secio utworzono 8 czerwca 2011 utworzono 8 czerwca 2011 Po trzech latach pracy z kartąGTX260 dziś wpinałem sobie kartę dźwiękową. Przed włączeniem przeczyściłem kompa kompresorem. Przyniosłem wszystko działa i zacząłem pobierać sterowniki itp od karty dźwiękowej. Nie chciała działać włożyłem ją do drugiego kompa no i udało się ją uruchomić. Lecz po włożeniu karty dźwiękowej do głównego kompa [ z gtx'em ] włączam kompa a tam monitor czarny komp idzie. No to szybko sprawdzam wszystko patrze się a tam wentylator od karty nie chodzi. Karta idzie ponieważ nagrzewa się oraz jakby ją słyszę. Sprawdzałem prąd na wtykach no i jest. Na 100% wszystko jest dokładnie podpięte [sprawdzałem z 20 razy] więc w czym problem? Podsumowanie: Na karcie GTX 260 wszystko działało normalnie, po przeczyszczeniu i włożeniu karty dźwiękowej nie widać obrazu [monitor działa] ani wiatrak się nie kręci. Po południu idę sprawdzić do qmpla czy u niego zastartuje. Mam nadzieje że mi pomożecie uruchomić kartę bo już za nią tęsknie ;[. Błagam o szybkom pomoc ;d.
Rock'N'Rolla komentarz 8 czerwca 2011 komentarz 8 czerwca 2011 a po czyszczeniu podpiąłeś do karty graficznej wiązkę z zasilacza?
secio komentarz 8 czerwca 2011 Autor komentarz 8 czerwca 2011 (edytowane) Wszystko jest popodpinane. Sprawdziłem nawet przed chwilą... Co to może być? Napiszę jak sprawdzę czy u kumpla działa. A wy piszcie mi co może być rąbniętego ;d
secio komentarz 8 czerwca 2011 Autor komentarz 8 czerwca 2011 Panowie jest moc! U kolegi karta zadziałała więc żyje . Podpiąłem ją do mojego kompa czyszcząc wtyk ;d. Noi chodzi tyle że wariuje, ma full obroty na wiatraczku, obrazu nadal nie ma. Więc doszłem do wniosku że to płyta jest zrypana. Proszę o potwierdzenie i doradzenie jeżeli to płyta to do 150zł jaką najlepiej kupić ; ]. Pozdro.
Gość komentarz 8 czerwca 2011 komentarz 8 czerwca 2011 Płyta pod jaki socket ? Skoro u kolegi działa a u Ciebie to wina płyty.
secio komentarz 8 czerwca 2011 Autor komentarz 8 czerwca 2011 Teraz w ogóle jej nie wpiąłem i karta ruszyła, lecz nie ma nadal obrazu.
Igorrodz komentarz 8 czerwca 2011 komentarz 8 czerwca 2011 Autorze - jaki masz zasilacz (producent, model i moc)?
secio komentarz 9 czerwca 2011 Autor komentarz 9 czerwca 2011 (edytowane) 550w na 100% jest wystarczająco mocny ponieważ ma działam na nim już z 3 lata. Dziś zamówię sobie płytę główną i napisze czy ruszyło. A wy może coś jeszcze doradzicie
Rock'N'Rolla komentarz 9 czerwca 2011 komentarz 9 czerwca 2011 To że działa 3 lata nie znaczy że jest sprawny bo z jakiegoś powodu coś Ci nie działa. Może się okazać że następna płyta też przestanie działać jeśli masz bombowy zasilacz. Lepiej podaj dane zasilacz jak pisał Igorrodz
secio komentarz 9 czerwca 2011 Autor komentarz 9 czerwca 2011 Zpisałęm to co na nim pisze mniej więcej: Modecom 530W Carbon ATX 12V 2.2 Compatible. Mam również nowe informacje a mianowicie: Zasilacz przepiąłem do innego kompa i nie ma obrazu. Powiem że komputer jest bardzo stary ma jeszcze AGP słaby procesor oraz bardzo słabą karte graficzną. Czy obrazu nie ma przez to że zasilacz jest zasilny czy przez to że jest zepsuty. Proszę o szybką odpowiedź. [color="#0000FF"] // Nie cytuj całości postów bezpośrednio nad swoim... // Cubeaim[/color]
zbikowski komentarz 9 czerwca 2011 komentarz 9 czerwca 2011 Zasilacz nigdy nie jest ZAsilny.. Sam sobie odpowiedziałeś.. na twoim kompie i twoim zasilaczu nie działą.. na innym kompie i twoim zasilaczu nie działa.. Jakie wnioski? Twój zasilacz do bani. To że tyle czasu działał to dobrze.. ale wcale nie znaczy że nie mógł się zepsuć bo jest wieczny.. Sprawdź inny zasilacz i podłącz do swojego kompa a się przekonasz.. tylko nie jakiegoś feela 350W tylko coś lepszego...
Rock'N'Rolla komentarz 9 czerwca 2011 komentarz 9 czerwca 2011 [quote name='secio' date='09 czerwiec 2011 - 15:01' timestamp='1307624626' post='1274311'] Czy obrazu nie ma przez to że zasilacz jest zasilny [/quote] przejrzyj to http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=156520 i to http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=152683
secio komentarz 9 czerwca 2011 Autor komentarz 9 czerwca 2011 Podłącze kompa pod zasilacz słaby od tego starego kompa [ 350W ] ponieważ nikt z mojej okolicy nie ma lepszego ; /. Jeśli ruszy to będę się cieszył ; D. Dzięki za te linki przydały się. Ale niestety teraz nie mogę wyłożyć za dużo kasy na zasilacz, maxymalnie 180zł. Prosiłbym was w takim razie o podanie mi tu kilku modeli które za taką kase będą w miare dobre. No i musi być w okolicach 500W żeby mój GTX poszedł ;d. [color="#0000FF"] // nie cytuj całości postów bezpośrednio nad swoim... // Cubeaim[/color]
Gość komentarz 9 czerwca 2011 komentarz 9 czerwca 2011 (edytowane) Dla bezpieczeństwa nie podłączaj pod stary zasilacz, bo to może być no-name. Do 180 XFX Core 450 [url="http://www.ram.net.pl/product_info.php?products_id=98211."]http://www.ram.net.p...ducts_id=98211.[/url] Prawdopodobnie zasilacz ubił Ci kartę. Modecom poza MC i Volcano to śmieci.
secio komentarz 9 czerwca 2011 Autor komentarz 9 czerwca 2011 (edytowane) "Ubił kartę"... Karta żyje :DD[Na szczęście] bo kupiłem ją strasznie dawno i wydałem na nią troszke kasy ;d. No ten zasilacz wydaje się całkiem spx . Dzięki wielkie i będę was informował o dalszych postępach. @EDIT Niedawno wróciłem od kuzyna u którego sprawdzałem jeszcze raz kompa, i okazało się że zasilacz jest sprawny. Obraz ruszył na kompie kuzyna. W takim razie pozostaje płyta główna, to chyba przez nią nie chodzi karta i obraz. W takim razie jeszcze ostatecznie pytam was o zdanie. Co myślicie ? To płyta jest uszkodzona ?
Gość komentarz 9 czerwca 2011 komentarz 9 czerwca 2011 Płyta musi być uszkodzona skoro wstaje na Twoim zasilaczu, ale i tak warto wymienić , aby nie sprawił przykrej niespodzianki.
secio komentarz 9 czerwca 2011 Autor komentarz 9 czerwca 2011 Na zasilacz kaski narazie brak ale w przyszłości zmienie ;p
Rock'N'Rolla komentarz 9 czerwca 2011 komentarz 9 czerwca 2011 bardzo możliwe że to przez zasilacz padła płyta główna
secio komentarz 10 czerwca 2011 Autor komentarz 10 czerwca 2011 Dobra panowe kolejny problem mam. Podłączam teraz płytę główną nową [kupiłem sobie] no i ruszył komp obraz też. Tam gdzie był czarny ekran i wchodzi do windowsa co to takie odliczanie jest zawiesił się, myślałem że to przez to że nowa płyta. Daje reset no i już nie działa. Teraz sie nie chce komp uruchomić. Po wielu próbach słyszę że prąd jakby dochodzi chce się uruchomić lecz nie moze. Jest takie syknięcie. No i drodzy koledzy proszę o radę bo jestem załamany!Dodam jeszcze że jak słyszę ten prąd to jeszcze się zaczyna kręcić wiatraczek na procesorze.
Igorrodz komentarz 10 czerwca 2011 komentarz 10 czerwca 2011 No to zasilacz ubił Ci kolejny komponent. Gratuluję! Tak właśnie jest, jak się nie słucha innych, bardziej doświadczonych.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.