falcon1984 utworzono 16 września 2007 utworzono 16 września 2007 Witajcie, mam zasilacz Chiefteca 450W. Od wczoraj zauważyłem, że kilka razy dziennie (na dosłownie kilkanaście, kilkadziesiąt sekund) z mojego komputera zaczyna wydobywać się dziwny dźwięk. Wczoraj trwało to kilka sekund dosłownie i nawet nie zdążyłem boku obudowy zdjąć, ale dzisiaj już potrwało to trochę dłużej i wysłuchałem, że to z zasilacza ten dźwięk dobiega (wcześniej podejrzewałem Arctic Cooling Fan 92mm albo AC Freezera 7 PRO, ale to nie one). Po krótkiej chwili dźwięk ustaje i zasilacz zaczyna znowu chodzić normalnie. Dźwięk brzmi jakby zasilacz przechodził w wyższe obroty, takie trochę skwierczenie, trochę pierdzenie ;P, średnio głośnawe. Teraz pytanie, czy zasilacz może przechodzić sam w wyższe obroty i czy ten Chieftec może po prostu pewnym czasie zaczyna lekko hałasować. Może ktoś go ma od dłuższego czasu? Mój ma raptem niecałe 2 miesiące, mam nadzieje, że nie jest to początek czegoś niedobrego... Z komputerem nic złego się nie dzieje w tym czasie, ani się nie resetuje, ani nie zwalnia czy pogarsza wydajność. Tylko ten dźwięk mnie niepokoi. Ma ktoś jakieś pomysły... ? Edit: Dodam tylko, że dźwięk ten pojawia się przeważnie w idle komputera: jak np. chodzę po Internecie lub nic co mogłoby komputera obciążyć nie wykonuje. Może wiatrak w zasilaczu trzeba by przesmarować? Ale czy po 2 miesiącach już by wyschnęło coś tam? Poprzedni Chieftec w ogóle nie ruszany przez 3 lata chyba był
Gość komentarz 16 września 2007 komentarz 16 września 2007 jest mozliwe ze przyspiesza gdy jest cieplej w zasilaczu ale nie kazdy zasilacz to ma to jest tylko moje zdanie moge sie mylic
falcon1984 komentarz 16 września 2007 Autor komentarz 16 września 2007 Ale przez dwa miesiące odkąd mam nowego kompa nic takiego się nie pojawiało. Gdyby to było celowe to od początku bym to miał zapewne. Na mój gust łożysko się chyba wytarło w zasilaczu i co jakiś czas hałasuje, chyba trzeba przesmarować wazeliną techniczną? Nada się? Zawsze tym wiatraki smaruje...
Bamu komentarz 16 września 2007 komentarz 16 września 2007 Dobry jest też smar w sprayu, ale wazelina tez będzie dobra
falcon1984 komentarz 17 września 2007 Autor komentarz 17 września 2007 Przedmuchałem, potraktowałem wazeliną i skubaniec dalej wpada na jakiś czas w warkot i sobie huczy ... Jaki byście mi polecili zasilacz pod mój konfig (podany na dole w sygnaturce) - byle był z apollo bo tego dziada oddam na gwarancje i spróbuje za dopłatą zamienić na inny, bardziej high-endowy. Korsarzy niestety nie ma w apollo, myślę, że w grę wchodzi jakiś Amarcox, BeQuiet, Tagan... dajcie proszę znać który warto brać, przede wszystkim, żeby długo działał i nawet po upływie czasu zachował ciszę
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.