videologic SonicFury. Mam nadzieję że dobrze wybrałem, ale jestem otwarty na nowe propozycje. Z góry dziękuję.
Skrash komentarz 12 lipca 2011 komentarz 12 lipca 2011 Marnotrawstwo głośników Możesz kupić sobie owe 6C i zastanowić się nad kupnem lepszej bazy pod nie, albo za 400 zł kupić nową kartę i głośniki. Obiektywnie lepiej wybrać tą drugą opcję, ale według mnie warto zainwestować w Solo, niż kupić jakieś półśrodki i pluć sobie w brodę, że 6C przeszły obok nosa. Może uda Ci się wyhaczyć używane Microlab-y (~300 zł) plus kartę dźwiękową za pozostałe ~100 zł. Wtedy głośniki będą grały czyściej i ogólnie (może bez większych wodotrysków, ale na pewno) lepiej, gdy kupisz lepszą dźwiękówkę (coś na wzór audigy 2, Xtreme Music), niż tą, którą posiadasz obecnie.
Lisecek komentarz 12 lipca 2011 Autor komentarz 12 lipca 2011 (edytowane) Mam jeszcze jednego kompa, ale zepsutego tam jest Asus Xonar DX, ale nie wiem czy ta karta będzie dobra?
Skrash komentarz 13 lipca 2011 komentarz 13 lipca 2011 DX to dobra karta i powinna dać ciekawy efekt w połączeniu z Solo 6C. Co do samych głośników, łącznikiem obu głośników jest kabel głośnikowy o przekroju 1,5 mm. Warto wymienić ten kabel na coś lepszego oraz grubszego. Myślę, że żyła 2,5 mm będzie optymalna. Co do producenta, proponuje równie optymalną pułkę, czyli Alphard, Cordial czy Klotz. Jeżeli masz nieco więcej pieniędzy, proponuje Profigolda PGC7254. Bardzo dobry kabelek, ze specjalną żyłą do niskich częstotliwości. Wtyki możesz sobie darować.
Lisecek komentarz 13 lipca 2011 Autor komentarz 13 lipca 2011 Ile ten kabel Profigolda kosztuje? I jak radzisz przymocować kabel do głośnika bez wtyków?
Skrash komentarz 14 lipca 2011 komentarz 14 lipca 2011 Od metra, podajże 10 zł. Jeżeli chodzi o podłączenie. Te gniazda od wejść głośnikowych się odczepia, czasami są na takie sprężynki, nie wiem jak jest w Microlab-ach. Musisz po prostu umieścić ten kabel między tą wtyczką a tylną pokrywą głośnika (jest tam specjalne oczko do tego) Coś jak na tym zdjęciu: http://img217.imageshack.us/img217/2780/imgp3174yw6.jpg Jedną żyłę wkładasz do masy, drugą do sygnału i tyle. Jako wtyków używa się tzw. Bananów, Widełek, czasem są to tzw Szpilki. Wtyki nie są obowiązkowe, jednak przewodzą one lepiej sygnał (mają większą powierzchnie styku) i żaden szanujący się meloman bez wtyków nie połączyłby kabli z głośnikami. Jeżeli masz fioła na punkcie estetyki dźwiękowej, możesz sobie kupić (4 sztuki). Jednak jak już powiedziałem, nie są one obowiązkowe.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.