bazonex utworzono 14 września 2007 utworzono 14 września 2007 Witam Chciałem wyciszyć komputer, bo dosyć głośno pracuje. Moja płyta to Kobian KOB KT266a FDSX, procek Athlon 1,7. Radiator na procesorze mam taki, że umożliwia przykręcenie standardowego wentylatora 70x70. Ten który mam kręci się z prędkością 4000 obrotów i generuje bardzo duży hałas. Kupiłem lepszy (cichszy) wiatraczek oraz regulator kontroli obrotów (potencjometr z pokrętłem) i tu pojawia się problem. Otóż płyta mierzy obroty tylko wtedy, jeśli prędkość przekracza 2700-2800 obrotów, jeśli jest mniej, to zawsze wyświetla się zero. Tymczasem do chłodzenia tego procka spokojnie wystarczy 2200 i taki poziom hałasu by mnie zadowalał. Ale przy starcie systemu, jeśli bios nie widzi, że wentylator na procku się obraca, to po chwili się wyłącza. Zatem nie mogę podpiąć żadnych cichszych wentylatorów (super ciche wiatraczki mają liczbę obrotów obniżoną nawet do poniżej 2000). A ten wiatraczek, który mam mogę obniżyć co najwyżej do 2800 i to jest dla mnie trochę za głośno. Co zrobić? Czy da się jakoś na płycie wyłączyć opcję, żeby sprawdzał liczbę obrotów przy starcie systemu? Nie znalazłem takiej opcji w biosie, ale może źle szukałem. A może trzeba wgrać nowszą wersję (chociaż wątpię). A czy jest możliwość oszukania płyty, co do ilości obrotów? W jaki sposób wiatraczek przekazuje żółtym przewodem informacje o szybkości obracania? Może, gdybym podpiął wiatraczek (przewód czerwony i czarny) w innym miejscu (zasilacz, wtyczka molex lub piny na płycie do podłączenia wentylatora obudowy) to we właściwe miejsce mógłbym przekazać fałszywą informację co do obrotów (spreparowaną informację z żółtego przewodu). Tylko w jaki sposób? Pozdrawiam
ugresia komentarz 25 września 2007 komentarz 25 września 2007 Najprostsza opcja to po prostu w biosie wyłączyć kontrolowanie obrotów i będzie ok.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.