fifi123 utworzono 16 marca 2011 utworzono 16 marca 2011 Witam Wybrałem się dzisiaj z dyskiem twardym [sata 80gb] do kolegi. Podłączyłem i działał pograliśmy na nim trochę, zresetowałem komputer i nagle przestał działać, chodził tylko dysk kolegi a mojego nie było. Przyszedłem do domu, podpinam a bios wogóle go nie wczytuje. Czy da się to jakoś naprawić? Jeśli nie to czy da się odzyskać jakoś dane z tego dysku? Pozdrawiam
cinomatic komentarz 16 marca 2011 komentarz 16 marca 2011 Czy po podłączeniu dysku masz dobrze zworki ustawione? Czy dysk w ogóle działa ? (kręcą talerze ? Czy nie daje znaku życia?
fifi123 komentarz 16 marca 2011 Autor komentarz 16 marca 2011 1. Nie wiem co to i jak ustawić ale wszystko jest tak samo jak było kiedy dysk działał, u kolegi też działał i już nie działa. 2. Jest zimny 3. Chyba nie
cinomatic komentarz 16 marca 2011 komentarz 16 marca 2011 jeśli w dysku nie kręcą się talerze to znaczy że dysk padł. I tutaj są dwie opcje: Całkowite uszkodzenie lub uszkodzenie elektroniki. Jeśli byłaby uszkodzona elektronika to kupując taki sam dysk i przekładając elektronikę mógłbyś odzyskać dane. Oczywiście jest to kosztowny i zarazem drastyczny sposób
fifi123 komentarz 16 marca 2011 Autor komentarz 16 marca 2011 Aha a np. oddanie do jakiegoś serwisu czy choćby jakiejś firmy reklamującej się : odzyskiwanie danych
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.