wojtek858 utworzono 11 lipca 2011 utworzono 11 lipca 2011 (edytowane) OFFTOP: Na początek chcialem przeprosić, jeśli takie tematy już były, ale wchodzę na internet tylko z komórki, a szukanie tak to prawdziwy koszmar, połączony z ciągłymi przerwami w zasięgu i ograniczonym transferem na obrazki (postępie technologiczny, przez który zamknięto kafejki w sąsiednim mieście, przeklinam cię!). Jak zwykle - daleka burza, ciche odgłosy piorunów, "zaraz pójdę wyłączyć komputer, tylko zjem", BAM TRACH ŁUBUDU! Jedyny piorun w okolicy - spalona płyta główna i zasilacz (na szczęście tylko!), ruter, HUB oraz telewizor, telefon i czajnik... TEMAT / TL,DR: Płyta główna ASUS P5QL, zasilacz jak w temacie, seria E6. Jest szansa na sprzedanie ich, lub naprawę? Historia wydarzyła się ponad 2 lata temu, dostałem odszkodowanie za sprzęt i go odkupilem, jednak szkoda trzymac w szafce taki stuff. Dodam, że nie znam się kompletnie na elektronice.
Gość komentarz 11 lipca 2011 komentarz 11 lipca 2011 Jak był na gwarancji to reklamuj tylko broń boże nie mów sklepowi ze piorun go usmażył. Po prostu sam zdechł i tyle.
wojtek858 komentarz 11 lipca 2011 Autor komentarz 11 lipca 2011 Na to już niestety za późno, ale i tak uznałem, że nie ma sensu ich oszukiwać, szczególnie że kasę odzyskałem (a nawet więcej hehe). Przeglądnąłem pewien temat na elektrodzie i te magiczne sztuczki, które oni tam radzą, od razu odpadają. Wydaje mi się za to, że kiedyś czytałem o odzyskiwaniu metali szlachetnych z zasilaczy, stąd moje pytanie - naprawić w serwisie i sprzedać, czy od razu wystawić na aukcję?
Gość komentarz 11 lipca 2011 komentarz 11 lipca 2011 Jak wystawisz to za darmo prawie bo jest spalony. A naprawa może być droższa niż kwota za którą go kupiłeś więc sam decyduj
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.