McMilian utworzono 15 marca 2011 utworzono 15 marca 2011 Witam, Mam dość dziwny problem, próbowałem różnych metod dojścia do źródła, postaram się je wszystkie tutaj opisać. Sytuacja teraz wygląda tak, że laptop się włącza - słychać, że system się ładuje, wszystko się loguje, wszystkie dźwięki na swoim miejscu. Ale nie widać nic na ekranie. Myślę sobie - coś z matrycą, może połączeniem. No to podłączam zewnętrzny monitor - efekt jest podobny, monitor nic nie łapie. Podłączam rzutnik - tutaj efekt jest dość dziwny, bo w czasie kiedy rzutnik łapie sygnał, daje radę uchwycić sygnał na sekundę, dwie i znika znów. Widać pulpit, ale sygnał nie chce się utrzymać. No i mam pytanie - czyja to wina? Tzn, czy to jest grafika, czy coś innego? Do dopełnienia całości powiem, że jakiś tydzień temu kolega wylał na połowę klawiatury herbatę. Oczywiście słodką. Blah, ze 2 łyżki tego cukru tam było. Laptop został osuszony przez pół dnia (ale uczciwie się przyznaję, że nie suszył się do góry nogami). Tym niemniej wydawało mi się, że wszystko wyczyściłem, wszystkie wilgotności usunąłem. Trochę go rozebrałem, zdjąłem klawiaturę, napęd, wszystko wyczyściłem. Przez tydzień działał dobrze, teraz to. O ile się dobrze orientuje, podczas zalania mogło się dostać trochę wilgoci do zintegrowanej karty graficznej. Czy została całkowicie usunięta - uczciwie muszę przyznać, że nie jestem pewien, być może nie. Tak mówię o tym zalaniu, bo słyszałem, że efekty takiego zalania - w postaci jakiegoś zwarcia czy czegoś, mogą wyjść po jakimś czasie i znajomy, który się zna na tych sprawach powiedział, że to najprawdopodobniej wina zalania. Co o tym myślicie? w Jaki sposób można to naprawić? Strzelam, że wymiana, ale jeżeli tak, to czego? Czy całej płyty głównej, czy można samą zintegrowaną kartę wymienić?
antos komentarz 17 marca 2011 komentarz 17 marca 2011 Karta graficzna, chipset, pamięci karty graficznej te układy mogły ulec zalaniu i nawet jeżeli zostały dobrze osuszone to jednak są to układy BGA i mogła się pojawić korozja na kulkach - po prostu połączenie tych układów zaśniedziały. Możliwe, że trzeba będzie zrobić reballing układu graficznego - koszt około 400 złotych. A możliwe, że trzeba będzie robić reeballing też innych układów lub szukać jeszcze zimnych lutów lub zniszczonych ścieżek. Niestety bez serwisu się nie obejdzie. I tak potwierdzam jeszcze raz. To mogła być wina zalania.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.